Ktos cos slyszal o Didasko w Warszawie?

23.09.06, 21:35
Slyszalam ze to bardzo oblegane przedszkole. Chcialabym poczytac opinie mam,
ktore mialy stycznosc z tym przedszkolem.

A moze jest inne, dobre przedszkole prywatne w okolicy Goclaw, Wawer, Saska
Kepa?
    • eda_37 Re: Ktos cos slyszal o Didasko w Warszawie? 24.09.06, 23:56
      Tak. Do tego przedszkola chodzi moje dziecko. Ogólnie jest fajnie, ale nie mogę
      powiedzieć, że nie ma wad. Po pierwsze - ogród przy ulicy, nie zwracają za
      obiady gdy dziecka nie ma w przedszkolu krócej niż 7 dni. Jes dużo różnych
      zajęć, dziecko ma kontakt z różnymi nauczycielami, zna wszystkie dzieci. Z
      radością wstaje rano i idzie do przedszkola. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to
      pytaj... Teraz w tej okolicy powstało kilka nowtch przedszkoli, niezłe jest nowe
      angielskie (ABC ...) na Saskiej Kępie, prowadzą je panie z dużymi ambicjami ...
      • steffa Re: Ktos cos slyszal o Didasko w Warszawie? 25.09.06, 00:19
        A to podobno 'dosyć' drogie przedszkole?
        • eda_37 Re: Ktos cos slyszal o Didasko w Warszawie? 25.09.06, 12:00
          Cena za przedszkole nie jest niska, ale nie płaci się za zajęcia dosatkowe, a
          jest ich w zależności od wieku kilkanaście; średnio dziennie 3 różne zajęcia
          dodatkowe... czesne dziś to 760zł
          • brenda05 Re: Ktos cos slyszal o Didasko w Warszawie? 25.09.06, 16:35
            Jeszcze powiedz mi jak angielski? (chodzi mi o didasko). Bo wiesz, moja
            kolezanka mowila, ze jej dziecko po roku przedszkola myli polski z angielskim.
            Hmm, nie wiem czy to mozliwe.... Ile jest tych zajec?
            • eda_37 Re: Ktos cos slyszal o Didasko w Warszawie? 26.09.06, 13:29
              Angielski jest codziennie po 30 minut, nie jest tego dużo... Ale my dodatkowo
              wprowadziliśmy słuchanie płyt i kaset, w domu, i gry na komputerze via internet
              w oparciu o zagraniczne serwisy. To w domu to dla dziecka przyjemność,
              najbardziej lubi rożnego rodzaju układanki, wybieranie przedmiotów i inne. Nie
              zajmuje nam to dużo czasu dziennie, ale dodatkowo ok 30 min codziennie coś w
              jęz. angielskim robimy. Dodatkowo, w wolnej chwili, bawimy się w zdaywanki np.
              jadąc samochodem, idące na zakupy, czy sparcerując. Czasami porozumiewamy się
              też w jęz. ang., z wszystkich działań, wychodzi świetna zabawa, dziecko nie
              czuje, że to nauka. Uważam, ze to skuteczne, ostatnio byliśmy na lekcji
              pokazowej i dziecko bardzo dobrze sobie radziło, nawet lepiej, niż dzieci majace
              większy kontakt z językiem...
      • brenda05 Re: Ktos cos slyszal o Didasko w Warszawie? 25.09.06, 10:27
        No wlasnie tez sie zastanawiam nad tym przedszkolem ABC. Nie wiesz moze ile
        kosztuje czesne?
        • eda_37 Re: Ktos cos slyszal o Didasko w Warszawie? 25.09.06, 12:02
          w zeszłym roku było to około 1300zł, ile jest w tym nie wiem, najprościej
          zadzwonić ...; na pewno to co ważne to sami gotują posiłki.
Pełna wersja