Zaj. dodatk. kosztem nauki/zabawy w grupie?

17.10.05, 13:22
Wybrałam dla córeczki kilka zajęć dodatkowych z oferty przedszkolnej. Natalka
jest zadowolona, chętnie na nie chodzi itp. ale zaczął sie mały problem. Już
kilka razy się zdarzyło, że w czasie, kiedy częśc dzieci przebywała np. na
krakowiaku, pozostałe wykonywały jakieś prace plastyczne, które potem były
eksponowane na korytarzu. Natalce było bardzo smutno, że nie robiła pracy i
nie miała szansy na takie - ewentualne - wyróżnienie. Zastanawiam sie, jak to
jest rozwiązane w innych przedszkolach. Może w czasie nieobecności kilkorga
dzieci prowadzone są na tzw. grupie jakieś luźniejsze zajęcia np. czytanie
bajeczek, słuchanie muzyki, zabawa ... W końcu mnóstwo czasu wszystkie dzieci
przebywają razem i wtedy można by takie prace plastyczne robić. Tym bardziej,
że o ile moje dziecko podniosło kwestię wyróżnienia przez wywieszenie pracy,
dla mnie istotny pozostaje też fakt, że często wykorzystują wówczas nowe,
oryginalne techniki, które mała też powinna poznać. Pozdrawiam. Kasia
    • pacynka27 Re: Zaj. dodatk. kosztem nauki/zabawy w grupie? 17.10.05, 15:30
      Obawiałam sie że tak może być dlatego nie zapisałam mojego trzylatka na angielski w przedszkolu. Mały jest w przedszkolu tylko 4 godzinki i szkoda żeby tracił zajęcia w grupie.
      A z drugiej strony nie dziwię się nauczycielkom. Jeśli jest dużo zajęć dodatkowych to mogą nie mieć okazji do przeprowadzenia zajęć tak żeby były na nich wszystkie dzieci.
      Możesz z córcią zrobić w domu pracę podobną do tej jaką robiły dzieciaki podczas jej nieobecności. A że jej przykro.... wytłumacz że na obydwa zajęcia na raz nie może isć. Niech wybierze co woli.
      Pozdr.
    • przedszkole2 Re: Zaj. dodatk. kosztem nauki/zabawy w grupie? 17.10.05, 19:02
      Drogie mamy, zgodnie z przepisami w trakcie realizacji podstawy programowej nie
      powinno być w przedszkolu zajęć dodatkowych, no może z wyjątkiem rytmiki bo
      jest to w programie. Tak więc jeśłi zajęcia dodatkowe sa po godzinie 13stej,
      dziecko nie traci zajęć obowiązkowych i o to tu chodzi. 8-13 to czas na zajęcia
      obowiązkowe i jeśli tak jest, to dziecko nic nie traci. Jest to nie
      dopuszczalne żeby dziecko będąc na tańcach nie było na zajęciu programowym!! To
      tak jakby w szkole wychodziło z języka polskiego po to żeby iść na zajęcia
      dodatkowe, np. karate. Nie dajcie się kobiety, jeśli dzieje się to w w-wie
      wystarczy powiedzieć, że jeśli tak będzie dalej to zadzwoni się w celu
      konsultacji do kuratorium albo wydziału oświaty. W arkuszu organizacji na dany
      rok szkolu dyrektorzy załączają wykaz zajęć dodatkowych z dniami i godzinami,
      jeśłi zajęcie to pojawiłoby się w podtsawie programowej arkusz nie powinien być
      zatwierdzony, lub oddany do poprawki. Pozdrawiam
      • kostruszka Do przedszkole2 17.10.05, 19:29
        Wydaje mi się, że wszystkie dod. zajęcia w moim przedszkolu są przed 13, bo o
        tej porze jest obiad, a dzieci można odbierać juz od 14.30, więc potem nie ma
        już żadnych zajęć, za które płaci się dodatkowo. Ale mi zabiłaś ćwieka tym, co
        napisałaś... I co teraz? Nie chcę, by zlikwidowali te zajęcia, bo mała jest
        zadowolona, ale rzeczywiście w takim razie traci zajęcia programowe... Jak dla
        mnie sytuacja patowa...
        • przedszkole2 Re: Do przedszkole2 19.10.05, 15:30
          W wielu przedszkolach w-wskich dostosowano się sie do zaleceń ( od kilku lat).
          U mnie też. Prawdę mówiąc mnie spadł kamień z serca w związku z ta regulacją.
          Przed tem dzieci biegały z zajęcia na zajęcie, a nauczycielki usiłowały
          wstrzelić sie między zajęcia dodatkowe żeby zrealizowac program. Słyszałam
          narzekania z ich strony, że one nie dają rady i mają złą organizację w związku
          z tym. Przyszedł przepis i wszytko stało się normalne. DO 13 stej nauczycielki
          dają radę spokojnie zrealizowac program, wyjść na dwór, a po 13stej dzieci
          chodza na zajęcia, maluchy po leżakowaniu. Przedszkole mam czynne dośc długo,
          tak że mamy spokojnie moga zrobić zakupy i odebrać dziecko po tańcach, czy
          korektywie. Wilk syty i owca cała. Pozdrawiam
          • reges Re: Do przedszkole2 09.01.06, 21:58
            O jakim przepisie mowa? Czy dotyczy on tylko przedszkoli warszawskich czy całej
            Polski? Pracuję w przedszkolu i u nas rzeczywiście trudno pogodzić jedne i
            drugie zajęcia plus wyjścia na powietrze. Od dawna prosimy dyrektorkę aby
            ustalała godziny zajęć dodatkowych po obiedzie, ale tłumaczy, że nie zawsze np
            lektorzy czy logopeda dysponują czasem po południu.
            • przedszkole2 Re: Do przedszkole2 09.01.06, 23:14
              Jeśłi chodzi o logopedę, czy np zajęcia rytmiki to moga odbywać się one w czasie
              na podstawę programową, bo zarówno zajęcia umuzykalniające jak i logpedyczne
              właściwie sa w niej. Jednak czas przeznaczony na realizacje podstawy programowej
              to czas na program, a tam nie ma nic o zajęciach specjalistycznych z tańca,
              angielskiego czy korektywy. Jeśt tam czas na zajęcia ruchowe, czy tańce ale
              realizowane przez nauczyciela czyli w ramach zajęć obowiązkowych, a nie
              dodatkowo płatnych. W przypadku w-wy to organ prowadzący, czyli miasto st. Wwa
              zajął się ta sprawą i uregulował to wewnętrznie, czyli w mieście. Mamy
              zwyczajnie zakaz realizowania takich zajęć do godz. 13stej. Rytmika jest tu
              jedynie sprawą dyskusyjną od dłuższego czasu, a logopedów mamy zatrudnionych na
              etatach, tak więc też pracują w podstawie. A to czy lektor dysponuje czasem czy
              nie to jego sprawa, pewnie na jego miejsce czeka kilku w kolejce i kilka innych
              firm, które chętnie poprowadzą zajęcia w gadzinach odpowiadających placówce.
              Pozdrawiam
    • aniko16 Re: Zaj. dodatk. kosztem nauki/zabawy w grupie? 19.10.05, 15:51
      A dlaczego Przedszkole utrzymuje, że taniec odbywa się kosztem realizowania
      sławetnej "podstawy programowej"? Z pewnością było tak, że wychowawczyni
      chciała czymś zająć dzieci nie uczestniczące w zajęciach dodatkowych (i chwała
      jej za to), a że prace wyszły ładnie, to je wyeksponowała. Powinno wystarczyć
      jak wytłumaczysz córce, że wtedy gdy ona tańczyła to inne dzieci np. rysowały i
      że nie można robić dwóch rzeczy naraz, tak jak ktoś już wcześniej zauważył. Ja
      uważam, że wychowawczyni zrobiła b. dobrze, no ale jak ktoś chce szukać dziury
      w całym to zawsze znajdzie. Czy lepiej byłoby gdyby dzieci tańczące czuły się
      wyróżnione, a te pozostałe zepchnięte w kąt?
      • przedszkole2 Re: Zaj. dodatk. kosztem nauki/zabawy w grupie? 19.10.05, 18:20
        Jak dzieci chodzą po 13stej na zajęcia dodatkowe, to z pozostałą częścią grupy,
        tą niechodzacą na zajęcia nauczycielka też robi różne ciekawe rzeczy. Zresztą
        wiele dzisiejszych przedszkolaków jest zwyczajnie przetrenowanych, zajęcia w
        przedszkolu, zajęcia dodatkowe w przedszkolu ( czasami wszystkie możliwe ), a
        po przedszkolu kolejne zajęcia ( karate, judo, basen .... ). Patrząc na
        niektóre dzieci zastanawiam się czy one wogóle mają czas na zwyczajną, własną
        zadawe, ot taką poprostu. Zabawa to własnie najfajnieszy czas w dzieciństwie.
    • kostruszka Re: Zaj. dodatk. kosztem nauki/zabawy w grupie? 19.10.05, 21:22
      Zajęcia dodatkowe są w ofercie przedszkola, więc nie rozumiem, dlaczego moje
      dziecko nie miałoby z nich skorzystać, zwłaszcza jeżeli chodzi na nie z
      przyjemnością. Ponadto z pewnością nie jest "dzieckiem przetrenowanym" w tym
      zakresie, bo popołudniami nie uszczęszcza na żadne inne zajęcia i bawi się
      lalami i klockami do upadłego itp.
      Miałam tylko wątpliwości, czy dobrze została w moim przedszkolu rozwiązana
      kwestia pogodzenia zajęć "obowiązkowych" z dodatkowymi. Dzisiaj rozmawiałam z
      panią i na wiele pytań uzyskałam zadawalające odpowiedzi. Pozdrawiam. Kasia
      • hane1 Re: Zaj. dodatk. kosztem nauki/zabawy w grupie? 21.11.05, 18:04
        cały ten pęd z zajęciami dodatkowymi jest czymś chorym i odbije się na nas i
        naszych dzieciach za pare lat. już są momenty że dziecko bez pomocy dorosłego
        nie jest w stanie stworzyć wymyślonego świata zabaw DZIECI MUSZĄ MIEĆ
        DZIECIŃSTWO posylajcie na zajęcia ale bez przesady wieżcie mi że oni czasami
        nie mają ochoty chodzić na te zajęcia
        • emka13 Re: Zaj. dodatk. kosztem nauki/zabawy w grupie? 07.01.06, 23:46
          Podbijam watek, bo moze sie on przydac w pytaniach o przedszkole, które rodzice
          chca wybrać juz niebawem dla swojego dziecka
          emka13
Pełna wersja