alinaw1
09.10.05, 21:49
Mój synek spędził w nowym przedszkolu (wcześniej chodził do prywatnego)kilka
dni i właśnie od owych kilku dni sepleni, mówi jak dzidziuś, dziwnie zmienia
akcent, ma głupie manierę przedłużania wymowy. Pomyślała, że może poznała
jakiegoś sepleniącego malucha i naśladuje go, a może to inna przyczyna. W
każdym razie dziwne. Czy to normalne?