przedszkole/klub dla dzieci w Twoim miejscu pracy

06.07.06, 00:00
Zastanawiam się, dlaczego w Polsce nie ma jeszcze przedszkoli/klubów malucha
w miejscach pracy. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszędzie jest to możliwe
do przeprowadzenia, ale w dużych korporacjach/firmach mieszczących się w
wieżowcach, o powierzchniach kilku (lub więcej) tysiącach m2, wyodrębnienie
kilku pomieszczeń naprawdę nie jest rzeczą trudną. Jakież jednak
nieporównywalne korzyści to przyniesie!
• Matka wiedząc, że mały brzdąc jest niedaleko może lepiej i
efektywniej pracować:
- nie myślimy cały czas czy dziecku stała się krzywda, ponieważ w każdej
chwili możemy to sprawdzić;
- nie ma problemu z pracą „po godzinach” (gdy skończymy odbierzemy malucha,
bez stresu, że nam zamykają przedszkole);
- przerwę na lunch możemy spędzić z dzieckiem, jeśli mamy na to ochotę;
- przerwa na karmienie, naprawdę będzie przerwą na karmienie, a nie iluzją,
bo przecież pracodawca nie odliczy nam czasu na dojazd do domu, aby pokarmić
przez ustawowe 30 min dziecko;
- jesteśmy wolni od organizowania zawożenia i odbioru dziecka z przedszkola;
- znika problem opiekunki/żłobka/przedszkola;
- nie musimy angażować dziadków do pomocy przy dziecku.
• Dziecko także ma lepsze samopoczucie, wiedząc, że mama jest niedaleko:
- ochraniamy dziecko od niepotrzebnych stresów, związanych z odłączeniem od
rodzica na ¾ dnia (praca 8h + dojazdy z i do przedszkola);
- bezpieczeństwo! Zawsze mamy pewność, że nikt obcy nie odbierze nam dziecka
z przedszkola, ponieważ nie ma takiej potrzeby, (gdy kończymy pracę,
odbieramy dziecko);
- dzięki temu możemy spędzić z dzieckiem o kilka godzin więcej (dojazdy).

Myślę, że bardziej dogłębnie i dużo więcej mógłby przytoczyć psycholog
dziecięcy, ponieważ chyba żadna z nas tak naprawdę nie potrafi sobie do końca
odpowiedzieć, co dzieje się w główce naszego malucha jak zostaje pozostawiony
z obcą panią i sam na pewno nie do końca rozumie na jak długo i czy w ogóle
mama po niego wróci…
Oczywiście dziecko można do wszystkiego przyzwyczaić…., ale po co, jeśli
można dać mu alternatywę?!

Ciekawa jestem spostrzeżeń innych rodziców na ten temat. Zapraszam do
dyskusji!

Pozdrawiam
Ilona
    • makoc Re: przedszkole/klub dla dzieci w Twoim miejscu p 06.07.06, 08:32
      dla chetnych - na Żłobkach też był podobny temat:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=646&w=34409248&v=2&s=0
    • edytek1 Re: przedszkole/klub dla dzieci w Twoim miejscu p 06.07.06, 08:48
      Wiele rzeczy w naszym kraj jest nie tak jak być powinno, ale wierz mi, że rolę
      tego typu miejsc pełnią wybudowane w czasch prosperity przedszkola w
      dzielnicach centralnych. To do nich trafiają dzieci z dzielnic sypialnych a
      mama lub tata mają dzicko blizej siebie o godzinę lub 2 i ten czas są razem
      mogą przeznaczyć na rozmowę a jeśli jadą np autobus to na czytanie. Moja córka
      chozi do przedszkola z tyłu placu Zawiszy obok budynku Milenium i wiele dzieci
      ma pracujacych tam rodziców. Ja też mam dziecko blisko pracy, ale powodem nie
      były wymienione prze Ciebie zalety , ale to, ze nie znalazałam blizej
      przedszkola spełniajacego moje oczekiwania. W każdym cos było nie tak( albo
      miniusi plac zabaw w samym skarze bez drzewka, albo dyrektor objechał przy mnie
      oracownice nie zwracąc na mnie uwagi, albo jedzonko doworzone było Bóg wie
      skąd , albo nie było jasnych załozeń programowych, albo pani dyrektor
      zaczynajaca rozmowę od słow, ze ona nie wie czy mnie tu moje dziecko
      przyjmnie). W naszym przedszkolu zostało przywitane przede wszystkim dziecko i
      jemu pani pokazał przedszkole i z nim rozmawiaął najpierw. Kiedy weszliśmy do
      sali pani wychowczyni wzięła ją na ręce i pokazała jej rybki i ksiażeczki czym
      natychmiast ją kupiła....
      Wracajac jednak do temamtu to powierzchnia tego typu miejsc jest droga zwykle
      pan x ma budynek i firmy podnajmują od niego przestrzeń, aby zrealizowanie
      pomysłu było możliwe ( toaleta, jedzenie, adaptacja pmieszczeń ) to grube
      pieniadze są potrzebne a nie pare złotych i przestrzeń z tyłu magazynu. Na
      forum pisuje pani z przedszkola Mikołajek która rozkręciła je od zera i pewnie
      ona powie na temat kosztów wiecej, ale spodziewam się, ze są niemałe.
      To tyle mojego zdania czekam na opinię inych mamuś.
      • ilona1977 Re: przedszkole/klub dla dzieci w Twoim miejscu p 06.07.06, 23:39
        odnośnie wypowiedzi autora "edytek1"...
        przedszkola jak piszesz w centrum - OK, ale duża część firm korporacyjnych
        znajduje się teraz na obrzeżach Warszawy, lub na dzielnicach przyległych do
        Centrum. To firmy zatrudniające od kilkuset do kilku tysięcy ludzi. W tym
        wypadku przedszkola znajdujące się w Ursusie, na Mokotowie, czy Ursynowie nie
        przewidują przyjmowania dzieci z innych lokalizacji. Zostają oczywiście
        przedszkola prywatne, ale i w tym przypadku często jest problem ze względu na
        ilość chętnych mieszkających w okolicy...
        Ilona
        • edytek1 Re: przedszkole/klub dla dzieci w Twoim miejscu p 06.07.06, 23:56
          Pomysł przedszkola w pracy jest wart nobla trzymam kciuki za realizację obawiam
          się , ze koszty mogą przerosnać zainteresowanych.
    • judytak Re: przedszkole/klub dla dzieci w Twoim miejscu p 07.07.06, 16:23
      moje osobiste zdanie, oparte na doświadczeniu własnym:

      jesli dziecko jest na miejscu, w poblizu, w zasięgu ręki, to nie myśli się o
      tym dziecku mniej, tylko więcej, ma sie ochotę co chwilę sprawdzać, co u niego,
      jak się miewa itp., czyli nie pracuje się lepiej, tylko gorzej

      świadomość, że mama jest tu zaraz, blisko, nie działa na dziecko uspokajająco,
      wręcz przeciwnie ("mogłaby przecież przyjść, a nie przychodzi...")
      jeszcze gorzej z chwilowymi spotkaniami z rodzicem (np. w porze lunchu) -
      totalnie rozbijają dzień dziecka, zwłaszcza, jeśli nie odbywają się codziennie,
      i nie zawsze o tej samej porze

      to, że "nie ma problemu z praca po godzinach" powodowałoby, że pracodawca traci
      ostatnie skrupuły w tym temacie, a i matkom zmniejsza się poziom determinacji,
      a to nie plus, tylko minus

      poza tym, przedszkole w miejscu pracy matki stałoby się niemal automatyzmem, bo
      przecież najłatwiej, najlogiczniej, plus presja pracodawcy ("skoro już tracę
      siły/pieniądze na coś takiego, to proszę korzystać! Jak będzie za mało dzieci,
      to się nie opłaca..."), a przecież nie jest powiedziane, że dla każdego jest to
      najlepsze rozwiazanie

      nie wydaje mi sie, że warunki w biurowcach (klimatyzacja, brak ogrodu itp.) są
      najlepsze dla przedszkolaków

      no i nigdy żadnego tatusia, ani babcię nie można by było namówić, żeby od czasu
      do czasu, albo nawet regularnie odbierali dziecko (np. kilka godzin wcześniej,
      niż koniec dnia pracy matki...)

      osobiście nigdy nie korzystałabym z takiej możliwości

      pozdrawiam
      Judyta
    • martucha1 Re: przedszkole/klub dla dzieci w Twoim miejscu p 10.07.06, 11:23

      U mojego męża był taki projekt ale upadł z powodu braku pomieszczenia
      spełanijącego wymogi. Podejrzewam, że tak jest w wiekszości biurowców.
Pełna wersja