mysiam
03.11.06, 14:16
witam
mam maly dylemat:
od poniedzialku moje dziecię bedzie niestety zmuszone byc w przedszkolu do
prawie 17.00...teraz odbieram go w okolicach 15-15.15
i juz podczas powrotu do domu domaga sie jedzenia

(podwieczorek jest u nas
o 14)zawsze wiec cos dla Niego mam.
I tak sobie wymyslilam ,ze bedę mu zostawiac w szafce cos na ząb ,co by
przetrwał do mojego przyjścia..ale podobno nie wolno-mowie podobno,bo
zapomnialam dzis spytac w przedszkolu,ale tak mowią inne mamy
Pomyslalam najpierw :dlaczego????? ale po namyśle -pewnie chodzi o sanepid
itp...i generalnie racja!
Tylko wiem ,znam przedszkole-otwarte do 18.30,ze dzieci mogą miec jakies
jedzonko dodatkowe ,jesli zgłodnieją -od czego to więc zalezy? moze mnie ktoś
oswieci?