Pomóżcie-Przedszkole ul.Reżyserska19

21.10.05, 23:05
Witam
Czy Ktoś coś wie, ma jakieś doświadczenia dobre, lub złe nt. przedszkola w
Warszawie na Jelonkach na ul. Reżyserskiej 19 ?
Sprawa jest bardzo pilna, z góry dziękuję.
Pozdrawiam serdecznie
    • sp76 Re: Pomóżcie-Przedszkole ul.Reżyserska19 29.10.05, 19:50
      moje dziecko chodzi do tego przedszkola drugi rok.Jeżeli interesuje Cię jeszcze
      dowiedzenie się czegoś to pytaj.
      • 2julka Re: Pomóżcie-Przedszkole ul.Reżyserska19 30.10.05, 18:55
        Witam
        Interesuje mnie czy :
        -panie ciepłe i empatyczne, nie krzyczące bez potrzeby, uważne i przekonane do
        swojej pracy
        -leżakowanie przymusowe
        -zmuszanie do posiłków, jakie menu
        -jakość i bezpieczeństwo zabaw w środku i na dworze
        -ile dzieci w grupach i całym przedszkolu
        -komunikatywna Pani dyrektor
        -higiena dzieci i tzw. potrzeby (czy czysto i czy ktoś dzieciom przy tym pomaga)
        -ilość i jakość zajęć dodatkowych
        Czy są zauważalne jakieś zdecydowanie negatywne zjawiska, których przedszkole
        nie potrafi opanować ?
        Jak jest rozwiązywana sprawa nowych maluchów, ich tęsknoty za rodzicami i
        płaczu.
        Dzięki wielkie, że Ktoś się odezwał, już "straciłem nadzieję", bo na mapie
        wygląda to na koniec świata.
        Będę wdzięczny za odpowiedż
        Pozdrawiam serdecznie
        • sp76 Re: Pomóżcie-Przedszkole ul.Reżyserska19 08.11.05, 18:04
          Jak ja wybierałam przedszkole dla swojego dziecka tez kierowałam się opiniami
          innych rodziców i choć pod blokiem mam 2 inne przedszkola to wybrałam
          Reżyserską i do tej pory nie żałuję decyzji. Panie są w porządku, podchodza do
          dzieci w sposób odpowiedni do wieku - nie przekreslają jego umiejetności nawet
          jak sobie z czyms nie radzi a pomagaja do czasu aż nie stanie sie samodzielne.
          Zawsze mozna o dziecku porozmawiać. Możesz odbierać dziecko przed leżakowaniem
          (g. 12.30). Tym czym głównie sie kierowałam to właśnie bezpieczeństwo w salach
          i w ogrodzie. Przedszkole jest jasne, przestrzenne, nie tzw. barak. Ogród
          zorganizowany odpowednio do wieku dzieci (obszary dla poszczególnych gróp
          wiekowych). Dzieci nie siedza sobie "na głowach". Przedszkole ma własna
          kuchnię. Jest dobrze wyposażone w pomoce naukowe i zabawki. Pani Dyrektor jest
          komunikatywna i obrotna, co skutkuje dobrą obsługa od strony zajeć dodatkowych
          i wycieczek, czy odwiedzin teatrzyków itp. Grupy licza do ok. 25 dzieci.
          Przedszkole bez żadnych zastrzeżen pod każdym względem. Myślę, że jeżeli wiesz
          gdzie sie mieści (a wcale nie jest to koniec świata) to powinienieś odwiedzić
          przedszkole i porozmawiać z Panią Dyrektor - Masz takie prawo. Menu wisi na
          tablicy informacyjnej, dzieci nikt do jedzenia nie zmusza, masz możliwość
          zastrzeżenia niektórych pokarmów np. mleka czy czekolady. Z twojego listu
          wynika, że mieszkasz gdzieś daleko od tego przedszkola, więc czemu ono Cie tak
          interesuje, może równie dobre przedszkole masz bliżej domu. Ja gdybym miała
          wybierać ponownie znowu wybrałabym Reżyserską.
          • 2julka Re: Pomóżcie-Przedszkole ul.Reżyserska19 08.11.05, 21:23
            Dziękuję bardzo za wszystkie informacje. Dzisiaj tam byłem, wszystko się zgadza
            z tym co Piszesz. Menu jak dla mnie mało zdrowe, ale już wprowadziłem
            modyfikacje (wykluczenie mleka).
            Sytuacja jest taka, że w trybie niespodziewanym rozleciała mi się rodzina.
            Matka zabrała 3,5 letnią Julkę i wynajęła na Jelonkach mieszkanie. Ponieważ
            jedyny kontakt jaki mam jest wtedy jak sam do niej dzwonię i przez to, że sama
            podejmuje różne istotne dla życia córki decyzje nie informując mnie o tym, a
            tym bardziej nie chcąc współdecydować - jest to dla mnie "przywłaszczenie"
            dziecka. Sprawa trafi do Sądu Rodzinnego, ale do tego czasu chcę być możliwie
            często przy córce. Dzisiaj zastałem Ją w przedszkolu bardzo smutną, wszystkie
            dzieci są zintegrowane, Ona jest na "uboczu" i nie ogarnia tych wszystkich
            zmian co zaszły ostatnio w Jej życiu - zniknął tata (opiekowałem się Nią przez
            ponad dwa lata, całkowicie (i naiwnie) zostawiając swoje życie ( teraz jestem
            bez pracy, pieniędzy, lokum i dziecka), zniknęła starsza siostra (jest ze mną -
            bo to z poprzedniego związku), nowy dom, opiekunka itd.
            Okropnie ciężko, ale dziecko jest najważniejsze i wszystko zrobię by Jej było
            dobrze. A związek się rozleciał właśnie przez takie jak wyżej tylko w mniejszej
            skali rozwiązania stosowane przez mamę Córki...
            Pozdrawiam serdecznie
            • sp76 Re: Pomóżcie-Przedszkole ul.Reżyserska19 01.12.05, 21:53
              Witam.Głowa do góry.Jeśli chodzi o córkę to przecież możesz zawsze porozmawiać
              z nauczycielką na temat samopoczucia dziecka w przedszkolu one tam sa dosyć
              elastyczne.Zrozumieją i może inaczej podejdą do córeczki.Nie ukrywam,że
              sytuacja w jakiej sie znalazłeś nie jest łatwa i nie mnie to oceniać które z
              was ma rację czy ty czy żona ale trzeba pamiętać,że najważniejszym obiektem
              waszego sporu jest dziecko a ono też ma coś do powiedzenia.Za wszelką cenę
              musicie dojść do jakiegoś porozumienia.Jeśli nie uda Ci się z żoną dogadać
              czego gorąco życzę to nie wahaj się użyć argumentu jakim jest Sąd.Dziecko jest
              najważniejsze.ŻYCZE POWODZENIA.
Pełna wersja