Problemy z dostaniem się do przedszkola

15.09.05, 13:09
Mieszkam na wsi, zapisywałam moją córeczkę (3 latka) do przedszkola w
Kielcach (najbliżej miejsca zamieszkania), i pomimo tego, że złożyliśmy
dokumenty "grubo" przed terminem (w marcu), nie dostała się. Pani dyrektor
tłumaczyła że "miasto nie ma pieniążków żeby dopłacać na dzieci spoza
regionu" i że jeżeli chcę, mogę opłacać miesięcznie 700 zł i wtedy dziecko
będzie mogło chodzić. To śmieszne, bo mniej chyba wychodzi za opiekunkę.
Teraz mała chodzi do przedzszkola, gdzie pracuje ktoś z naszej rodziny, więc
nam załatwił miejsce. Musiałam się razem z córką przemeldować do Kielc, to
kolejne koszty, bo czynsz osoby, która mnie zameldowała, wzrósł o 84 zł. Czy
jest jakaś mama, która mieszka na wsi i miała podobne do moich nieprzyjemne
doświadczenia?
    • amb25 Re: Problemy z dostaniem się do przedszkola 15.09.05, 13:59
      Ja nie mieszkam na wsi, ale dziecko znajomej (mieszkanka jednej z
      podkrakowskich wsi) też nie została przyjęta do przedszkola w Krakowie - powód
      taki jak u Pani.
      • arwena_11 Re: Problemy z dostaniem się do przedszkola 15.09.05, 15:12
        Witam, ale dlaczego wzrózł czynsz?
        Przecież można zgłosić że ktoś mimo meldunku tam nie mieszka i wtedy nie
        naliczają za kolejne osoby. Wiem, bo tak mają moi teściowie. Mój Mąż nadal jest
        tam zameldowany, bo nam się nie opłacało zmieniać wszystkich papierów, ale tam
        nie mieszka. Teściowa zgłosiła to do spółdzielni i już za niego nie płaci.
        Płacę ja, mimo że nie jest zameldowany. Taki manewr można zrobić jeżeli
        nieobecność w miejscy zameldowania wynosi min. 6 miesięcy. Sprawdź jak jest u
        was dokładnie, bo może wystarczy zgłosić że tam nie mieszkacie i czynsz spadnie.
        • kasiajka Re: Problemy z dostaniem się do przedszkola 15.09.05, 15:19
          No właśnie, a u nas nie minął nawet miesiąc od daty zameldowania, więc się nie
          załapę sad(
          • arwena_11 Re: Problemy z dostaniem się do przedszkola 15.09.05, 15:25
            Załapiesz sie. Chodzi o to, że czas nieobecności w miejscu zameldowania musi
            wynosić min. 6 miesiecy. Czyli jeżeli w tydzień po zameldowaniu zgłaszasz, że
            przez najbliższe kilka-kilkanaście miesiecy nie bedziesz tam mieszkała, to nie
            powinni naliczać czynszu za ciebie i dziecko. Tylko musisz to zgłosić przed
            płatnością czynszu, żeby mogli ci podać nową wartość.
Pełna wersja