Nasze mamy pracują :-)

27.05.06, 11:27
Witam,
ostatnio byłam w sali przedszkolnej zerówki (dodam, że na szczęście nie w
przedszkolu, do którego chodzi moja córka) i zobaczyłam gazetkę ścienną pod
podanym w temacie tytułem. Omal sie nie przewróciłam. Oto jakie zawody mają
mamy: fryzjer, sprzataczka, prządka (!), telefonistka, sklepowa, nauczyciel.
I to tyle. Nie ma lekarki, ani prawniczki, ale jest za to telefonistka przy
przedpotopowej centralce ręcznej, sklepowa jak filmu "kobieta za ladą",
sprzątaczka w jakimś szroburym, powyciąganym odzieniu z głową okutaną szmatą
w podobnej kolorystyce oraz prządka w brunatnym fartuchu z bardzo smutną
twarzą. Coś niewiarygodnego, skąd te panie to wykopały? Obrazki jak żywcem z
mojego przedszkola - aż się rozrzewniłam - ach te lata 70.
Ale tak naprawdę to wcale nie jest śmieszne. Co o tym myslicie?
Dorota
    • mallard Re: Nasze mamy pracują :-) 27.05.06, 12:02
      Nie narzekaj! Ciesz się, że nie było traktorzystki wink.

      Pozdr.
      • dorota.oz Re: Nasze mamy pracują :-) 27.05.06, 13:01
        To prawda. Albo suwnicowej smile
        Była za to druga gazetka pod tytułem "Mama, tata i ja". Na kilku obrazkach
        zaprezentowano scenki z zycia rodzinnego - mama przy kuchni, mam szyje ubranka
        dla lalek, dzieci bawią się z tatą - mama w fartuszku przynosi owoce,dzieci
        jeżdżą na rolkach, mama z torbą na kółkach (używacie takich?!)taszczy zakupy.
        Hm... Co ja jeszce robię przy komputerze?
        • mallard Re: Nasze mamy pracują :-) 27.05.06, 14:53
          dorota.oz napisała:


          > Hm... Co ja jeszce robię przy komputerze?

          No wiesz, -nie chciałem być niedelikatny... winkwinkwink

          Pozdr.

          P.S. Z suwnicową ostrożnie, bo to polityczny zawód!
    • monia145 Re: Nasze mamy pracują :-) 27.05.06, 16:57
      Zgodnie z moimi poglądami, nie wytrzymałabym i zwróciłabym uwagę paniom na
      archaiczność tej gazetki. Przeterminowane informacje i powielające stereotypy
      dotyczące ról kobiety i meżczyzny- nie chciałabym, aby mój syn nasiąkał takimi
      bzdetami!
      • anisr Re: Nasze mamy pracują :-) 27.05.06, 21:22
        He he a ja ostatnio opracowywałam tekst przedszkolnego przedstawienia-ale
        rodzice będą brac w nim udział.I na 7 zawodów przedstawionych w nim tylko jeden
        był dla mamy-ogrodniczkasmile)))Ale się nabiedziłam żeby to przerobic-w
        przedstawieniu będą brać udział kobiety w większości...wink))
        • mallard Re: Nasze mamy pracują :-) 28.05.06, 01:57
          Ech Wy wojujące feministki! Panie nauczycielki z przedszkola opisanego przez
          Dorotę, na pewno dostaną nagrodę od Pana Ministra a Wam będzie łyso!
          I słusznie!
      • dorota.oz Re: Nasze mamy pracują :-) 29.05.06, 11:05
        Niestety, wynajmuję tylko sale popołudniami i o tej porze nie ma już w
        przedszkolu nikogo oprócz dozorcy. A najśmieszniejsze jest to, że owo
        przedszkole ma super opinię, jest piękne, czyściutkie, ma nowe zabawki i
        wszyscy się tym zachwycają, a to co wisi na ścianie jest zapewne odbiciem
        mentalności pań nauczycielek. I nie pierwszy to taki kwiatek, zawsze z
        niecierpliwością czekam na zmianę gazetki ściennej. Nie omieszkam Was
        poinformować, jeśli pojawi sie coś nowego.
        • mallard Re: Nasze mamy pracują :-) 29.05.06, 11:29
          dorota.oz napisała:

          Nie omieszkam Was
          > poinformować, jeśli pojawi sie coś nowego.

          Dobrze kochanieńka, a powiedz no Ty, czemu tak późno zaczęłaś? smilesmilesmile
          • dorota.oz Re: Nasze mamy pracują :-) 29.05.06, 12:20
            Do tej pory tymi historyjkami raczyłam tylko bliskich znajomych, ale uznałam,
            że warto podzielic sie nimi na forum smile Ale zajrzyjcie do sal swoich
            dzieciaków, może tez coś wypatrzycie...
            • monia145 Re: Nasze mamy pracują :-) 29.05.06, 18:44
              U mojego syna panie sa obrzydliwie poprawne politycznie, więc nawet poużywać
              sobie na nich nie mogę.......smile))))
    • mamaluna Re: Nasze mamy pracują :-) 28.05.06, 18:00
      torba na kolkach (na zakupy) to rewelacja!!!
      polecam wszystkim.
      Napakuje do niej ok 10-15 kg zakupow i bez zadnego wysilku ciagne jedna reka.
      Nawet kilkuletnie dziecko sobie poradzi.
      No i widze zazdrosc w oczach mijajacych mnie kobiet, ledwie niosacych dwie siaty (w ktorych na oko maja okolo polowy moich zakupow).
    • nylon2 Re: Nasze mamy pracują :-) 29.05.06, 22:22
      Ja osobiście wolałabym zobaczyć taki obrazek zawodów jak Ty,niż zawód
      nowoczesnej mamusi w jednej ręce z komórką w drugiej z laptopem,która nie ma
      czasu porozmawiać z dzieckiem i się nim zająć,ponieważ cały dzień
      pracuje.Wieczorem wraca do domu, kąpie dziecko/często dziecko już śpi bo uśpi
      go niania/ i kładzie go spać.Tyle co go widzi,nowoczesna mama" nie z PRL-u.
      Dzieci takie przeżywają brak matki w różny sposób np.są agresywne,nie
      posłuszne,moczą się.Wtedy mamusia przerzuca winę na przedszkole bo coś się na
      pewno stało!Moje dziecko jest niegrzeczne!Może pani w przedszkolu nakrzyczała?
      Drogie Mamy!
      Spójrzcie obiektywnie czy prawidłowo zajmujecie się dziećmi?Czy tylko bajka w
      telewizorze bo jest spokój?Dopiero później krytykujcie te panie i ich pracę za
      marne grosze.
      • monia145 Re: Nasze mamy pracują :-) 29.05.06, 22:46
        Prowokacją pachnie, ale niech tam , odpowiem - nawet najmarniejsze pieniądze
        jakie zrabiaja przedszkolanki nie usprawiedliwia ich przed zafałszowywaniem
        rzeczywistości, jaka ukazują dzieciom, przez te trącące myszką gazetki. Zresztą
        co ma to ze soba wspólnego? Czy przedstwienie zawodów, w jakich OBECNIE pracują
        kobiety, wiąże się z większym wysiłkiem niż te odkurzane skrawki papieru?
        No ale tu inwencja trzeba sie wykazać, a to dla niektórych to mur nie do
        przeskoczenia...
        I wiesz co, obrączyni macierzyństwa z PRL-u!- myślę, że dzieciom bliżej do
        widoku mamy z komórką i laptopem w ręku niż stojacej przy tokarce czy maszynie
        przędzalniczej!!! I nie musi to się zaraz wiązać z brakiem miłości do dzieci,
        ich zaniedbaniem itp. Pogubiłaś się w tych uogólnieniach, niestety!
        • mallard Re: Nasze mamy pracują :-) 29.05.06, 22:59
          Miłe panie, piszecie o dwóch różnych sprawach przecież, bo uaktualnienie listy
          zawodów wykonywanych przez mamy to jedno, a ilość i "jakośc" poświęcanego
          dzieciom czasu, to drugie. A czy ta mama w pracy dzierży laptop, czy np. młot
          pneumatyczny, to w zasadzie wszystko jedno! W zasadzie...

          Pozdrawiam smile
    • anek.anek Re: Nasze mamy pracują :-) 29.05.06, 22:50
      hmm, statystycznie rzecz biorąc to kobiety nadal zajmują własnie takie stanowiska.
      Faktycznie jednak dla dobra ogółu powinno dodać się jedną mamę -adwokata (inne
      zawody "biurowe" trudno przedstawić obrazkiem w sposób charakterystyczny).

      Na Twoim miejscu poszłabym po prostu z wyciętym obrazkiem takiej mamy i
      poprosiłabym o zawieszenie go na "gazetce"
      • monia145 Re: Nasze mamy pracują :-) 29.05.06, 23:13
        W grupie, u mojego syna, w państwowym przedszkolu- tylko jedna mama pracuje
        jako sklepowa- reszta to nauczycielki, księgowe, właścicielki firm, pracownice
        banku, dwie prawniczki. I tak właśnie wyobrażałabym sobie taka gazetkę u niego
        w przedszkolu- pokazujące rzeczywistość bliską dziecku.
        "Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa"
    • dorota.oz Re: Nasze mamy pracują :-) 31.05.06, 09:39
      Gazetka została zdjęta. Ciekawe, czy mamy starszaków nie zidentyfikowały się z
      przedsytawionym modelem kobiety pracującej. Poszłam obejrzeć gazetkę u
      średniaków. Też jest niezła, ale nie aż tak. Na obrazku przedstawiona jest mama
      przy desce do prasowania. Mama ma kilkanaście rąk a w jednej żelazko. Dookoła
      mamy fruwają różne przedmioty: garnek, szczotka, szufelka, odkurzacz. A na
      górze napis: "Czego jeszcze potrzebuje nasza mama?"
      W drugiej części obrazka zatutułowanej "mama pracuje zawodowo" (lub jakoś
      podobnie) jest mama na podwórku w chusteczce na głowie i karmi kury, mama przy
      maszynie do pisania i mama pielęgniarka - a więc jakiś postęp smile
      Dla równowagi był też obrazek z tatą. I ten dla odmiany pochodzi chyba z lat
      80. albowiem tata otoczony wianuszkiem dzieci ubrany jest w kraciastą koszulę i
      posiada wąsy zdecydowanie upodabniające go do pewnej znanej postaci tej
      dekady smile
      Pozdrawiam,
      Dorota
      • mallard Re: Nasze mamy pracują :-) 31.05.06, 11:30
        dorota.oz napisała:

        >mama przy maszynie do pisania
        - a więc jakiś postęp smile

        Nooo! Rzeczywiście postęp! wink
        • monia145 Re: Nasze mamy pracują :-) 31.05.06, 12:05
          A Ty chciałbyś, żeby przy komputerze siedziała?smileCo też do głowy niektórym
          przychodzismile))))
          Na takie "nowinki" w przedszkolnych gazetkach to jeszcze rok albo dwa lata
          trzeba zaczekaćsmile
        • steffa Re: Nasze mamy pracują :-) 01.06.06, 00:18
          Niech się dzieci dowiedzą, co to maszyna do pisania! smile
      • izabela_741 Re: Nasze mamy pracują :-) 31.05.06, 23:57
        Dookoła
        > mamy fruwają różne przedmioty: garnek, szczotka, szufelka, odkurzacz. A na
        > górze napis: "Czego jeszcze potrzebuje nasza mama?"
        No nie wytrzymalabym i bym dopisala (ach to graffiti) chocby dlugopisem
        SEXU!!!!!
        A co mi tam ide do lozka.
        • campalla Re: Nasze mamy pracują :-) 01.06.06, 08:33
          izabela_741 napisała:

          > A co mi tam ide do lozka.

          Sama? wink
          • gyokuro Re: Nasze mamy pracują :-) 04.06.06, 22:51
            Hihihihihi....!!!!
            No ale sama gazetka nie jest śmiesznasad
            W naszym przyszłym przedszkolu w zerówce wisi kosmos, modele układu
            słonecznego.... Sama normalnoścsmile Dobrze czy szkoda?
            • monia145 Re: Nasze mamy pracują :-) 04.06.06, 22:58
              Dla mnie super- trzeba poszerzać horyzonty naszych dziecismile
              " Sięgaj gdzie wzrok nie sięga"- jak napisał wieszcz.
    • anestezjolog2 Re: Nasze mamy pracują - deja vu 05.06.06, 11:24
      Kiedy mój syn był w szkole podstawowej ( dzis kończy studia), wpadł mi w ręce
      artykuł , w którym autorka przeanalizowała zawody rodziców opisywane w
      podręcznikach szkolnych i zajęcia rodziców ( po pracy).
      Zwykle mamy były bardziej wykształcone od swoich mężów ( tata: kierowca,
      robotnik, hydraulik, elektryk; mama : nauczycielka, dentystka, lekarka).
      Tata po pracy czytał gazetę, mama przygotowywała obiad. Z tatą chodziło się na
      mecz; mama sprzątała. Chore dziecko ZAWSZE dostawało od mamy syrop, mama
      opatrywała skaleczone kolana.
      To takie deja vu - sprzed lat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja