Przedszkole z psami :)

23.10.06, 09:00
"Podejrzewałam" to od paru dni, młoda ciągle wspominała o dużym jasnym psie,
myślałam, że fantazjuje smile Okazało się, że psy są, dwa, niestety, nie w
grupie mojego dziecka, ale miała musiała mieć z nimi jakiś kontakt, skoro
potrafi je opisać;
Może Wam się to wydać dziwne, że żyłam w niewiedzy aż dotąd, ale jakoś
specjalnie nikt się z tymi psami nie wychylał, poza tym, nie odbieram dziecka
osobiście, więc mam utrudniony kontakt z nauczycielkami.
Czy w Waszych przedszkolach też są psy?
    • monika9920 Re: Przedszkole z psami :) 23.10.06, 09:14
      Niestety nie, ale pomysł mi sie podoba,nie mamy psa, a wiem, ze kontakt znim
      jest dla dziecka bardzo wskazany, tylko co na to alergicy ? U nas są tylko
      rybki w akwarium.
      M
      • abosa Re: Przedszkole z psami :) 23.10.06, 09:41
        Nie mam pojęcia smile Może w tych grupach nie ma alergików? Z pewnością kontakt z
        psem, w wielu przypadkach, działa jak szczepionka na potencjalnego alergika smile
        Będę musiała wybrać się do przedszkola po pracy i pogadać z paniami. Rano jakoś
        nie bardzo jest możliwość;
        Bardzo mnie ten temat zaciekawił smile
        • hanna26 Re: Przedszkole z psami :) 23.10.06, 14:00
          U nas na szczęście są tylko żółwie.
          • abosa Re: Przedszkole z psami :) 23.10.06, 14:05
            Na szczęście?
            • hanna26 Re: Przedszkole z psami :) 23.10.06, 19:11
              Tak, na szczęście.
              Na pewno nie zgodziłabym się, aby moje dziecko przebywało w przedszkolu, w
              którym są psy. Ze względów higienicznych i ze wzgledów bezpieczeństwa. 1,5 roku
              temu moja starsza córka (wtedy dwulatka) została ugryziona w policzek przez
              bardzo spokojnego, łagodnego i miłującego dzieci kundelka (psa moich teściów).
              Piesek został nagle obudzony przez dziecko, które do niego podbiegło. Otworzył
              oczy i rzucił się na nią w jednej chwili. Na szczeście ja byłam w pokoju i od
              razu porwałam ją na ręce. Ale co my wszyscy przeżyliśmy... lepiej nie
              opowiadać.
              Panowie wykładowcy z wydziału weterynarii SGGW, gdzie pies przechodził
              kilkunastodniową kwarantannę powiedzieli nam wtedy, że nie ma na świecie psa,
              który nie mógłby w pewnym momencie ugryźć. To prawda, że niesprowokowany pies
              nie ugryzie, ale wiecie, co dla psa może być prowokacją? Chociażby zapach, o
              który człowiek otarł sie, jadąc z kimś np. windą.
              Dla wyjaśnienia dodam, że nadal bardzo lubię psy, także te mojej teściowej.
              Tylko że ja u teściowej zawsze mam na oku moje dzieci i osobiście pilnuję, żeby
              psy były regularnie odrobaczane. Jakoś nie miałabym zaufania do pań,
              pilnujących nie dwójki, ale dwudziestki (co najmniej) dzieci.
              • abosa Re: Przedszkole z psami :) 23.10.06, 21:05
                No cóż, mimo wszystko nie rozumiem, chociaż nie zamierzam przekonywać (bo i po co).
                Cieszę się, że w przedszkolu mojego dziecka jest miejsce dla zwierzat (są
                również inne, mniejsze). Dzieci niesamowicie dużo na tym korzystają, a jesli
                chodzi o niebezpieczeństwo ..., no cóż, nawet tu można przeczytać o rozmaitych,
                mniej lub bardziej groźnych wypadkach, również w przedszkolu, więc nie
                demonizowałabym. tym bardziej, że psy (labradory) sa odpowiednio przeszkolone do
                pracy z dziećmi;
                • marcysia51 Re: Przedszkole z psami :) 25.10.06, 21:34
                  U mojego synka nie ma niestety psów,sami mamy małego goldenka i widzę jak
                  bardzo Bartek kocha psy,wczesniej mielismy huskiego.
                  U synak w przedszkolu jest za to ok.20 kotów tzn nie w przedszkolu tylko na
                  jego terenie,na ogródku.
                  Ja nie cierpie kotów,właźą do piaskownic i sikają.
                  • barbaram1 Re: Przedszkole z psami :) 26.10.06, 20:07
                    Ja tez sadze, iz psy w przedszkolu to chyba nie najlepszy pomysl ze wzgledu na
                    bezspieczenstwo. Pies to jednak zwierze, a dzieci to dzieci, wiadomo rozne
                    pomysly przychodza im do glowy, lacznie z ciagnieciem psa za ogon lub draznienia
                    sie z nim. Nie sadze aby nauczycielka upilnowala cala gromadke, a poza tym taki
                    pies to wg mnie musial by byc dokladnie czyszczony po kazdym spacerze, lacznie z
                    wycieraniem pupska.
                    Sorry za urazenie kogokolwiek, ale pies w przedszkolu to swietna rzecz, do
                    momentu, gdy nie stanie sie tragedia.
                    • nunik Re: Przedszkole z psami :) 26.10.06, 21:41
                      Myślę że te pieski przyjeżdżają na zajęcia dogoterapii a nie są to mieszkańcy
                      przedszkola. Takie zwierzaczki to najczęściej labrador itp rasy. Są ułozone do
                      zajęć z dziećmi niepełnosprawnymi także nie ma żadnych obaw. A tego typu
                      zajęcia są fantastyczne
                      • konkubinka Re: Przedszkole z psami :) 26.10.06, 22:14
                        no ale o tym chyba powinno sie informowac nie za posrednictwem dzieci?
                        • abosa Re: Przedszkole z psami :) 31.10.06, 09:19
                          Rodzice dzieci z grupy gdzie sa psy, oczywiście byli informowani. Ja
                          dowiedziałam się od dziecka, ale w jej grupie nie ma psów, niestety.
                          Psy to fantastyczne, bezinteresowne stworzenia. A czytając forum, słuchając
                          wiadomości itd., wiem jedno: realne niebezieczeństwo (różnego kalibru, myślę
                          zarówno o nieświadonych popchnięciach kończących się złamaniami jak i
                          zamierzonych atakach i pobiciach) stwarzają rówieśnicy, szczególnie w
                          przepełnionych, nieodpowiednio pilnowanych grupach. Wyszkolony, z natury
                          przyjazny pies jest, wg. mnie doskonałym towarzystwem dla dzieci.
                      • abosa Re: Przedszkole z psami :) 31.10.06, 08:59
                        Psy są oczywiście przeszkolone (zresztą,cały czas sa prowadzane na jakieś
                        zajęcia dla psów pracujących z dziećmi), z tego co wiuem to labrador i golden
                        retriver; Właścicielkami psów są nauczycielki. Cała grupa ma radochę ale
                        najbardziej korzystają na tym dzieci niepełnosprawne.
    • aniko16 Re: Przedszkole z psami :) 27.10.06, 10:09
      U nas na szczęście również nie ma psów. Z pewnością byłabym nim przeciwna.
      Fakt, że nieszczęście może zdarzyć się zawsze i wszędzie ale po co zwiększać
      szanse jego wystąpienia? Pies, jaki by nie był to dodatkowe zagrożenie. Moi
      sąsiedzi pozbyli się super-łagonego-stworzonego-dla-dzieci labradora po tym jak
      ugryzł ich własne 2 letnie dziecko. Nie cierpiałam jak włóczył się po
      osiedlowej uliczce potoczony zapewnieniami właściciela o swojej łagodności i
      spokoju. Teraz jestem spokojniejsza.
      • berecik7 Re: Przedszkole z psami :) 31.10.06, 22:26
        Co to znaczy "potoczony"?
Pełna wersja