Piąty antybiotyk od września...

17.11.06, 19:23
Moj czteroletni synek we wrzesniu zadebiutował w przedszkolu i własnie
dostałam recepte na kolejny antybiotyk. Jestem załamana sad
Trzy tygodnie temu wyszedł z infekcji, ktora skonczyła się zapaleniem płuc i
jednoczesnym podawaniem antybiotyku w zastrzykach innym doustnym. Na początku
infekcji leczony był jeszcze innym, który nie zadziałał i choroba rozwinęła
się mocno. We wrzesniu miał katar z kaszlem, gorączką 40 stopni i wymiotami,
tez dostał antybiotyk.
Tym razem pochodził kilka dni i znow.. Ma zmiany osłuchowe w oskrzelach.
Czy koras z mam miała podobnie?? Dodam, że mały ma alergie wziewną, ale pod
tym wzgledem jest obstawiony lekami z kazdej strony. Niemniej jednak
predysponuje go to do zapalen dolnych drog oddechowych.
Co robic? Od poczatku wrzesnia był 20 dni w przedszkolu. Czy przyszła pora
poddac się i zrezygnowac z przedszkola na jakis czas?
    • bydz Re: Piąty antybiotyk od września... 17.11.06, 22:43
      20 dni to i tak dużo.Mój był 15 dni - też ciągle choruje. Zdecydowałam się na
      homeopatię i odpukać infekcje nie kończą się antybiotykiem. A dzisiaj był
      właśnie 5 dzień w przedszkolu. Sukces
    • kerstink Re: Piąty antybiotyk od września... 18.11.06, 11:27
      Samosia, nie wiem, czy bywasz na forum 'Alergie' - zachecam.
      Wydaje mi sie, ze z tym waszym leczeniem alergii wziewnej moze byc cos nie tak -
      czy aby to napewno alergia ? Czesto sie okazuje, ze za tym stoi glista, a za
      slaba odpornosc inne pasozyty lub/i Candida, a objawy alergii lub nietolerancji
      sa wzmozone poprzez szkodliwy wplyw 'obcych' badz ich toksyn.

      K.
      • darwina Re: Piąty antybiotyk od września... 18.11.06, 16:04
        Mój synek w pierwszym roku przedszkola szedł tam zawsze tylko na 3 dni a potem
        gorączka i 2-tygodniowe chorowanie. Też często brał antybiotyk ale nie aż tak
        jak twój. Starałam się zawsze podawać mu antybiotyk gdy już naprawdę nie
        zdrowiał, po 2 dniach nie było żadnej poprawy.Nic, w każdym razie chodził do
        przedszkola niezmiernie rzadko, 2 m-ce musiał siedzieć raz w domu (2 razy po 1
        m-c).Po takim roku gdy miał iść znów po wakacjachdo 4-latków tuż przed
        rozpoczęciem roku rozchorował się bardzo poważnie,mało nie trafił do szpitala
        (zapalenie gardła, jamy ustnej i ucha -jednocześnie).Postanowiłam nie dawać go
        do przedszkola aby nie narażać go na kolejne chorowanie i mnie na stresy z tym
        związane.Zabrałam go. Pół roku siedział w domu z nianią i młodszym bratem a
        następnie chciałam go przywrócić do przedszkola. Niestety się nie udało-ktoś
        inny wskoczył na jego miejsce i nie chcieli już synka przyjąć. Zapisałam go
        więc do prywatnego małego przedszkola gdzie było mało dzieci. I to był strzał w
        dziesiątkę. Synek prawie w ogóle tam nie choruje. Albo się już uodpornił albo
        zadziałała mała grupa dzieci, panie bardziej pilnują aby nie przyprowadzać
        chorych. Chodzi tam do dziś i jesteśmy super zadowoleni.
    • asei Re: Piąty antybiotyk od września... 18.11.06, 22:07
      Ja też przeżywałam taki koszmar w zeszłym roku. Mój syn przez cały rok
      przedszkolny bywał w przedszkolu do 10 dni w miesiącu. Nie były to co prawda
      ciężkie choroby i nie brał tyle antybiotyków ale było to koszmar. W okolicach
      lutego zachorował na ospę odsiedział przepisowe 2 tygodnie, przeszedł ospę
      najciężej ze wszystkich dotychczasowych chorób, nie przypuszczałam że tak można
      miał tysiące(nie przesadzam)krost wszędzie na ciele, głowie w oczach na
      siusiaku (to było najgorsze)w pupie myślę że przeszedł ją tak cieżko z racji
      osłabienia poprzednimi infekcjami. Mimo odsiedzenia w domu prawie 2,5 tygodnia
      i kontroli u lekarza miał powikłania po ospie zaczął chorować na uszy 5 razy
      pod rząd za każdym razem antybiotyk. Tak więc u mnie choroby trwały od połowy
      września co 2 tygodnie do początku czerwca. W czerwcu chodził tylko tydzień nie
      wytrzymałam więcej miałam dość, i stał się cód przestał chorować. Potem
      pojechaliśmy na 3 tygodnie nad morze (zgodnie z zalecniem lekarza). W tym roku
      chodzi do przedszkola od września i mamy połowę listopada a moje dziecko nie
      miało ani jednego dnia przerwy.
      Trudno jest cokolwiek radzić,ja mogę powiedzieć co mówiła moja pediatra. Ja też
      chciałam zrezygnować ale powiedziała że owszem przestanie chorować ale w
      momencie powrotu zacznie chorować znowu trzeba przetrzymać, i miała racje ale w
      twoim przypadku nie wiem czy jakaś przerwa nie byłaby wskazana bo jak pisałam
      wcześniej, mój syn przechodził łagodniejsze infekcje i antybiotyki przyjmował
      tylko przy zapaleniu ucha.Oczywiście też jest alergikiem nie wziewnym a
      pokarmowym.
      PS. "We wrzesniu miał katar z kaszlem, gorączką 40 stopni i wymiotami,
      > tez dostał antybiotyk." Jakbym czytała o swoim dziecku takie same objawy i
      powtarzała się ta infekcja do znudzenia, ale mój syn przy tym nie dostawał
      antybiotyku tylko leki przeciwwirusowe.
    • mama_pysiaczkow Re: Piąty antybiotyk od września... 20.11.06, 10:16
      chyba nie ma reguły - moje dzieci były od wrzesnia w sumie 13 dni i wróca
      dopiero w grudniu sad. Synek ma za sobą 3 antybiotyki, wziewne sterydy i
      sterydy do nosa. Córeczka na razie 2 antybiotyki i steryd do nosa. Nie poddam
      się jednak i nie zrezygnuję z przedszkola. Pani dyrektor powiedziała mi, ze po
      prostu tak jest - część dzieci choruje często przez pierwsze 2-3 lata inne nie.
      Trzeba przeczekac i tyle. Powodzenia smile
      Zrób dodatkowe badania - moze przydałaby się kontrola u immunologa?
    • cooky1 Re: Piąty antybiotyk od września... 22.11.06, 10:52
      A ja bym na twoim miejscu najpierw zrobiła wymaz z gardła to niewiele kosztuje
      a pozwoli na ustalenie ktOry antybiotyk jest najodpowiedniejszy dla twojego
      dziecka przy ostrych chorobach . O homeopatii też słuszałm dużo dobrego,ale
      trzeba być konsekwentnym w podawanu tylko leków homeopatycznych.
    • margaret101 Re: Piąty antybiotyk od września... 22.11.06, 11:50
      no niestety tak jest moja córeczka jak rozpoczęła karierę przedszkolaka
      chorowala co tydzień, ale w nastepnym roku było juz lepiej, teraz po dwóch
      latach właściwie nie opuszcza ani jednego dnia. Jeżeli zrezygnujesz teraz to w
      następnym roku bedzie to samo, dziecko będzie łapac każdą infekcję .Powodzenia
      • samosia75 Re: Piąty antybiotyk od września... 24.11.06, 11:24
        Witam ponownie
        Synek nadal w trakcie zazywania antybiotyku, ale nadal ma drobne zmiany
        osłuchowe w oskrzelach. W weekend ma przyjsc do nas pielegniarka postawic mu
        bańki. Pierwszy raz bedzie cos takiego miał, nie wiem jak to bedzie..
        Jak nie pomoze to bedzie problem.
        Z nim jest problem tego typu ze kazda najdrobniejsza infekcja, katarek itp
        konczy sie na zapaleniu oskrzeli lub płuc.
        Ma zdiagnozowana alergie wziewna- testy skorne i poziom immunoglobulin. Nigdy
        nie miał natomiast zadnych kłopotow alergicznych ze skora. Alergia wziewna
        ujawniła sie w wieku 2,5 lat, kiedy zaczał sie dusic wiosna...
        Teraz jest zabezpieczony farmakologicznie od tej strony- ma na stałe wziewne
        leki, zyrtec i singulair.
        Posiew z gardła wyszedł ujemny, robiłam mu ostatnio, udało sie 3 tyg po
        poprzednim antybiotyku, wiec wynik powinien byc wiarygodny.
        Bylismy w poradni immunologicznej, poziom przeciwciał w normie. Robilismy nawet
        badania na stęzenie chlorków w pocie - test wykluczający mukowiscydoze - wyszło
        ok. Konsultacja laryngologiczna też była.
        I co dalej??
        • mama_pysiaczkow Re: Piąty antybiotyk od września... 24.11.06, 11:40
          a moze któras ze szczepionek?
          www.resmedica.pl/zdart9009.html
        • kerstink Re: Piąty antybiotyk od września... 24.11.06, 12:25
          Czy zrobilas dziecku kiedykolwiek badanie kalu na pasozyty ?
          K.
    • maklima Re: Piąty antybiotyk od września... 24.11.06, 21:16
      sprawdż jeszcze raz czy można postawić bańki, bo ja mam informacje że przy
      alergiach wziewnych ze względu na bliskość do astmy nie zaleca się baniek tak
      jak zresztą przy alergiach skórnych
      • samosia75 Re: Piąty antybiotyk od września... 02.12.06, 18:06
        Banki postawione tydzien temu. Zapalenie oskrzeli ustąpiło. Nie miał robionych
        badań na pasożyty- proponowałam lekarzowi, ten twierdzi ze mały za dobrze
        wygląda na pasożyty przew. pokarmowego. Alergie wziewną ma zdiagnozowaną na 100%
        Byłam z nim wczoraj prywatnie u pulmonologa dzieciecego. Mamy zalecenie wycofac
        dziecko z przedszkola na jakis czas. Lekarka powiedziała, że nabłonek w jego
        oskrzelach wyglada jak "skoszony trawnik" po tylu zapaleniach z rzędu, nie ma w
        tym momencie naturalnej bariery przed drobnoustrojami. Regeneracja u takiego
        dziecka nabłonka to minimum 6 tyg. Przez ten czas nie bedzie chodził do
        przedszkola, postaram sie go wzmocnic, za 2 tyg zaczynamy Ribomunyl.. szkodasad
        W przedszolu zaczął pięknie się rozwiajać ..
    • omamamia1 Re: Piąty antybiotyk od września... 02.12.06, 19:31
      nadrobi stracony czassmile,moja córka teraz majaca 11 lat zaczęła edukacje
      przedszkolną w wieku 3 lat.Uparłam sie,że będzie chodzic mimo chorób,które są
      nieuniknione(oczywiście po wyzdrowieniu).wytrzymałam do lutego.w ciągu tych 6
      miesięcy była w przedszkolu 26 dni.Powiedziałam w końcu dość i wypisałam
      ją,poszła od następnego września-okres zimowy tragiczny,ale później coraz
      dłuższe przerwy między infekcjami.Trzecia grupa(5 lat) nastąpił przełom,pare
      katarów i w sumie nic poważniejszego,w zerówce przedszkolnej opuściła dosłownie
      2-3 tygodnie w ciągu całego roku.Czas działa na korzyść.
      • samosia75 Witam po przerwie 16.01.07, 00:31
        Konczy się u nas przymusowy-minimalny,6 -tygodniowy okres siedzenia w domu po
        koszmarnym paśmie chorob i antybiotyków. Zastanwiam sie kiedy posłać synka znów
        do przedszkola. Poczekać jeszcze pare tygodni czy teraz? Slyszalam dzis w
        wiadomościach, że oddziały pediatryczne w szpitalach pękają w szwach- dzieci
        chorują masowo na infekcje dróg oddechowych.Nie chciałabym czekać do wiosny bo
        zacznie się pylenie a u nas to duży problem.
        Jak to w tym momencie wygląda w przedszkolach? Co radzicie drogie mamy?
        • patyk.od.zosi Re: pylenie 16.01.07, 14:51
          leszczyny juz sie zaczelo...
          _______
          pozdr.,
          patyk
    • gonia_1 Re: Piąty antybiotyk od września... 16.01.07, 10:49
      Witaj,
      nie będę się rozpisywać.
      Przeszłam bardzo podobną drogę jak Ty. Kolejne infekcje kończyły się
      antybiotykami, po ostatniej, kiedy syn dostawał zastrzyki przy podejrzeniu
      zapalenia płuc, testach alergicznych (nic nie wykazały), wdychanych sterydach i
      trzech latach życia postanowiłam, że dosyć tego. Zaryzykowałam i poszłam do
      lekarza pediatry-homeopaty. Powiem tylko, że od września nie był ani razu
      chory. Oczywiście opinie nt. leczenia tą metodą są różne, ale nic mnie to nie
      obchodzi, najważniejsze jest to, ze nie truję dziecka antybiotykami, zyrtekiem
      i sterydami. Jeśli jesteś z Warszawy lub chcesz tu leczyć dziecko napisz na
      adres gazetowy - podam Ci namiary na lekarza, do którego chodzimy.
      Pozdrawiam
      Gonia
      • sweet.joan Re: Piąty antybiotyk od września... 16.01.07, 11:22
        Czy mogę prosić na priv namiary na tego lekarza i tak pi razy drzwi, co czym i
        jak leczy?
      • aaa961 Re: Piąty antybiotyk od września... 16.01.07, 13:50
        Witam
        Ja tez prosze o namiary na tego hemeopate na adres gazetowy. Moja córeczka
        odkąd poszła do przedszkola to ciągle chorasad. Naszczeście obchodzi sie bez
        antybiotyków. Poprosze tez o canę takiej wizyty.

        Dziękuje i pozdrawiam
        Aga i Zuzia
        • pibrokmarys Re: Piąty antybiotyk od września... 16.01.07, 14:12
          Gonia, ja tez poprosze. moj adres gazetowy pibrokmarys@gazeta.pl lub gg 9353461.

          Z gory dziekuje.
Pełna wersja