czy wszystkie dzieci choruja?

02.01.07, 15:08
jak pojda do przedszkola? Moja mala dzisiaj pierwszy dzien w przedszkolu, a
mnie odkad tylko sie pochwalilam, ze mala idzie to wszyscy bombarduja
informacjami, ze teraz to pol roku wyjete z zyciorysu, ze bedzie chorowac i
wogole masakra. Moja mala chorowitkiem nie jest, ma urozmaicona diete, daje
jej kropelki na uodpornienie, aczkolwiek wiadomo ze z wirusami nic nie wygra.
Niemniej interesuja mnie czy to juz regula ze dziecko choruja jak idzie do
przedszkola??? Czy sa takie dzieci, ktore nie chorowaly? Ja urodze za dwa
miesiace kolejne dziecko i wolalabym zeby obylo sie bez chorobsmile)
pozdrowka dla wszystkich
    • pysiaaa1 Re: czy wszystkie dzieci choruja? 02.01.07, 15:12
      witaj,
      mój syn jak poszedł od kwietnia wychorowal sie ja max
      zaliczyl kaszel, katar,ospe, rumień zakażny, 4 antybiotyki
      teraz podaje mu ribimunyl i nie choruje od października ( lekki kaszel tylko
      był)
      z tego co czytalam na forum o zdrowiu dzieci to chyba 99% dzieci choruja jak
      pojda
      dodam ze zanim poszedl do przedszkola nie chorował prawie wcale smile
      • panda74 Re: czy wszystkie dzieci choruja? 02.01.07, 15:19
        Moja córka w zeszłym roku - a był to jej debiut przedszkolny - nie chorowała w
        ogóle. Natomiast teraz - makabra po prostu - od połowy listopada była 3 dni w
        przedszkolu. Myslę, ze duże znaczenie mają obecne plusowe temperatury, w których
        wirusy mnożą się na potęgę ...
        • maminka1 Re: czy wszystkie dzieci choruja? 03.01.07, 14:25
          Tiaaaa. Tez myślałam, że moje dziecko nie jest chorowite. Do 2,5 lat chorował
          poważniej (tak na Bactrim) tylko raz. Ze dwa razy miał katar. Nie znał smaku syropu.
          Do przedszkola poszedł w listopadzie i chodzi w kratkę. Brał już raz antybiotyk
          (pierwszy w życiu), teraz kończymy Bactrim, a syropków na kaszel i specyfików na
          przeziębienie nie zliczę sad
    • nchyb nie wszystkie... 03.01.07, 14:41
      mój syn poszedł do przedszkola niemaąc jeszcze skończonych 2 lat. W ciągu tych
      ponad już 4 lat mial raz ospę, ze 3 razy był podziębiony, i ze 2 razy miał
      zapalenie gardła wymagające antybiotyku. Myślę, ze uodporniły go zarazki i
      wirusy, które wczesniej przynosił z przedszkola jego starszy brat. Który też
      przesadnie nie chorował...
Pełna wersja