Akademia Pana Kleksa we Wrocławiu

12.01.07, 21:18
Czy ktooś z rodziców dzieci uczęszczających do tego przedszkola mógłby cos o
nim powiedzieć? Będę wdzięczna za każdą opninię
    • mamimar Re: Akademia Pana Kleksa we Wrocławiu 16.01.07, 20:51
      Witaj
      Mój synek chodzi do akademii od wreśnia zeszłego roku i jestesmy oboje
      zadowoleni, Panie kompetentne i sympatyczne, dużo ciekawych zajęć, sale i
      zabawki czyste, ostatno coraz cześciej zdarza się, że odbierając młodego,
      siedzę w szatni wraz z kilkorgiem rodziców bo nasze dzieci się nadzwyczaj
      dobrze bawią, ja osobiście polecam.
      ania
      • 12eb Re: Akademia Pana Kleksa we Wrocławiu 17.01.07, 09:39
        a czy możesz napisać konkretnie opłaty. Chyba przeniose córkę w marcu podano mi
        około 570 zł czy dalej tak wychodzi?
        • mamimar Re: Akademia Pana Kleksa we Wrocławiu 21.01.07, 17:37
          Dobrze Ci powiedziano, m-czne opłaty oscylują między 540-580 zł przy czterech
          posiłkach diennie
    • maczek1 Re: Akademia Pana Kleksa we Wrocławiu 21.01.07, 19:22
      Ja zapisałam synka do tego przedszkola. Zaczynamy we wrześniusmile)))
      Czy możecie napisać coś więcej o tym przedszkolu?
      • agamaja Re: Akademia Pana Kleksa we Wrocławiu 24.01.07, 22:23
        To, że prywatne nie znaczy że lepsze... Warto zastanowić się posyłając tam
        swoje dziecko. Znam tamten klimat od wewnątrz. Warto sprawdzić chociażby
        kwalifikacje nauczycieli. Pozatym nauczyciele w placówkach prywatnych mają
        więcej godzin dydaktycznych co też jest nie bez znaczenia dla jakości ich
        pracy. Polecam placowki publiczne.
        • mamimar Re: Akademia Pana Kleksa we Wrocławiu 25.01.07, 18:20
          Nikt z Nas tak nie twierdzi, ja zanim wybrałam Akademię, przeszłam się do
          okolicznych publicznych predszkoli,porozmawiałam z rodzicami wychodzacymi z
          reczonych placówek, no i nie ma o czym mówić, w moim rankingu i w tej okolicy
          to przedszkole okazało się najlepsze(choć do tej pory zdarza się od sąsiadek z
          dziecmi usłyszeć, że jak prywatne to pewnie bachory rozwydrzone a rodzice z
          pretensjamismilenic bardziej mylnego!
Pełna wersja