alergie żywieniowe w żłobku i przedszkolu

26.01.07, 11:23
moje pytanie jest kierowane głównie do Rodziców alergików

wyjaśniam, że moje dziecko jest całkowicie wolne od jakichkolwiek alergii
i uczęszcza do żłobka (wiek: 2lata i 8mcy)

wypełniając kartę przyjęcia w żłobkach i przedszkolach wypisuje się
szczególne wskazania lekarza (np. wkładki ortopedyczne), alergie (np. kakao),
inne (np. wegetarianizm rodzinny), jakieś preferencje (np. dziecko nie ruszy
naleśników z serem, natomiast "połknie" je z dżemem)

u nas w żłobku jest tak, że jest to respektowane
być może to taki duch czasów, bo 30 lat temu dziecko z alergią to był jakiś
ewenement czy dziwoląg społeczny, dziś dziecko wolne od wszelkich alergii (w
tym moje) jest jakieś... "nienormalne"(?)...

być może jestem naiwna, albo poprostu mam inne doświadczenia (żłobek, do
którego uczęszcza mój syn), ale dla mnie było "oczywiste", że wszędzie tak
jest... przecież chodzi tu o zdrowie dzieci...

natomiast dziś dowiedziałam się z tzw plotek "jedna baba drugiej babie",
że żłobek to placówka medyczna(?) a przedszkole pedagogiczna(?)...
i że w przedszkolach można spodziewać się wszystkiego, łącznie z ciągłym
wystawianiem dziecka na alergeny, szczególnie te żywieniowe...

jestem w stanie zrozumieć, że jakiś jadłospis musi być...
że trudno dogodzić hurtem 30tu dzieciom na raz (dorosłym zresztą też)...
że większość dzieci poniekąd "musi" grymasić, wybrzydzać i takie tam...
że trudno zrobić 30ci różnych śniadań na jedno posiedzenie przy stole...
no, ale bez przesady w jedną czy drugą stronę...

pozatym, na chłopski rozum lub babską intuicję, dzieci lądowałyby w
szpitalach i na izbach przyjęć, a przedszkole w sądzie...
dlatego nie chce mi się wierzyć, że przedszkolaki mają obóz przetrwania pod
tytułem "jak tym razem Cię nie zabije to się wzmocnisz"...

powiedzcie mi Rodzice, jak to wygląda u Was ???
bo ja już na wszelki wypadek zaczynam się bać przedszkola...
    • wisienka422 Re: alergie żywieniowe w żłobku i przedszkolu 26.01.07, 14:24
      u nas nie ma z tym problemu dzieci alergiczne jeżeli nie moga jeść to co
      wszyscy dostają coś innego.
    • asia9817 Re: alergie żywieniowe w żłobku i przedszkolu 26.01.07, 17:59
      dzisiaj zgłosiłam w przedszkolu alergie na mleko, nie było żadnego problemu z
      porozumieniem.
    • marzec7 Re: alergie żywieniowe w żłobku i przedszkolu 26.01.07, 18:16
      Mój synek ma alergię na mleko. Zgłosiłam to paniom i po prostu nie dają mu
      produktów mlecznych. Przykładowo zamist kakao pije kompot na podwieczorek. Nie
      było żadnych problemów ze strony nauczycielek.
      • hanna26 Re: alergie żywieniowe w żłobku i przedszkolu 26.01.07, 22:51
        Wprawdzie moja córka nie jest alergikiem, ale u nas w przedszkolu jest
        chłopiec, który jest uczulony niemal na wszystko. Jego mama codziennie
        dostarcza do przedszkola jedzenie dla synka. Dziecko dostaje jedzenie razem z
        innymi dziećmi, tyle że na tależu ma troche inną zupkę, trochę inny kotlet itd.
        Więcej alergików chyba nie ma, w każdym razie ja nie zetknełam się z tym
        problemem.
        • hanna26 Re: alergie żywieniowe w żłobku i przedszkolu 26.01.07, 22:59
          O nie... Oczywiście miałam na myśli "talerz", a nie "tależ"! Przepraszam.
        • alabama8 Re: alergie żywieniowe w żłobku i przedszkolu 30.01.07, 09:01
          hanna26,
          czy ty piszesz może z Pruszkowa? smile
          Mój syn jest alergikiem i codziennie noszę mu do przedszkola całe jedzenie
          (śniadanko, obiad, podwieczorek, napoje). Mam szczęście że przedszkole zgodziło
          się na takie rozwiązanie i nie muszę negocjować codziennie z paniami w kuchni.
          Strasznie to męczące, ale wiem że mam kontrolę nad tym co je. Ale jego
          przypadek jest bardzo wyjątkowy - IgE jakieś 200 razy przekracza normy więc
          jest powód żeby tak się nad nim trząść.
    • reni_78 dopiero dziś tu zajrzałam... 06.02.07, 15:38
      ... bo wolałam zapoznać się jednocześnie z większą ilością odpowiedzi.

      Dziękuję Wam bardzo !!! - jestem dobrej myśli.
      • calvados_s alergicy w przedszkolu 13.02.07, 19:28
        Moje dziecko chodzi do państwowego przedszkola dla dzieci z dietami (Warszawa,
        Żoliborz)i jestem zadowolona (2 oddzielne kuchnie, menu dostosowane do alergii).
        W przedszkolu są dzieci z dietami i bez, dużo zajęć, różnych atrakcji i program
        umyzakalniający. Dziś było zebranie i słyszałam jak mamy z gr III rozmawiały,
        że są u nich wolne miejsca. Nie wiem jak w pozostałych grupach ale jeśli ktoś w
        potrzebie warto żeby sprawdził i jeszcze przed naborem zapisał dziecko.
    • anna2002 Re: alergie żywieniowe w żłobku i przedszkolu 15.02.07, 13:57
      W przedszkolu, do którego uczęszcza moja 4-letnia córka niestety nie są brane
      pod uwagę zasady żywieniowe alergików. Zastanawiam sie tylko, po co w karcie
      każą wskazywać pokarmy, na które dziecko jest uczulone. Szkoda mi przepisywać
      do innego przedszkola, poniewaz długo czasu trwało jej przyzwyczajanie sie do
      środowiska i nowych ludzi. Nie chcę narażać jej na dodatkowe stresy.
Pełna wersja