poszukuję domowego przedszkola-wrocław

17.04.06, 17:07
Moja córka ma 3,5 roku.Obecnie chodziła do przedszkola prywatnego przy
ul.Orlej-Alis.Przedszkole, jak przedszkole-tyle że prywatne i kosztuje.To raz-
dwa,moje dziecko obecnie od stycznia ciągle siedzi w domu w zwiazku z
ciagłym chorowaniem.Własnie przeszła szkarlatynę, a od wczoraj już ma
wiatrówkę.Proszęo informację czy istnieja takie placówki we Wrocławiu i jaki
jest koszt posłania dziecka do domowego przedszkola.Moje dziecko poprostu nie
nadaje sie do przedszkola-natomiast utrzymywanie jednoczesnie prywatnej
placówki przy ciągłym jej siedzeniu w domu, mija się z celem....
    • kate8025 Re: poszukuję domowego przedszkola-wrocław 17.04.06, 19:57
      witaj!

      Zapisałam córkę do tego przedszkola na Orlej, możesz coś o nim napisać? Czy Ty jestes niezadowolona, czy tylko cena jest wysoka?
      Ja zapisałam, bo państwowego nam nie przyznano, ale zrobiło na mnie dobre wrażenie.
      • emilka30 przedszkole alis 18.04.06, 12:08
        więc moja córka pewnie nadal by chodziła,ale trochę mi się pogmatwało w życiu-
        i obecnie mnie nie stać na przedszkole. Przedszkole jest fajne, moja córka
        bardzo sie tam rozwineła, a co wazne nawet bylo tak,że jak przychodzilismy po
        nia to nie chciala isc do domu.Natomiast to jest przedszkole prywatne i trzeba
        się liczyć z tym że kosztuje dozo wiecej niż państwowe. Tu w kilku wątkach było
        już poruszane o panstwowych i w ogole przedszkolach-i odniosłam wrażenie, jakby
        to nie miało znaczenia,a myśle że ma i to ogromne. Przedszkole prywatne to jest
        średnio czesne 380 zł, lub miedzy 350-a nawet 400, plus wpisowe, i opłata za
        jedzenie 6-,.Srednio przy 100% frekfencji dziecka w przedszkolu to jest 500zl.A
        to jest dużo.Generalnie jest ok, jedynie miało własnie nie chorować, więc
        proszę sie nie łudzić, ze nie bedzie.Wszystkie dzieci choruja, czy chodza do
        państwowego, czy do prywatnego, taka prawda.Różnica jest w opłatach.....
        Generalnie też duzo zależy od dziecka, jak się przystosowuje do warunków,moja
        córka dwa miesiące sie przyzwyczajała,i ogromnie boleje,ze nie mogę sobie
        pozwolić na przedszkole.Ale obecnie więcej wydaje na lekarzy i leki, i
        jednoczesnie trzeba płacic czesne.......
        • kate8025 Re: przedszkole alis 18.04.06, 15:11
          przykro mi z powodu Twojej sytuacji, i chorób dziecka smile
          W takim razie z jednej strony mnie uspokoiłaś, z drugiej nie...
          też sie boje tych chorób, ale albo prywatne, albo żadne, bo niestety nie dostaliśmy się do państwowego.

          wiesz, a jeśli u Ciebie problemem są finanse to w takim domowym niestety jest niewiele taniej sad(

          a może spróbuj dostać się na Januszowicką do sióstr. Tam nie wpuszcza się chorych dzieci, więc podobno nie chorują, a czesne mniejsze niż w państwowym 280 zł.
          Mi niestety godziny otwarcia tam nie pasują, no i wakacje całe zamknięte, ale powiem szczerze, że byłam na nie prawie zdecydowana..

          przykro mi z powodu Twojej sytuacji, i chorób dziecka smile
          pozdrawiam
          • emilka30 kate8025-pytanie 18.04.06, 16:27
            Kate, możesz mi powiedzieć z jakich powodów mniej wiecej nie dostaliście sie do
            panstwowego przedszkola?jest faktycznie takie obłożenie w przedszkolach
            Państwowych, czy to jest widzi misie władz wrocławia i chorych zasad
            rekrutacji....? Ja mieszkam tu prawie juz 10 lat, ale nadal wynajmuje
            mieszkanie, i nie jestem tu zameldowana,i myslelismy zeby dziecko przenieść do
            panstwowego przedszkola,ale boję się czy jest sens w ogole cokolwiek próbować
            załatwiac, i tracic na to czas.....
            • kate8025 Re: kate8025-pytanie 18.04.06, 16:43
              Ja nie dostałam państwowego, bo nie pracuje, ale będę od wrzesnia, a nie pracuje, bo nie mam co zrobic z dzieckiem. a z państwowymi jest ciężko niestety ale szczególnie tu gdzie mieszkam, czyli właśnie okolice orlej sad tu jest strasznie mało przedszkoli.
              na pewno gdzies miejsca jeszcze są, ale ja potzrebuje przedszkola blisko domu, żeby mąż mógł odbierać mała, bo ja będę pracować prawie na pewno na zmiany, albo cały dzień.
              zobacz tu
              dominoappl.um.wroc.pl/Rekrutacja/RekEnter.nsf?Open
              nie wiem na ile aktualne są te dane, ale może znajdziesz jakieś wolne miejsce, akurat koło twojego miejsca zamieszkania
              pozdrawiam
    • bianka1977 Re: poszukuję domowego przedszkola-wrocław 17.04.06, 20:38
      www.przedszkole.iaw.pl/
Pełna wersja