nikaolo
26.12.05, 11:19
tak cztyam sobie różne rzeczy i historie na ty forum i bAAAAAAAAAAAAAAAArdzo
mi smutno, że tyle osób jest niezadowolonych z pracy pań w przedszkolu : a to
butów nie wiąże, a to mówi zbyt głośno, a to nastawiona jest na sukces...
Matko Boska - aż mi ciarki przechodzą. sama pracuje w przedszkolu i tak się
zastanawiam, na co mój wysiłek? ja uwielbiam swoją pracę i dzieci i naprawdę
wkładam w pracę z przedszkolakami mnóstwo zapału i energii, aby wszyscy byli
zadowoleni i szczęśliwi. czy są rodzice, którzy to doceniają bo za chwile
zwątpię w swoją pasję, jaką jest dla mnie praca
przedszkolanki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!