agam15
19.11.05, 13:59
Cześć. Jestem mamą Trzylatka chodzącego do przedszkola. Mój synek chętnie
chodzi do przedszkola, ale jest jeden problem z nikim nie rozmawia w
przedszkolu jego komunikacja kończy się na kiwaniu głową, bawi się raczej sam
lub w małej grupce dzieci, nie chętnie rysuje. Gdy dzieci idą do auli gdzie
spotykają się wszystkie grupy zaczyna się problem bo płacze niewiem co mam
robić. Bo w domu jest to uśmiechnięte rozgadane dziecko chętnie bawiące się z
innymi dziecimi. Jeśli ktoś z was miał taki problem podzielcie się swoim
doświadczeniem, bo ja niewiem co mam robić.
Pozdrawiam Aga