Przedszkole na Wilczej w Warszawie

25.10.06, 13:49
Wszystkie mamy które mają tam dzieciaczki b. proszę o napisanie czegokolwiek
o tym przedszolu.Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością
    • pat761 Re: Przedszkole na Wilczej w Warszawie 25.10.06, 15:42
      Jestem zadowolona.
    • martasik Re: Przedszkole na Wilczej w Warszawie 26.10.06, 12:16
      też jestem zadowolona smile miła obsługa, miła atmosfera, córka zadowolona
      także mogę polecić
      • k-julka Re: Przedszkole na Wilczej w Warszawie 26.10.06, 13:10
        A możecie napisać do której grupy chodzą wasze dzieci?
        • miskolorowy Re: Przedszkole na Wilczej w Warszawie 26.10.06, 21:27
          moje dziecko chodziło kiedys w wakacje-TRAGEDIA,miałam porownanie z naszym na
          nowym swieice
          po pierwsze-moje dziecko nie nosiło wtedy pielkuch,apnie zakladaly wbrew mojej
          woli,bo powiedzialy wprost,ze nie maja czasu,zeby wysadzac moje dziecko,sa
          przeciez inne rzeczy,jasne po to nauczylam dziecko korzystac z nocnik,zeby
          drogie panie zmarnowały efekt naszej pracy
          dwa-kilakrotnie mialam nieszczescie-bo prace konczyłam o 15-ej,wiec byłam dosć
          wczesnie-może za wcześnie-bo słyszałam kilkakrotnie krzyki pań na dzieci-kiey
          zapytałam co sie dziej,dlaczego tu się krszyczy na dzieci-jedna pani
          powiedziała-bo to nowe dziecko i nier umie sie przystosowac,a druga,że na
          poczatku też ja to raziło,ale inaczej nie da się rozładować napiecia
          trzy-NAJWAZNIEJSZE-raz moja córka dostała goraczki-zadzwoniono do mnie-ja od
          razu pojechałam ją odebrać i na pytanie czy można jej podać panadol oczywiście
          powiedziałam,że tak-owszem,dostała ten panadol,dopiero jak przyszłam,czyli
          jakies 45 minut po telefonie,na moje pytanie o to-cytuje panią dyrekor-bo jakis
          tata przyszedł porozmawiac i nie miała czasu
          moje dziecko jest bardzo samodzielne i niesprawiające klopotów,ale nie wiem czy
          na niej panie tez nie przelewały swojej frustracji-chocby przez to jej nocnikowanie
          i skrecało mnie przy odbiorze jak panie były takie słodziutkie dla rodziców
    • miskolorowy Re: Przedszkole na Wilczej w Warszawie 26.10.06, 21:31
      acha,moja córka chodziła o ile pamietam do 2-iej grupy,ale nie am sobie reki
      odciać,bo wiałam stamtad gdzie pieprz rośnie
    • martasik Re: Przedszkole na Wilczej w Warszawie 27.10.06, 11:02
      chodzi do maluchów
Pełna wersja