darwina
03.10.06, 08:13
Mój 2-lata i 3 miesiące synek wczoraj zadebiutował w małym, kameralnym
prywatnym przedszkolu, do którego chodzi też jego starszy brat.O dziwo było
bardzo dobrze, dziś też poszedł chętnie. Pierwsze dni będę go odbierać
wcześniej -koło .13.00 ale po tygodniu -razem z bratem dopiero ok.
17.30.Bardzo się martwię i boję jak on to zniesie. Do tej pory był z
opiekunką ale z dnia na dzień ona zrezygnowała i nie było innej możliwości -
synek musiał pójść do przedszkola. Po moich doświadczeniach wolałabym już
nigdy opiekunki nie zatrudniać. Czy któraś z was posłała takie małe dziecko
do przedszkola na tak długo i jak to wyglądało?