iwetka1
29.09.06, 19:50
Mój synek ma 3,5 roku. Niestety nie jest zbyt samodzielny i sam nie za bardzo
chce się obsługiwać sam przy siusianiu. Zawsze jednak woła że chce siku lub
kupkę i idziemy do łazienki. Załatwia się do sedesu siedząc na nakładce. Od
tygodnia w przedszkolu siusia w majtki. W ogóle przestał wołać! Według
przedszkolanek to nic nie umie , bo mają pretensje ,że dziecko nie potrafi
opuścić samo porządnie majtek. Maciek w trakcie siusiania nie za bardzo
kontroluje co robi. Owszem staje przy muszli próbuje zdjąć majtki zaczyna
siusiać i po chwili w ogóle przestaje patrzeć gdzie sika , jeśli tego nie
upilnuje sika na wszystkie strony bo puszcza siusiaka. Czy komuś sie zdarzyło
że dziecko się uwsteczniło w przedszkolu??? W domu woła zawsze ,że chce siusiu
a w przedszkolu przestał . Co robić.