wiktorynka71
09.02.06, 14:08
tzw. domowe przedszkola. Obeszłam 6 domowych przedszkoli w Krakowie.
Przedszkole w mieszkaniu, dzieci poupychane w 3-4 pokojach, na plac zabaw
daleko, albo do dyspozyjci osiedlowa huśtawka z trzepakiem, nie ma gdzie
pobiegać w deszczowe albo mroźne dni, urządzić przedstawienie teatralne,
zorganizować zabawę taneczną, wszystko jakieś takie jedno na drugim. Nie
nie chodzi mi o program ani o panie opiekujace się dziećmi (spotkałam same
miłe panie), ale o formę prowadzenia takiej instytucji w mieszkaniu w bloku.