justi54 30.11.06, 09:27 Co w waszych przedszkolach przygotowuje się na Andrzejki? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
esi1 Re: Andrzejki w przedszkolu 30.11.06, 12:34 U nas było (we wtorek) spotkanie andrzejkowe - dla dzieci i rodziców. sala była pięknie udekorowana, a pani przygotowała różne wróżby, łącznie z laniem wosku. I tak mojemu szkrabowi wyszło, że bedzie lekarzem, czeka go kariera w telewizji, odbędzie daleką podróż i pierwszy z grupy się ożeni A z wosku wyszedł mu smok albo baba-jaga (zależy z której strony patrzeć). Odpowiedz Link Zgłoś
akseinga Re: Andrzejki w przedszkolu 30.11.06, 13:45 Dzień wróżb i pewnie jakieś tańce, ale o tym dowiem się popołudniu co i jak było dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
maklima Re: Andrzejki w przedszkolu 30.11.06, 20:54 u nas były wrózki- kazda miała coś innego dla dzieci a to coś słodkiego a to robila wiatr suknią a to wrózby np. moja będzie ponoć w przyszłości fryzjerka, matką 5 dzieci (oj...) i na święta dostanie dwie czekolady ale to muszę kupić ja... w sumie cała podekscytowana, popołudniu wrózyła mi... Odpowiedz Link Zgłoś
margaret101 Re: Andrzejki w przedszkolu 01.12.06, 08:27 U mojej córy Andrzejki odbyły sie wczoraj, wspólna zabawa rodziców i dzieci przygotowana przez nauczycielki, ktore włozyły w to mnostwo pracy , konkursy , tańce , wróżby, było mnóstwo śmiechu przy rysowaniu przez rodziców prostych bałwanków ale z zasłoniętymi oczami pod dyktando dzieci, czy przy wspólnych tańcach / to nam sie wciąż myliły kroki/ Zadaniem rodzców było przynieśnienie słodkich przekąsek , ale przy takiej ilości dzieic , wystarczyło jak każdy przyniósł paczuszkę ciasteczek , czy trochę owoców. Super zabawa, czekam na następne Andrzejki za rok Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: Andrzejki w przedszkolu 01.12.06, 08:38 U nas niestety nic nie było. Panie nawet nie mówiły o takim dniu. Ale w domu nadrobiliśmy straty. Odpowiedz Link Zgłoś
margaret101 Re: Andrzejki w przedszkolu 01.12.06, 09:00 To szkoda ,że nic nie było bo takie spotkania to dobry moment żeby trochę oderwać sie od rzeczywistości , pobawić się z dzieckiem , bo to dla nich byla największa frajda jak rodzice zglaszali sie do konkursów , był super doping. ALe może u Ciebie nie było bo masz dzieci w najmłodszej grupie w naszym przedszkolu Andrzejki są na pewno w 5 latkach i 6 latkach . Odpowiedz Link Zgłoś
dg77 Re: Andrzejki w przedszkolu 01.12.06, 10:14 U mojego synka wczoraj była zabawa andrzejkowa dla dzieci. Jak odkrył mój syn Ciocia Małgosia przebrała się za wróżkę i razem wróżyli z wosku - wosk nalepiony na kartkę dostaliśmy do domu. Były też tańce - dzieci były zachwycone. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: Andrzejki w przedszkolu 01.12.06, 11:04 Mój syn jest w 5 latkach tzn 5 i 6 latki są razem w jednej grupie starszaków. No trudno przynajmniej liczę na dzień górnika, mikołaja i jasełka. Odpowiedz Link Zgłoś
margaret101 Re: Andrzejki w przedszkolu 01.12.06, 13:30 Na dzień górnika bym nie liczyła . U nas zamiast tradycyjnych jaselek gdzie tylko dzieci występują jest wspólna wigilia z rodzicami , robieniem zabawek na choinkę, śpiewaniem kolęd i opłatkiem , i znowu jest milutko i sympatycznie , oprócz rodzicow przychodzą też dziadkowie , czasami jakieś ciocie, więc zdarza się zagęszczenie Odpowiedz Link Zgłoś
interlady Re: Andrzejki w przedszkolu 02.12.06, 09:18 Wiek nie ma nic do rzeczy.Ja przygotowalam Andrzejki w 3/4 latkach.Byly wrozby kto kim zostanie w przyszlosci(akcesoria pod talerzykami i ozdobna butelka wskazujaca kartki z zawodami),co czeka rodzicow (karteczki w balonach,dzieci mialy wielka radoche jak rodzice przekluwali baloniki),wrzcanie na szczescie drobnych monet do misek z wodą ,tance na gazecie,na stopach rodzicow ,na barana i inna "magidzne" tance w kole itp,przekluwanie serduszek z ukrytymi imionami przyszlych "narzeczonych",ukladanie przez rodzicow puzzli z rysunkow ich dzieci,wedrowka butow ,no i lanie wosku.Wszyscy swietnie sie bawili. Opieke na emeryturze mam zapewniona hahaha,bo wsrod moich wychowankow(jak wyszło z wróżb) bedzie i pani doktor i strażak i dyrektorka banku i informatyk ))))) Poniewaz w tym wieku dzieciom wrozby kojarza sie z wrozkami,szklana kulą i kotem to ja przebralam sie za "kocią mamę" a dzieciom zrobilam na glowe opaski z czarnymi kotkami.Kazdy dostalo tez do domku czarnego kota na patyku na szczescie i wrozbę w postaci pergaminowego listu.(W starszej grupie juz bedzie bardziej na ludowo.) No ale mnie sie chcialo to wszystko przygotowywac....bo ja kocham swoj zawod....))))) Pozdrawiam wszystkie zakrecone pozytywnie panie nauczycielki i mamusie Beata z Białegostoku Odpowiedz Link Zgłoś