Przedszkole Leśne ul.Bażancia

24.06.06, 17:17
Witam serdecznie.
Szukam przedszkola dla 5-ciolatki od września. Czy sa tutaj rodzice, których
dzieci są przedszkolakami Przedszkola Leśnego przy ul.Bażanciej?? Proszę o
radę, niebawem musze podjąć ostateczną decyzję.
Kamila
    • kamissa_wawa Re: Przedszkole Leśne ul.Bażancia 28.06.06, 11:30
      Czy naprawdę nikt nic nie wie ????
      • nilgau Re: Przedszkole Leśne ul.Bażancia 28.06.06, 16:11
        Ja coś wiemsmile
        Otóż mieszkałam kiedyś obok tego przedszkola (rok temu jeszcze). Podczas
        sprzedaży domu trafiła do mnie kobieta, której m.in wspomniałam "a tu obok ma
        pani przedszkole".Na co ona powiedziała mi, że jej dziecko przez chwilę tam
        chodziło i dziecko jej znajomej (spodobała im sie siedziba - dom i ogród m.in.)
        ale ponoć ich dzieci były niezadowolone z atmosfery. Jakiś rygor tam był
        typu "rączki trzymamy cały czas na stole" itp. Przeniosła do jakiegoś innego w
        pobliżu w końcu dziecko...
        ale córka sąsiadów chodziła - aż do zerówki. byli w miarę zadowoleni bo blisko
        domu.ale już do zerówki przeniesli dziecko do przedszkola publicznego gdzieś w
        centrum i podobno dużo ludzi z ich grupy tak uczyniło. ale nie wiem czy to
        wynikało bardziej z oszczędności, czy raczej z poziomu zajęć...
        acha - jedzenie dobre, ale mało - to jeszcze wiem, no ale każde dziecko je
        inaczej...
        • kamissa_wawa Re: Przedszkole Leśne ul.Bażancia 28.06.06, 19:12
          dziękuję za szczere słowa, choć mnie nie utwierdziły w przekonaniu słusznej
          decyzji.
          Kamila
    • valtorina Przedszkole Leśne ul.Bażancia 28.06.06, 19:30
      Witam wszystkich.
      Tak się złożyło, że oboje moich dzieci posłaliśmy do Przedszkola przy
      ul.Bażanciej. Wybór nasz szczególnie na początku wydał mi się trafny, jednak
      zweryfikowaliśmy nasze zdanie na ten temat z mężem. Stało się tak za sprawą
      kadry pedagogicznej, a właściwie wychowawczyni starszego syna, do krótej do
      grupy zerówkowej miała także trafić młodsza córka. Przytulne i ciepłe miejsce,
      piękny ogród i niestety zły dobór pedagoga: krzycząca, nieuprzejma i zwyczajnie
      prosta Pani Wychowawczyni, potrafiła powiedzieć do dziecka dosyć niecenzuralne
      słowa, a z pewnością często jej się wymykały różne niepedagogiczne epitety. Nie
      twierdzę, że wszyscy nauczyciele nie byli tam z powołania. Szczegól;nie grupy
      młodsze trafiły na ciepłe, życzliwe i bardzo kulturalne panie przedszkolanki,
      ale to za mało, ponieważ jak kkażdy wie z przedszkolaka rośnie zerówkowicz. A
      moja córka z płaczem prosiłą, aby u tej Pani w grupie nigdy nie być. O czymś to
      chyba świadczy. I prawdą jest poprzedni wpis, że nie tylko my z mężem podjęliśmy
      decyzję zabrania dzieci z tej placówki.

      Jedzenie, higiena, czystość, osoba Pani Dyrektor ma się do tego wszystkiego
      niewiele, jeżeli "Panie" są ignorantkami, a własny zawód wykonują niedbale.
      Zresztą wielokrotnie byłam świadkiem, gdy na dworzu dzieci szalały podczas
      ogólnoprzyzwalających plotek na ławeczkach Pań. I to niestety wychowawczyń moich
      dzieci.

      Pozdrawiam Rodziców Przedszkolaków i Zerówkowiczów
    • lazyfreak Re: Przedszkole Leśne ul.Bażancia 16.10.06, 20:11
      Niepubliczne Przedszkole Lesne moge wiele dobrego i zlego napisac o tej
      instytucji, gdyz moje jedno dziecko chodzilo a drugie chodzi do tegoz
      przedszkola. Mimo, iz nie spedzam wiele czasu w murach tego przedszkola, da sie
      wyczuc ta charakterystyczna atmosfere. Podzial Pan jest tak widoczny, ze rodzic
      nie moze tego nie dostrzec. Usmiech (nie zawsze szczery smile ) mile slowo,
      podlaskanie po glowie, krotka rozmowa z rodzicem to wazne, ale nie
      najwazniejsze aspekty w pracy przedszkolanki. Kwestia dydaktyczna a co za tym
      idzie wyksztalcenie w tym kierunku, predyspozycje nauczyciela i jego osobowosc,
      ma zdecydowanie wiekszy wplyw na rozwoj intelektualny i emocjonalny dziecka. A
      jego nabyte umiejetnosci i osiagniecia sa bardzo wazne w pierwszych krokach
      dziecka w szkole. Niestety, nie wszystkie Panie moga poszczycic sie tymi
      aspektami...ich chlod, brak profesjonalnego podejscia do dziecka i brak
      kompetencji to cechy, ktore sa wyczuwalne dla dziecka a co dopiero dla rodzica.
      Dlatego dziwi mnie fakt, ze zwolnieni zostaja nauczyciele, ktorzy byc moze nie
      sa "cieplymi ciociami" ale posiadaly pelne kompetencje i cechowaly sie wysokim
      poziomem metodycznym.
      Atmosferze w Przedszkolu Lesnym nie sprzyja ciagla zmiana dyrektorow ( od
      momentu, kiedy moje dzieci zaczely uczeszczac do tegoz przedszkola jest trzecia
      pani dyrektor) a ignorancja ze strony wlascicielki i jej chec zarobku poprzez
      powiekszenie ilosci dzieci w grupach, "zabranie rytmiki z czesnego" i totalny
      balagan w organizacji oraz metody wspolpracy z rodzicami. Jedynie fakt
      przyzwyczajenia mojego dziecka do innych dzieci oraz otoczenia sprawiaja, ze
      moje dziecko nadal uczeszcza do Lesnego Przedszkola.
      Na koniec wspomne o posilkach - z rozmow z dziecmi wywnioskowalam, ze
      najlepszym okresem sa wakacje ( nie wiem dlaczego???) i wtedy dzieci maja pelny
      brzuszek...Szkoda, ze standard jedzenia powrocil do poziomu sprzed wakacji (
      brak dokładek, serwetki na podwieczorek zamiast talerzy). Konczac nie polecam
      Przedszkola Lesnego, jego atmosfery i wspolpracy z "gora"
      z pozdrowieniami Nomen Nescio smile
Pełna wersja