asiula30
21.09.06, 07:55
....Poszlam po malego do przedszkola, wszystkie dzieciaczki byly na ogrodku ,
meczylo mnie to jedno Alus idzie do sali i raczej bawi sie sam a jak sie bawi
to raczej dzieci z soba nie rozmawiaja i to samo bylo wczoraj na ogrodku
poobserwowalam go troszke i bylo tak samo
Pytam wiec Pani (ktora jest tylko rano i popoludniu) czy Alus sie bawi z
dziecmi czy raczej sam a ona na mnie z paszcza ze gdybym poczytala troszke
psychologii dla przedszkolanek to wiedzialabym "ze dzieci w najmlodszych
grupach nie bawia sie ze soba z tylko obok siebie" tak mnie zjechala za to ze
nie czytam ksiazek z psychologii az sie wscieklam
Wychodzi na to ze mamy ktore posylaja swoje dzieci do przedszkola powinny
przestudiowac "fachowa" literature.
Na chwile obecna odpuscilam sobie "dyskusje" z Pania Halinką ale do czasu.
Asia