glodi1
10.02.07, 17:48
Moja córka wod września zeszłego roku chodzi do przedszkola... Chodzi to
jednak dużo powiedziane - bywa tam kilka dni w miesiącu, gdyż resztę jest
chora i jest ze mną w domu. Problem w tym, że płacę za jej pobyt comiesięczny
jak na moje mozliwości dość dużo pieniędzy, do tego jak jest chora drugie tyle
idzie na leki i wyżywienie.
Nie wiem co mam robić? Czy to uczciwe aby płacić czesne jak dziecka w
rzeczywistości nie ma w przedszkolu? Rozumiem jakaś symboliczna kwota ale te
całe media wynoszą dość sporo - zresztą ile każde dziecko może zuzyć tych
"mediów". Dobże że odliczają wyżywienie...
Nie wiem co mam dalej robić bo dziecko nadal mam w domu, czesne za luty
zapłaciłam ale nie wiem czy posyłać dziecko jak wyzdrowieje do przedszkola...
Szkoda mi bo za te kilka razy dość fajnych rzeczy się nauczyła, bardzo lubi
przebywać z rówieśnikami?
Boję się, że jak ją teraz wypisze to na przyszły rok nie zechcą ją przyjąć, a
ja muszę wreszcie iść do pracy....
Poradźcie sfrustrowanej dziewczynie. Co z tymi opłatami? co dalej z przedszkolem?