Pomocy - histeria w przedszkolu

19.04.07, 08:22
Dziewczyny pomóżcie, moja córka od września chodzi do przedszkola do grupy
maluszków. Problemów z adaptacją nie było, raczej chodziła chętnie moze w
sumie miała z 5 dni gdzie nie chciała zostać w przedszkolu. Niestety w
poniedziałek zginęła jakaś część zabawki (niestety dzieci mogą przynosić
swoje zabawki i oderwało jej sie kółeczko od pluszaka) i jak się okazało przy
odbieraniu córka cały czas w przedszkolu płakała wręcz wpadała w histerię.
Pani przy wydawaniu córki zażyczyła sobie kategorycznie iż nie życzy sobie
żeby córka przynosiła zabawki do przedszkola. No i zaczęły nam się problemy z
przedszkolem od wtorku mam histerię, córka płacze że nie chce chodzic do
przedszola ciężko od niej dowiedzieć sie co sie dokładnie wydarzyło w
poniedziałek. Romawiałam już wczoraj i przedwczoraj z jej wychowawczynią
telefonicznie (niestety w te dwa dni była od 8 do 12 i nie moze poczekać na
mnie) i ona twierdzi że nie ma problemu. Na dzis sie z nią umówiłam na
rozmowe. Podpowiedzcie jak wyciągnąć od wychowawczyni co sie stało, co
powiedziała mojej córce bo z dzicka uśmiechnietego i zadowolonego mam teraz
dziecko znerwicowane.
    • dorotamakota1 Re: Pomocy - histeria w przedszkolu 19.04.07, 08:29
      A masz psychologa w przedszkolu?
      Jeśli tak to wybierz się z małą, bo wychowawczyni penie i tak nic ci nie powie.
      Nie zostawiaj tego bo może to się odbić na psychice dziecka!
      • hillroad Re: Pomocy - histeria w przedszkolu 19.04.07, 12:37
        u mnie była podobna sytuacja. córa lubiła chodzić do przedszkola, aż do momentu
        gdy pani zwróciła jej uwagę żeby nie bawiła się dekoracją. relacje pani i
        dziecka były odrobinę inne. Nelka mówiła ze to chłopiec się bawił i takie
        tam...pani nie widziała problemu, ale od tamtej pory za nic nie zostanie w
        przedszkolu- to już 2 miesiące. dopiero od tego wtorku nie było płaczu jak z
        nią zostałam, a tak mimo mojej obecności płakała. taraz wiem, że czasem błacha
        dla nas sprawa w oczach dziecka urasta do rangi tragedii. najważniejsze to być
        przy dziecku i starać się zrozumieć jego zachowanie. dziecko z czasem zapomina
        o tym co się stało gdy atmosfera w placówce temu sprzyja- tak było w naszym
        przypadku. widzę że powolutku wszystko idzie w dobrą stronę, ale trzeba wiele
        cierpliwości i wyrozumiałości. pozdrawiamsmile
    • soemi Re: Pomocy - histeria w przedszkolu 20.04.07, 11:44
      Najpierw to wytłumaczyłabym córce, że przedmioty-zabawki czasem się gubią,
      niszczą zwłaszcza w przedszkolu. Staram się nie dawać małej do przedszkola
      malutkich zabawek, tak by zginęły i mówię jej o tym otwarcie, dlaczego nie
      powinna wziąść malutkiej lali do dzieci. Ponadto dlaczego tylko Twoja córka ma
      zakaz przynoszenia zabawek do prtzedszkola, skoro mogą je przynosić inne
      dzieci?!
      Porozmawiaj z wychowawcą w spokoju, na osobności tak by Pani nie musiała zerkać
      co chwila na sale pełną dzieci. Wyjaśnij, jaki masz problem, że dziecko
      straciło chęć do przedszkola. Poproś ewentualnie by wychowawczyni nie
      oszukiwała dziecka słowami np"potem znajdziemy zabawkę zagudbioną", a wcale nie
      zamerza szukać zguby, bo wtedy dziecko czuje się zdradzone. Masz prawo wiedzieć
      co dokłądnie stało się w przedszkolu i poproś panią by niezlaeznie od tego co
      zaistaniało opowiedziała Ci wszystko dokładnie. Nie zrozum mnie źle, ale czasem
      dzieciaki przekręcają. Moja mała ostatnio chciała wziąć picie w butelce do
      przedszkola i powiedziała, że koleżanki przynoszą bo w sali niem. Zapytałam
      Panią i okazało się, że picie jest w każdej chwili, a u innych dzieci Pani nie
      widziała przyniesionych soczków.
      Tez przeżywam wiele z powodu przedszkola, nasza pania jest starsza, ok 50lat,
      jest miła ale to do wychowania nie wystarczy. Na szczęście nadrabiają dwie
      pozostałe Panie. Ogólnie jesteśm zadowolone.
      Życzę dużo siły i wytrwałości
      Pozdarwiam
      • kfcja Re: Pomocy - histeria w przedszkolu 20.04.07, 12:17
        Witam, tłumaczyć córce tłumacze nawet już czasami mam dość wałkowania tego
        tematu. Córka się zawzięła, histeria coddziennie nawet w nocy. Wczoraj mieliśmy
        na nasze życzenie spotkanie z Wychowawczynią i Panią Dyrektor, chcieliśmy się
        dowiedzieć co sie stało i ew ustalić jakieś pomysły coby przekonać małą do
        przedszkola ponownie. Jednak Panie twierdzą że one nie widzą żadnej winy, a
        problem jest z małą bo jako 3,5 latka jest ekscentrykiem, egoistą i być może
        nadwrażliwa i jest to nasz problem. Tak że dalej jestem w punkcie wyjścia nie
        za bardzo wiem jak mam to wszystko poskładać i co dalej robić.
        • dorotamakota1 Re: Pomocy - histeria w przedszkolu 20.04.07, 12:24
          Naprawde wydaje mi się, że pomogłaby wam pomoc psychologa!
Pełna wersja