Grupy przedszkolne mieszane wiekowo?

22.05.06, 21:08
Moja córka dopiero za rok pójdzie do przedszkola, ale ja się już rozglądam.
Ostatnio byłam w takim, w którym dzieci są w mieszanych grupach 3,4,5 latki
razem. Czy macie jakieś doświadczenie w tym temacie? Czy to jest dobr? Boję,
się, że np aktywne starsze dzieci chcąc nie chcąc zdominują - przytłoczą moją
3 latkę. Albo zajęcia będą za trudne lub za proste. Co Wy na to?







    • mamalalunia Re: Grupy przedszkolne mieszane wiekowo? 22.05.06, 21:33
      Mój synek pójdzie od września do takiej grupy, więc doświadczeniem nie służę
      ale przytoczę tu garść argumentów, które do mnie przemówiły za takim
      rozwiązaniem:
      - w takiej grupie dziecko uczy się wszystkich ról społecznych (oczywiście na
      poziomie dziecka). Najpierw jest tym najmłodszym, maluchem, którym opiekują się
      inne, starsze dzieiaki (bąrdź nie opiekują, to pewnie zależy od klimatu
      wychowawczego przedszkola). W następnym roku jest już starszym dzieckiem a w
      końcu doświadcza bycia tym najstarszym, najmądrzejszym i musi się "opiekować"
      młodszymi. Inaczej niż w grupie nie mieszanej wiekowo, gdzie raz ustalają
      się "łatki" i są do końca przedszkola niezmazywalne - ten jest szybki, ten
      gruby, ten się kiedys popłakał więc jest beksa, bo te same dzieci 3-letnie
      przechodzą do grupy 4-latków a potem 5 i 6-latków.

      Mnie się ten wywód bardzo spodobał, a czy się sprawdza w praktyce to się
      dopiero przekonam smile
    • magdalena18 Re: Grupy przedszkolne mieszane wiekowo? 22.05.06, 21:50
      Wg mnie to tylko kwestia tego czy z różnicy wieku opiekunka potrafi skorzystać w
      sposób konstruktywny. Przebywanie z dziećmi w różnym wieku może nauczyć dziecko
      np. empatii i uważności dla osób słabszych mniejszych itp. dam przykład. moja
      siostrzenica chodziłą do takiego przedszkola, gdzie były dzieci w różnym wieku
      ale każde starsze dziecko miało swojego młodszego podopiecznego 'wychowanka' i
      to starsze dziecko miało za zadanie 'opiekować się tym młodszym w określonych
      przypadkach, np. pomóc mu znaleć toaletę, zabawke, panią. Miało to rzeczywiście
      świetny skutek. Później coś takiego było kontynuowane w szkole.

      Tak więc ja uważam że zróżnicowane wiekowo grupy tak, ale pod warunkiem żę
      prowadzi je naprasdę mądry człowiek.
      • hanna26 Re: Grupy przedszkolne mieszane wiekowo? 22.05.06, 23:58
        Moja córka będzie chodziła do takiej zróżnicowanej wiekowo grupy dopiero od
        września. Tam wszystkie przedszkolne dzieci (20 osób) razem się bawią, jedzą,
        wychodzą na dwór - ale zajęcia mają już z rozbiciem na grupki wiekowe (po ok. 5
        osób). Wiadomo przecież, że czego innego będą sie uczyły trzylatki, a co innego
        zainteresuje pięciolatka. Gdy rozmawiałam z koleżanką, której dwójka dzieci już
        chodzi do tego przedszkola, ona powiedziały mi, że są wady i zalety tego
        rozwiązania. Największą wadą, jaką wymieniła, to fakt, że młodsze dzieci
        częściej się przeziębiają i zarażają te starsze. Poza tym jednak, starsze
        dzieci uczą sie opiekuńczości, młodsze wiele korzystają z obcowania ze
        starszymi. Ogólnie koleżanka był zadowolona.
        Pozdrawiam.
        • kasia0802 Re: Grupy przedszkolne mieszane wiekowo? 29.05.06, 15:41


          > Moja córka będzie chodziła do takiej zróżnicowanej wiekowo grupy dopiero od
          > września. Tam wszystkie przedszkolne dzieci (20 osób) razem się bawią, jedzą,
          > wychodzą na dwór - ale zajęcia mają już z rozbiciem na grupki wiekowe (po ok.
          5
          >
          > osób). Wiadomo przecież, że czego innego będą sie uczyły trzylatki, a co
          innego
          >
          > zainteresuje pięciolatka. Gdy rozmawiałam z koleżanką, której dwójka dzieci
          już
          >
          > chodzi do tego przedszkola, ona powiedziały mi, że są wady i zalety tego
          > rozwiązania. Największą wadą, jaką wymieniła, to fakt, że młodsze dzieci
          > częściej się przeziębiają i zarażają te starsze. Poza tym jednak, starsze
          > dzieci uczą sie opiekuńczości, młodsze wiele korzystają z obcowania ze
          > starszymi. Ogólnie koleżanka był zadowolona.
          > Pozdrawiam.
          >
          >
    • lena99 Re: Grupy przedszkolne mieszane wiekowo? 23.05.06, 22:27
      Witam,
      Moje dziecko chodzi do takiej mieszanej wiekowo grupy. Początkowo też miałam
      obawy, najpierw czy sobie poradzi jako młodszy przedszkolak, później czy nie
      będzie się nudzić jako 5-6-latek. Ale teraz widzę prawie same plusy. Mały
      najpierw uczył sie wielu rzeczy od starszych (także tych negatywnych
      oczywiście). Teraz (5 lat) potrafi się zaopiekować młodszymi dziećmi.
      Jeśli chodzi o zajęcia - każde dziecko rysuje/ćwiczy/tańczy czy co tam jeszcze
      robią, tak jak potrafi. Czasami synek mówi, że np. Zosia narysowała same kreski
      i powiedziała, że to było auto np. Ale nie mówi tego złosliwie albo żeby się
      wysmiewać, że ktoś tak kiepsko rysuje. Jest to takie stwierdzenie faktu, taka
      obserwacja. Bardzo dużo zależy od pań opiekunek, od tego czy one potrafią tę
      różnorodność wiekową właściwie wykorzystać. Czy zwracają uwagę na postępy
      dzieci, czy uczą pomagania innym, czy zachęcają do samodzielności.
      Pzdr. Lena
    • magda_lena11 Re: Grupy przedszkolne mieszane wiekowo? 29.05.06, 15:57
      A moja przyjaciółka, której synek chodził do grupy mieszanej, miała bardzo złe
      doświadczenia: sprawdziło się wszystko, czego się obawiała w związku z tym,
      przede wszystkim nie było mowy o żadnej "opiece" ze strony starszych dzieci,
      raczej wręcz przeciwnie.... Poziom opieki ze strony nauczycielek tez
      dostosowany raczej do starszych, a zatem 3-latki miały więcej problemów z
      samoobsługą. I - co najważniejsze - zajęcia dostosowane do 5-6 latków, maluchy,
      co oczywiste, radziły sobie słabiej. Skończyło się to tym, że synek
      przyjaciółki miał permanentny stres pod hasłem "nie umiem", niechętnie szedł do
      przedszkola, a po roku za radą psychologa poszukali mu przedszkola z grupami
      wiekowymi.
      • mira31 Re: Grupy przedszkolne mieszane wiekowo? 30.05.06, 09:43
        witam, moja córka zaczęła chodzic do przedszkola w wieku 2,4 lata. przedszkole
        małe, kameralne -20 dzieci w wieku 2-6 lat, wszystkie w jednej grupie. przez
        pierwszy okres (1,5 roku) byłam zadowolona. w trzecim roku chodzenia do
        przedszkola zaczęły się straszne problemy. starsze dzieci 6 letnie były na
        etapie "narzeczonych" , jeden z 6 latków "zakochał' sie w mojej córce. nie
        chciała chodzić do przedszkola, były konflikty ze starszymi dziewczynkami,
        które jej bardzo imponowały, ciągle jej mówiły "nie mozesz się z nami bawić, bo
        nie umiesz tego, czy tamtego", "przynieś nam karteczki, to się z toba
        pobawimy". to kompletna bzdura, że 5 latki opiekują się 2-3 latkami, w szatni
        ich przepychają , na placu zabaw tak samo, jedna ze starszych dziewczynek
        chciała pierwsza zjechać na zjeżdzalni to mojej wyszarpała pęk włosów z
        cebulkami. dziecko gasło mi w oczach, od 4 miesięcy przeniosłam ją do innego
        pezdszkola, do grupy gdzie są wszystkie dzieci z tego samego rocznika i jest
        super. dodam, że w starym pezdszkolu były 3 panie na 20 dzieci, rozmów co
        niemiara na konfliktowe tematy, ale pomagało na krótko. absolutnie nie polecam
        mieszanych wiekowo grup, 6 latki są dużo bardziej cwane niż np. 4 latki i
        wykorzystują je. oprócz tego doszła ta historia z "narzeczonymi" bo wszystkie 6
        laki chciały mieć narzeczonych. jezeli chcesz wiedzieć wiedzieć więcej to pisz
        na priv , bo o pewnych rzeczach nie chcę pisać na forum. jeżeli masz wybór to
        nie posyłaj dziecka do takiej grupy. pozdrawiam
    • kanna Re: Grupy przedszkolne mieszane wiekowo? 30.05.06, 12:47
      Czytam wasze maile i nasuwa mi sie jeden wniosek: czyli, jak zawsze, wszystko
      zależy od pani wychowawczyni. Czy potrafi wytworzyc odpowiedznia atmosferę w
      grupie i dostosować zadania do możliwości (nie wieku!) dzieci. Podobnie jest w
      grupach jednolitych wiekowo - jeśli pani jest kiepska, to część dzieci
      nienadąża z materiałem, część sie nudzi i tworzą sie "bandy" i mocne podgrupy.

      Bartek ma prawie 3,6 i chodzi do grupy mieszanej od kwietnia (drugi miesiąc), w
      prywatnym przedszkolu. Jestem bardzo zadowolona - w grupie jest niecała 15
      dzieci od 2,5 do 5 lat. Ogladam wywieszone prace dzieci i widzę, że robia rózne
      rzeczy (w zależności od swoich mozliwości). Bartek ma więc szansę uczyc sie
      rzeczy, których nie poznałby bedąc w grupie równolatków.
      Panie sa sensowne, maja indywidualbne podejscie do kazdego dziecka, potrafia o
      nich wiele powiedzieć, dostosowuja zajęcia do ich mozliwości i zachecaja do
      podejmowania wyzwań. I to, moim zdaniem, jest podstawa.

      pozd. Ania
      • mira31 Re: Grupy przedszkolne mieszane wiekowo? 30.05.06, 13:38
        u nas nie było problemu z dostosowaniem zajęć do wieku dzieci, chodziło mi o
        stosunek dziecka do dziecka. jak 5-6 latki powtarzały mojej córce, że nie
        mozesz sie z nami bawić , jesteś do niczego, bo czegoś tam nie potrafisz. pani
        nie jest w stanie kontrolować wszystkiego co dzieci mówią, poza tym jak mozna
        zmusić kogoś do bawienia się z innym dzieckiem. jak jest mała grupa i do tego
        mieszana to okazuje się , że dziewczynek w jednym wieku do wspolnego bawienia
        lalkami jest np. 3. poza tym ja na poczatku też byłam zadowolona i nie było
        żadnych konfliktów, 2 miesiace to za mało żeby znaleźć minusy takich grup. ja
        ponad rok byłam zachwycona, dopiero potem zaczęły się problemy, które
        zakończyliśmy w poradni pedagogiczno-psychologicznej po tym jak moja córka
        ciągle powtarzała "jestem beznadziejna, nikt mnie nie lubi, nic mi się nie
        udaje". teraz od lutego ma do wyboru 20 koleżanek w swoim wieku i jak dzisiaj
        pokłóci się z paulinką i kasią to ma jeszcze 18 innych do wspólnej zabawy.
        pozdrawiam
        • kanna Re: Grupy przedszkolne mieszane wiekowo? 31.05.06, 12:07
          Mówisz mi, ze Pani wychowawczyni nie potrafiła zadbac o atmosferę w grupie i
          godziła sie na dokuczanie. To może sie zdarzyc i w grupie równolatków (bo np.
          ktos jest mniejszy, albo młodszy o 10 mies., albo nosi okulary); w każdej
          dowolne grupie. Wazne jest, czy panie to widzą i jakie podejmuja działania,
          zeby takie zachowania ukrócić.
          Stram sie powiedzieć, ze fakt, iz cos takiego przydarzyło sie twojej córeczce
          nie wynikał z tego, ze była w grupie mieszanej, tylko z tego, ze w tej grupie
          była fatalna pani, nie majaca pojecia o pracy wychowawczej. i BARDZO dobrze, ze
          twoja córeczka juz tam nie chodzi.

          pozd. Ania
          • gyokuro Re: Grupy przedszkolne mieszane wiekowo? 05.06.06, 00:38
            Niestety wszędzie wszystko zalezy od nauczyciela... A tu, jak w każdym
            zawodzie, są dobrzy i fachowi oraz beznadziejni... Smutne. I już.
            • magdalena18 Re: Grupy przedszkolne mieszane wiekowo? 05.06.06, 00:56
              a mnie sie wydaje że w tym zawodzie nie do końca jest potrzebna fachowość ile
              wrażliwość, takt i temu podobne cechy. Tego w szkołach ani na studiach raczej
              nie nauczą. Nauczyciel lekarz w takim stopniu jak nikt inny musi mieć powołanie.
              To nie zawód to hobby.
    • kmkasia Re: Grupy przedszkolne mieszane wiekowo? 08.06.06, 13:14
      Wczoraj byłam w jednym z przedszkoli, do którego miałam zamiar posłać córeczkę
      od września. Mała skończy 4 lata w połowie listopada. Ale do rzeczy, pani
      dyrektor powiedziała, że grupa 4 latków będzie połączona z 5 latkami, a że mnie
      się ten pomysł nie spodobał to przedstawiała "za" jak to dzieci
      się "podciągają" i dorównują straszym dzieciom. Usłyszałam m. in. coś takiego "
      wie pani teraz dzieci jak idą do szkoły to już umieją czytać, pisać wiedzą co
      to samogłoska, a co to spółgłoska " . . . zdębiałam, i nasuwa mi się jedno
      pytanie - czego w takim razie dzieci uczą się teraz w pierwszych klasach
      szkoły??? czytać Szekspira w oryginale????
      JAk ja chodziłam do przedszkola to się tam bawilismy i tyle.
      Moja mała jest bardzo wrażliwa i raczej nieśmiała i intuicja mi podpowiada, że
      w jej przypadku połączenie z grupą gdzie z niektórymi dziećmi będzie ją dzielić
      prawie 2 lata róznicy to kiepski pomysł, ale z pewnością niektórym dzieciom to
      służy.
Pełna wersja