opiekunka potrząsnęła dzieckiem. norma?

17.03.07, 23:33
Słuchajcie, poszłam sobie niedawno poobserwować upatrzone dla córeczki
przedszkole (W-wa, ul. Nowowiejska 1/3) i szczęśliwie trafiłam na wyjście
dzieci do ogrodu. Wyszła z nimi Tleniona Pani. Dzieci szły sobie po ścieżce,
w pewnej chwili jedno zboczyło na trawnik i wtedy Tleniona Pani złapała je za
kark, nakrzyczała i potrząsnęła jak szczeniakiem. Stałam dość daleko i nie
wiem, czy chodziło o zejście ze ścieżki czy o cos innego, ale cokolwiek to
było, jak można potrząsać dzieckiem? Moja chęć posłania dziecka tam właśnie
natychmiast zbladła. Znajomi twierdzą, że w wielu przedszkolach to norma. Mam
nadzieję, że żartują.
Chyba zawału dostanę nim znajdę coś dobrego i w dodatku mi dziecko tam
przyjmą. Mogę z Nowowiejskiej wiać, ale gdzie?
    • mysz56 Re: opiekunka potrząsnęła dzieckiem. norma? 18.03.07, 17:26
      to jakiś koszmar ,nie wyobrażam sobie aby ktoś w ten sposób postępował z moim
      dzieckiem,jak można ?uciekaj !ja poszłabym jeszcze do dyrekcji zwrócić uwagę na
      chore metody wychowawcze panujące w tej placówce ,to nie norma to patologia!
      • if_if1 Re: opiekunka potrząsnęła dzieckiem. norma? 18.03.07, 21:51
        Zamierzam się tam wybrać raz jeszcze i porozmawiać z panią dyrektor - w kilku
        wcześniej przeprowadzonych rozmowach telefonicznach nabrałam o niej dobrego
        zdania. Nie wie przecież wszystkiego, co się dzieje. Ale z drugiej strony, sama
        dobiera pracowników. Widziałam jeszcze dwie skrzywione i kwaśne, palące na
        zewnątrz woźne (sprzątaczki? kucharki?)
        Staram się nie sądzić po pozorach, ale...
        Ból głowy
    • mikaa10 Re: opiekunka potrząsnęła dzieckiem. norma? 18.03.07, 19:08
      Ja nigdy bym swojego dziecka nie wysłała do takiego przedszola. Radze poszukaj
      innego.
      • if_if1 Re: opiekunka potrząsnęła dzieckiem. norma? 18.03.07, 21:52
        W okolicy nie znalazłam żadnego, które pracuje później niż do 17. A ja kończę
        pracę o 16:45 plus "solidarne" dosiedzenie jeszcze kilkunastu minut...
    • justi54 Re: opiekunka potrząsnęła dzieckiem. norma? 19.03.07, 08:36
      No i własnie dlatego ja szpiegowałam od września do kwietnie (bo zapisy)
      wszystkie przedszkola w mojej dzielnicy. To jak nauczycielki zachowują się na
      spacerze duzo mówi o ich stosunku do dzieci. Przetestowałam wszystkie
      przedszkola dzięki temu, że w mojej dzielnicy jest piękny dżzy park z placami
      zabaw i prędzej czy później trafiają tam wszystkie grupy przedszkolne, ale z
      takim zachowaniem sie nie spotkałam.
Pełna wersja