problemy w przedszkolu, prosze o rade

30.11.05, 22:34
Moja 3,5 letnia coreczka od wrzesnia zaczela chodzic do przedszkola. Wszystko
bylo super z wyjatkiem jednego: zaczela popuszczac troszeczke kupke (siusiu
nie)w majteczki czego w domu juz dawno nie robila (tak jakby nie zdazyla).
Pani przedszkolanka zasugerowala, ze moze przerwac chodzenie do przedszkola
bo dziecko nie jest przygotowane. Tlumaczylam, ze nie wiem dlaczego tak
dziecko reaguje bo w domu wyproznia sie normalnie i sama, moze to reakcja na
zmiane. Zostala, ale pani jak Mala chciala siusiu zmuszala ja do robienia
kupki. Zaczely sie klopoty bo coreczka zaczela plakac w toalecie w
przedszkolu. Wiec pani odpuscila. I bylo przez dwa miesiace spokoj. Dzisiaj
znowu sie zdarzylo, przybrudzone majteczki i ta sama melodia, zeby przerwac
przedszkole. Nie wiem co mam robic bo mala wyglada, ze lubi przedszkole,
fajnie sie rozwija, opowiada o dzieciach. Nie wiem jak z nia rozmawiac. Jakie
argumenty uzywac. Kary, nagrody? Zreszta do pani tez stracilam zaufanie. Ona
nie wierzy, ze z coreczka nie ma klopotow w domu. Poza tym ta sa tylko
zabrudzone majteczki. Nawet mowilam, ze jak to klopot to ja je przyjade
zmienic. Rece opadaja. A przedszkole jest prywatne i rzadzi Pani. Nie chce
zaszkodzic corce. Nie mialam pojecia, ze juz w przedszkolu zaczynaja sie
klopoty.
    • magdola1 Re: problemy w przedszkolu, prosze o rade 30.11.05, 23:12
      a może niech przedszkolanka zrezygnuje z przedszkola. To normalne, że dziecko
      przymuszane do czegoś tak będzie reagowało. Coś z tą pania jest nie tak. Nie
      wolno przymuszać dziecka - to ona powinna o tym wiedziec.
      Nie poddawaj się i walcz o swoje dziecko.

      To przedszkole jest własnością tej przedszkolanki?????
      • aw12345 Re: problemy w przedszkolu, prosze o rade 01.12.05, 07:27
        Tak. Polecono nam je, ze jest bardzo przyjazne dziecku. I naprawde jesli chodzi
        o pioseneczki, wierszyki to nie ma dnia zeby nie przyszla z czyms nowym.
        Ale...Mam zaczac kupowac kawke i czekoladki? Tak robila kiedys moja znajoma.
        Ale to bylo przedszkole panstwowe.
    • karolcia801 Re: problemy w przedszkolu, prosze o rade 01.12.05, 08:15
      Jestem w szoku! faktycznie to przedszkolanka powinna zrezygnować z przedszkola.
      Każdemu dziecku się może zdarzyć.Nawet 5 czy 6 latkowi. Mojej 3.5 latce tez się
      zdarza.Ostatnio po leżakowaniu nie wytrzymała i się zsiusiała.Ale ja nie
      usłyszałam nic tak absurdalnego.Zdarzyło się i tyle. Z kupką też była
      przygoda.We wrześniu.Bawiła się na placu zabaw ja przychodzę po nia a ona
      siedzi.I było jej wstyd że zrobiła w majty.Musiałam z nią iść do sali i całą
      pupe umyć.Nawet jedna z pań przyszła i dała chusteczki itd....
      Powiem jeszcze coś. Jak córka chodziła rok do żłobka (miała wówczas 2lata)
      zaczeła znowu sikać w majteczki-stres wiadomo. Po 3 miesiacach wróciło do
      normy.I nigdy ale to nigdy nie zrobiła kupki do kibelka żłobkowego.Miała
      opory.I albo wtedy trzymała albo robiła już w majty!!!!a przyczyna była taka że
      było dużo dzieci na sali a ona wstydziła sie podejść do cioci i powiedzieć.I to
      nigdy ale to nigdy nie usłyszałam żeby ją zabrać z placówki.Dopiero w
      przedszkolu od niedawna mówi że chce kupkę- z siusiami nie ma problemu (czasem
      w majtki ale zdarzyło sie to 2razy).
      I wydaje mi się że Twoja córka może mieć właśnie opory przed zrobieniem kupki
      do przedszkolnego wc.I to napewno nie wiąże się z niedojrzałoscią
      malutkiej.Absolutnie!!!Nie stosuj kar i nagród.To jest dla niej napewno i tak
      wstydliwy "problem".Porozmawiaj w dyrektorką a jeżeli nic z tego nie wyjdzie
      zmień przedszkole!!! Zmuszanie dziecka do potrzeb fizjolog. jest jakąś totalna
      bzdurą, która może zaszkodzic tylko dziecku.
    • malgorzata9 Re: problemy w przedszkolu, prosze o rade 01.12.05, 11:58
      Ja tylko powiem, że słów mi brak... A tobie radzę poważnie zająć się tą sprawą,
      bo czekoladki itp. brzmią absurdalnie! Co Ty zrobisz jak córka zacznie cierpieć
      na nawykowe zaparcia? FDo sądu Pania podasz? Ona jest psychuiczna!!! Nie
      pozwoliłabym na to nigdy! I co za sugestie odnośni9e zmiany przedszkola?!
      Trochę asertywności kobieto!
      • aw12345 Re: problemy w przedszkolu, prosze o rade 01.12.05, 13:59
        Ja byc moze nie jestem asertywna ale moja maz nie ma z tym absolutnie problemu.
        I klopoty sie zaczely tez bo on sobie nie pozwala mowic, ze my (rodzice)
        klamiemy. A na to wychodzi bo Pani caly czas podkresla, ze ona nie wierzy, ze
        Mala nie ma kloptow w domu. Ja naprawde mysle o zmianie przedszkola. Ale Niunia
        tam ma swoje kolezanki, znane nie tylko z przedszkola ale to dzieci znajomych.
        Bedzie jej smutno. I boje sie zeby przez nasze utarczki ona na tym nie
        ucierpiala.
        • malgorzata9 Re: problemy w przedszkolu, prosze o rade 01.12.05, 14:48
          Nie sugeruj się koleżankami, to absolutnie nijak ma się do tego, w jaki sposób
          dziecko jest traktowane przez panią! A sugestie odnośnie kłopotów w
          domu...Żenada..na jakiej podstawie pani wnioskuje? Nie, no Dyrekcja to najpierw
          i to niech asertywna połowa idzie, a potem zmiana i to prędko!
    • pacynka27 Re: problemy w przedszkolu, prosze o rade 01.12.05, 14:04
      Jestem w szoku!
      U mojego synka w przedszkolu jest chłopczyk w pampersie (i tak z wyglądu to najstarszy w grupie). Sama widziałam jak pani myła mu pupę z kupki i zmieniała pieluchę. A przedszkole państwowe.
Pełna wersja