Przewóz przedszkolaków autokarem-bez pasów?

29.01.07, 14:31
Czy znacie przepisy regulujące przewóz przedszkolaków.Moje 3 letnie dziecko
ma byc zabrane na wycieczkę do teatru wynajętym autokarem.Domyslam się,że
przedszkole ma stosowne zgody na przewóz dzieci ale ponieważ podsunięto mi do
podpisania dokument,że wyrażam zgodę na transport dziecka i spytałam czy
autokar jest wyposażony w pasy bezpieczeństwa a nauczycielka nie potrafiła mi
odpowiedzieć na pytanie to zaczęłam się zastanawiać czy teoria to jedno a w
praktyce nikt nie martwi się o to,że dzieci jeżdżą nie zapięte.
Czy ktoś zna obowiązujące przepisy i wie jak się maja regulacje do praktyki???
    • meg_2 Re: Przewóz przedszkolaków autokarem-bez pasów? 29.01.07, 17:45
      Z tego co wiem nie ma wymogów ebyw autokarach były pasy. Dzieci nie mog± się
      poruszać po autokarze w czasie jazdy, musza byc oparte i nie moga siedziec na
      pierwszych siedzeniach. Tyle co wiem, ale dokladnyc ustaw nie znam wiec moge sie
      mylic
      • akseinga Re: Przewóz przedszkolaków autokarem-bez pasów? 29.01.07, 21:18
        Od jakiegoś czasu ( nie podam dokładnej daty od kiedy weszło) jest wymóg pasów
        w autoakrach.
    • akseinga Re: Przewóz przedszkolaków autokarem-bez pasów? 29.01.07, 21:20
      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8298337,wiadomosc.html?ticaid=1320e
      • monika9920 Re: Przewóz przedszkolaków autokarem-bez pasów? 30.01.07, 09:47

        Odpowiadasz na :

        akseinga napisała:

        > wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8298337,wiadomosc.html?ticaid=1320e

        cytat z w/w artykułu :
        "Nowa dyrektywa nakazuje też zapisanie pasami bezpieczeństwa dzieci o wzroście
        ponad 135 cm, podróżujących nie tylko w samochodach osobowych, ale także w
        ciężarówkach i autobusach. Niższe dzieci muszą zawsze podróżować w fotelikach
        dostosowanych do ich wagi."

        czyli w autokarze ma być zamontowanych 30 fotelików dostosowanych do wagi
        przedszkolaków ?
        M
    • scher Re: Przewóz przedszkolaków autokarem-bez pasów? 29.01.07, 21:39
      hubaguga napisała:

      > Czy znacie przepisy regulujące przewóz przedszkolaków.Moje 3 letnie dziecko
      > ma byc zabrane na wycieczkę do teatru wynajętym autokarem.

      Więc ten autokar będzie spełniał wszystkie wymogi zawarte w przepisach prawa,
      bo za ich niespełnianie grożą wysokie mandaty, a kontrole policyjne są bardzo
      częste. Nie dziel włosa na czworo.

      Sz.
      • hubaguga Re: Przewóz przedszkolaków autokarem-bez pasów? 30.01.07, 11:21
        Nie dzielę włosa na czworo !!!Staram się tylko zagwarantować dziecku maksymalne
        bezpieczeństwo ,zawsze je wożę w foteliku i mam prawo troszczyć się o
        bezpieczenstwo synka gdy jest pod opieką przedszkola.Czasami widzę jak rodzic
        wiezie maluszka w drogim samochodzie bez fotelika (widocznie na fotelik już
        zabrakło smile) i włos mi się jeży ale to już indywidualna decyzja rodzica.
        Autokar przyjechal,sprawdziłam,że nie miał pasów w związku z tym moj synek nie
        pojechał na wycieczkę.
        Pani dyrektor stwierdziła,że do tej pory nie było wypadku tzn mam to traktować
        jako gwarancję,że i tym razem nic się nie stanie???Poza tym potwierdziła,że
        zgodnie z dyrektywą unijną dzieci powinny być zapięte pasami ale zanim
        dostosują wszystkie autokary do przepisów unijnych to potrwa a wynajęcie
        autokaru z pasami kosztuje 4 razy więcej !!!
        Nie robiłabym zamieszania gdyby nie fakt,że drogi są oblodzone i kierowca może
        być super ostrożny a w razie wypadku nie ochroni 30 maluszkow.Lepsza prewencja
        i dzielenie włosa na czworo niż doświadczanie dramatu....
        • iwciad Re: Przewóz przedszkolaków autokarem-bez pasów? 02.02.07, 18:44
          Jesteś bardzo odpowiedzialną mamą, popieram Cię.
    • limonka_3 Re: Przewóz przedszkolaków autokarem-bez pasów? 30.01.07, 11:54
      U nas dzieci jeżdżą bez pasów. Ale kiedyś jedna zaprzyjaźniona pani z
      przedszkola powiedziała mi że raz dziecko spadło z siedzenia gdy kierowca
      zahamował i sie uderzyło. Rodzice się nie dowiedzieli uncertain Różnie bywa. ale ja
      ufam że z dzieciaczkami kierowca w ogóle jeździ ostrożniej.
      • barbaram1 Re: Przewóz przedszkolaków autokarem-bez pasów? 30.01.07, 20:12
        Ciesze sie, ze ktos zwraca na to uwage. Moja corka w ubieglym roku jechala na
        wycieczke z Warszawy do Sochaczewa. Nie pomyslalam o tym do momentu gdy czekalam
        na dziecko gdy przyjechaly i w jadacym autobusie ( co prawda na osiedlowej
        drodze, tuz przy przedszkolu) zauwazylam stojace na siedzeniach maluchy. na
        szczescie kierowca jechal bardzo wolno i podejrzewam, ze maluchy wstaly, bo
        chcialy zobaczyc rodzicow. wlos mi sie zajezyl, ale nic nie powiedzialam i do
        dzisiaj zaluje. To chyba jest tak, jak z tym dachem w Katowicach. Do poki sie
        dach nie zawalil to snieg wszedzie sobie lezal. Dopiero po tragedi ruszyli sie
        aby go usuwac z hipermarketow, szkol itp.
        • aniaop Re: Przewóz przedszkolaków autokarem-bez pasów? 31.01.07, 12:55
          U nas tez jezdza bez pasow, niestety. Srednio 4 wycieczki rocznie. Bylam nawet
          na jednej do pomocy i faktycznie jest to problem, bo dzieciaki wierca sie
          niemilosiernie w autokarze i trzeba pilnowac, zeby nie wstawaly. O autokarach z
          pasami w ogole nie ma mowy. A ze dziecko moje nie jest w stanie zrozumiec, ze
          jako jedyne z grupy nie pojedzie na wycieczke z tego powodu, wiec jezdzi.
          • amagda1 Re: Przewóz przedszkolaków autokarem-bez pasów? 02.02.07, 17:45
            nie wyobrażam sobie, by dzieci mogły jeździć autokarami bez pasów. mówienie, że
            nie wszystkie busy się dostosowały do wymogów nie jest dla mnie wytłumaczeniem.
            koszt też mnie nie obchodzi. gdy (oby nigdy!!!) dojdzie do wypadku, personel
            przedszkola nie odda zdrowia dzieciom! i wszelkie oburzenia, czy próby obrony
            takiego postępowania ze strony rodziców, są dla mnie dużym zaskoczeniem. czy
            nie obchodzi Was zdrowie własnych dzieci?!
            w przedszkolu, w którym pracowałam, problem ten był rozwiązany bardzo prosto.
            rodzice przynosili krzesełka i dzieci bezpiecznie podróżowały. było więcej
            pracy, nie powiem, ale ważne były dzieci smile
            • filipkafilipa Re: Przewóz przedszkolaków autokarem-bez pasów? 02.02.07, 18:11
              zgadzam sie z wami- tylko nie wiem jak technicznie wygląda montaz fotelików w
              autokarach - przeciez one nie mają apsów dla pasazerów, wiec co po foteliku?
              ale temat jak najbardziej wazny i warto o tym mowić
              pozdrawiam
              • bydz Re: Przewóz przedszkolaków autokarem-bez pasów? 02.02.07, 22:20
                Dzięki, że poruszyłyście ten temat. Faktycznie to jest problem, bo jeżeli nawet
                pasy są zamontowane to z myślą o dorosłych, a więc przechodzą przez szyję
                dziecka. Koszmar. Musze zwrócić uwagę na to, bo na wiosne dzieciaki gdzieś się
                wybierają. Może zamiast fotelików wystarczyłyby podkładki pod pupki?
                Kierowca może jechać i wolno, ale może znaleźć się jakiś kretyn, który nie
                będzie myślał.
    • iberka ostrożny kierowca? 03.02.07, 14:34
      przeczytałam kilka wątków tego postu i dodam swoje 3 grosze. Dzieci powinny
      jechać zapięte, bo upilnowanie 20 maluchów czy starszaków nie jest możliwe. A
      odp w stylu: "kierowca jeździ ostrożnie" etc są czymś co mnie zupełnie nie
      uspokaja dlatego , iż prowadzący autokar nie jest sam na drodze i to,że on jest
      ostrożny nie gwarantuje bezpieczeństwa.....w końcu w zderzeniu na ogół bierze
      też udział drugi pojazd i już nikt mi nie zagwarantuje,że ten kierowca jest
      ostrożny, trzeźwy etc

      Iza
      • natka71 Re: ostrożny kierowca? 13.02.07, 01:28
        W przedszkolu mojej córki zdarzyło się nawet tak, że na podwójnym siedzeniu
        siedziało troje dzieci, o czym dowiedziałam się po wycieczce. Odpowiedź pani
        była rozbrajająca: bo to taniej wychodzi.
Pełna wersja