Falenica, Józefów - czy moze kogos dziecko

30.01.07, 10:52
Czy moze ktos z was moze polecic jakies przedszkola w tej okolicy. Pytam sie
zarowno o publiczne jak i o prywatne.
    • mikuna Re: Falenica, Józefów - czy moze kogos dziecko 30.01.07, 13:59
      Jeżeli chodzi o Józefów, to z przedszkolami państwowymi jest raczej kiepsko.
      Podobno przepełnione i z nie najlepszą opinią. Słyszałam, że jest tu dobre
      przedszkole prywatne, zdaje się, że na Samorządowej.
      W Falenicy jest jedno przedszkole państwowe naprzeciwko Urzędu Gminy - rodzice,
      których dzieci tam chodzą mówią, że nie organizuje się tam dla dzieci
      dodatkowych imprez takich jak koncerty czy przedstawienia, poza tym jest chyba w
      porządku. Drugie jest niedaleko targu. Też niewiele wiem na jego temat. Byłam
      kiedyś tam, gdy szukałam przedszkola dla synka. Panie wydawały się sympatyczne,
      ale nie pokazały mi przedszkola i mówiły, że raczej nie pozwalają na obecność
      rodziców w pierwszych dniach. Nie ma też tam chyba żadnych zajęć adaptacyjnych.
      Ja, w końcu zdecydowałam się na przedszkole państwowe w Aninie. Jestem z niego
      bardzo zadowolona. Teraz dojeżdżam z okolic Falenicy, a od września z Józefowa.
      • annamarp Re: Falenica, Józefów - czy moze kogos dziecko 30.01.07, 14:33
        dzieki za podpowiedz, a jak dostalo sie Twoje dziecko do przedszkola w Aninie,
        nie bylo problemu? A czy slyszalas cos o przedszkolu panstwowym na ulicy
        Wlokienniczej rog Byslawskiej w Falenicy badz o prywatnym na ulicy Brodnickiej?
        • mikuna Re: Falenica, Józefów - czy moze kogos dziecko 30.01.07, 19:17
          To przedszkole, które jest naprzeciwko Urzędu Gminy, to jest, zdaje się, właśnie
          to z ul. Włókienniczej. Oprócz tego, co napisałam wcześniej, wiem o nim tylko
          tyle, że ze względu na dobrą lokalizację jest tam zawsze dużo chętnych i nie
          wszystkie dzieci zostają przyjęte. Poza tym podobno mają kiepską zerówkę. Mówili
          mi tak rodzice, których dziecko tam chodziło, ale później posłali tam swoją
          kolejną latorośl, więc sama już nie wiem, co o tym myśleć.
          Niestety o tym prywatnym nie wiem zupełnie nic.
          Z dostaniem się do przedszkola w Aninie nie mieliśmy żadnych problemów. Były
          wolne miejsca i mój synek zaczął chodzić od marca w zeszłym roku. Mogłam z nim
          na początku trochę posiedzieć, żeby mógł oswoić się z nowym otoczeniem. A dla
          dzieci, które zaczynają od września organizowane są zajęcia adaptacyjne w czerwcu.
          Za dwa lata mam zamiar posłać tam także moją córeczkę.
          • annamarp Re: Falenica, Józefów - czy moze kogos dziecko 31.01.07, 17:02
            Dzieki za informacje, chetnie bym poslala dziecko do Anina lecz dla mnie to
            chyba za daleko, i tak do pracy jade godzine to jeszcze jakbym miala stac w
            korku na Bronowskiej, to chyba dla mnie dodatkowe 15 minut, ale moze sie myle.
            A napisz gdzie to przedszkole sie znajduje dokladnie, i cos o nim wiecej. dzieki
Pełna wersja