tzka
09.05.06, 10:01
Witam!
Obdzwaniam ostatnio przedszkola (prywatne) w celu znalezienia miejsca dla
córeczki (2 latka 5 mies.). Szukam, choć nie do końca jesteśmy przekonani,
czy młoda w ogóle pójdzie w tym roku do przedszkola...
Rozmawiałam dziś z panią z Przedszkola Waldorfskiego. Radziła, bym wstrzymała
się z posyłaniem córci do przedszkola. Motywowała to tym, że dla dziecka
niespełna 3-letniego wkroczenie do grupy kilkunasto- czy
kilkudziesięcioosobowej jest bardzo trudne. I że z jej praktyki zawodowej
(pani raczej w średnim wieku) wynika, że znacznie lepiej jest poczekać, aż
dziecko skończy 3,5 roku. No, chyba, że jest jakieś naprężenie i dziecko
trzeba posłać do przedszkola - np. mama wraca do pracy.
Pomijam aspekt zdrowotny i ciągłe choroby w pierszym roku dziecka w
przedszkolu...
Znam tylko 1 przypadek, że dziecko zostało posłane do przedszkola w wieku 4
lat. Moi znajomi tak zdecydowali z powodu narodzin kolejnego dziecka - żeby
przeczekać pierwsze miesiące życia maluszka bez ściąganych z przedszkola
przez starsze dziecko chorób. Dziewczynka później ładnie się zaaklimatyzowała
w przedszkolu i mam wrażenie, że choruje nie tak znowu często.
Co o tym sądzicie? Niecałe 3 latka, to za wcześnie? Lepiej później? Może
wypowie się jakiś psycholog (dziecięcy)? Będę wdzięczna.