Jakie zajęcia dodatkowe

22.08.06, 22:18
Moje dziecko od września zaczyn karierę przedszkolaka i zastanawiam się na co
go zapisać, a przede wszystkim czy jest sens zapisywać na angielski (3-latek).
Pozdrawiam
    • anetina Re: Jakie zajęcia dodatkowe 23.08.06, 07:46
      jest sens

      Mały chodził na angielski już jako 2 latek
    • pszczolka Re: Jakie zajęcia dodatkowe 23.08.06, 08:29
      witam,
      a ja nie jestem przekonana, czy jest sens 3 latka prowadzac na angielski-
      rozmawiałam o tym z koleżankami- młodymi nauczycielkami angielskiego min. w
      przedszkolach i one twierdza, ze pożytek z tego niewielki, bo dzieci w tym
      wieku sa bardzo aktywne i trudno im usiedziec na lekcji. One twierdz, ze lepiej
      z angielskim dac spokój.
      My zapisujemy mała na rytmike.
      Pozdrawiam Maja
      • anetina Re: Jakie zajęcia dodatkowe 23.08.06, 08:32
        jeśli chodzi o naukę angielskiego - Mały po roku zna sporo słówek
        daje proste polecenia typu usiądź

        dla nas było to bardziej wprowadzenie regularnych kontaktów z dziećmi w sali
        było widać wyraźnie po tych dzieciach - jak się zmieniły w ciągu roku na korzyść

        ps. najmłodsza zaczynając angielski miała tylko 14 miesięcy
    • green_valey Re: Jakie zajęcia dodatkowe 23.08.06, 15:58
      Witaj,

      Myślę, że nie można jednoznacznie stwierdzić jaki wiek jest odpowiedni na naukę
      angielskiego. Każde dziecko jest inne. Ja nie posłałam córeczki na takie
      zajęcia w pierwszym roku przedszkolnym, ponieważ obawiałam się, że może się
      zniechęcić z powodu zbyt dużej ilości nowych wrażeń i zmian. Takie zajęcia
      odbywają sie z inną Panią, w innej sali, z dziećmi w różnym wieku. Chciałam,
      żeby mała najpierw oswoiła się na dobre z rzeczywistością przedszkolną, ze
      swoją grupą, salą i Paniami.
      Zamierzam ją zapisać na ang. teraz, kiedy ma już skończone 4 latka. Pozdrawiam.
    • maroba Re: Jakie zajęcia dodatkowe 23.08.06, 17:01
      Witam,
      osobiście uważam, że nie ma sensu, ale tylko dlatego, że w pierwszym roku
      dziecko dużo choruje i opuszcza zajęcia, ja moją małą zapisałam tylko na
      rytmikę i gimnastykę, a teraz sama powiedziała, że chce chodzić na taniec i na
      angielski. Mam nadzieję, że teraz już będzie lepiej pod względem zdrowotnym
      (potrafiła być w przedszkolu 2 tyg. na 3 m-ce) i będzie chodzić. Ja bym nie
      zapisywała, z perspektywy czasu uważam, że dobrze zrobiłam. Pozdrawiam, Maroba
    • izabela_741 Re: Jakie zajęcia dodatkowe 24.08.06, 10:04
      Jesli masz mozliwosc (a pewnie masz, bo jak placisz to mozesz zapytac za co) to
      dowiedz sie jak wyglada ta nauka, jaki jest program, w jakiej formie zajecia.
      Moje dziecko bedzie mialo angielski a poniewaz mu sie ten jezyk podoba
      ("osluchanie" w domu) pewnie od kolejnego roku intensywniej go bedziemy uczyc.
      Na razie walcze z soba, zeby dac dziecku spokoj i nie zapisac go nigdzie juz
      teraz na dodatkowe zajecia z angielskiego. smile
      • klinka Pyt. Do Anetiny 25.08.06, 16:36
        Piszesz,że Twój synek miał 2 lata jak zaczął się uczyc, rozumiem, że juz mówił.
        Ale jak dzieci nie mówił. Ciekawa jestem jak wygladały te zajęcia, napisz
        proszę, bo 3, 4 latki rozumiem, ale 2 latki? Nie jestem przecina, raczej, za,
        ale nie umiem sobie wyobrazić jak mozna nauczyc 2 letnie dziecko języka, 2 razy
        w tygodniu po kilkanaście mniut.
        klinka
        • mamamata Re: Pyt. Do Anetiny 28.08.06, 09:53
          Ja zapisalam synka na angielski jak mial 2 latka, byly dzieci nawet mlodsze od
          niego, ktore juz powtarzaly slowa po angielsku, moje sreberko zywe nie bardzo
          bylo w stanie wysiedziec nie mowiac o tym ze jeszcze wtedy nie mowil (rozkrecil
          sie dopiero po 2,5 roku). Zawsze znajdowal sobie bratnia dusze i
          wspolnie "rozkladali" zajecia biegajac po sali. Najbardziej byl zainteresowany
          gonitwami wiec zrezygnowalismy. Pani spiewala piosenki po angielsku,
          ilustrowala je zabawkami, np. kaczuszki, pokazywala rozne proste gry z
          angielskimi tekstami, ogolnie fajnie ale troche przeszkadzalo mi, ze trzyma sie
          bardzo sztywno programu ktory ma zrealizowac, czasem wbrew dzieciom. Dzieci
          zainteresowaly sie np. kaczuszkami a ona juz skonczyla te piosenke, wiec
          pakowala kaczuszki i zaczynala nastepnawink
Pełna wersja