mamadamianka
13.03.07, 08:18
juz nie wiem co robić. Mój maluszek na samym starcie we wrzesniu szedł z
uśmiechem. W październiku był mini kryzysik po chorobie. Teraz nie chodził do
przedszkola przez 2 tygodnie. Powrót na dwa dni (straszny-płacz wieszanie sie
na mnie). PO dwóch dniach znowu w domku -grypa jelitowa. Wczoraj wrócił do
przedszkola. Juz w domu płakał. Jak go zostawiłam w przedszkolu od razu
schował sie pod mały stolik i siedzaił tam przez prawie trzy godziny. Prawie
nie jadł. Co mozna zaradzić? Dzisiaj był płacz i również uciekł pod stolik. Z
tym, że dzisiaj juz z płaczem i wołaniem mama.
Mamusie macie jakieś sprawdzone sposoby jak i co robić? Jak się zachowywać?
Teraz zamiast pracować - myślę o moim małym skarbie.....