19m-cy,czy to za wcześnie?

19.05.03, 23:10
Cześć!
Myśle o tym aby oddawać synka na 4 godziny do przedszkola. Właściwie to
już zrobiliśmy pierwszy krok, poszliśmy razem na rozmowę do p.dyrektor.
Jednak cały czas mam obawę czy 19 m-cy to nie za wcześnie? Może któraś z was
ma takie doświadczenie?
    • katarka Re: 19m-cy,czy to za wcześnie? 20.05.03, 14:09
      Powiem wprost ze ja nie widze zadnego sensu w wysylaniu tak malego dziecka do
      przedszkola, z tego prostego powodu, ze poziom zabaw w przedszkolu, nie ma sie
      co oszukiwac, jest troche za wysoki dla dziecka niepelno dwuletniego. Czy
      wyobrazasz sobie swoje dziecko rysujace, malujace farbami, wycinajace
      nozyczkami i klejace, spiewajace piosenki i pokazujace do tego to o czy spiewa
      itd? bo jesli nawet bedzie sie bawil z innymi dziecmi (a raczej sam, lub bedzie
      sie przygladal), to co bedzie robil na zajeciach programowych? Bedzie sie umial
      skupic na dluzej, a co na dworzu? Bedzie wspinal sie na drabinki sam? jezdzil
      sam na rowerku? Co zrobi na rytmice? CHodzi mi o to ze nie bedzie w stanie
      skorzystac z tego pobytu. Do dzieci - jak najbardziej tak, ale raczej do
      zlobka. Tam nie ma takich zajec programowych i mozna sie po prostu bawic, cos
      pospiewac. Powiec szczerze na co liczysz posylajac go do przedszkola? Ze
      zacznie robic rzeczy ktore sa czasem za trudne dla trzylatkow? W tym wieku rok
      to naprawde duzo nowych umiejetnosci. Mysle ze to samo powiedzialaby dyrektorka
      przedszkola, zastanawiam sie wiec nad tym ze juz wstepnie z toba rozmawiala.
      Oczywiscie moze twoj syn jest inny, ja pisze na podstawie moich dwoch corek z
      ktorych jedna jest w maluchach, a druga pojdzie po wakacjach.
      • andoma Re: 19m-cy,czy to za wcześnie? 20.05.03, 15:41
        No cóż...zasiałaś we mnie jeszcze więcej wątpliwości.
        Jednak myślę, że spróbujemy, choć jeszcze pójdę na rozmowę (w kieszeni z
        Twoimi argumentami) do wychowawcy grupy.
        Dziękuje
    • sylvic Re: 19m-cy,czy to za wcześnie? 21.05.03, 17:01
      W zasadzie uwazam, że to jeszcze jednak za wcześnie.
      Jeśli weźniemy pod uwagę to, że większośc dzieciaków jest prawie 2 latka
      starsze od twojego.

      Ale z drugiej strony to wszystko zależy od dziecka i przedszkola. Moja znajoma
      wysłała swojego synka wtedy 1.8, do przedszkola na cały dzień. To jest
      przedszkole prywatne i przyjmujące już nawet dwulatki - tak więc różnica wieku
      w tym przypadku nie była tak duża. Oczywiście opieka dla takich maluszków
      powinna być odpowiednia (zmiana pampersów, karmienie, przebieranie) ale to
      można wcześniej ustalić (tam nawet w początkowej fazie mały dostawał butlę
      mleka przed snem - bo tak zazwyczaj było w domu).

      Jeśli chodzi o zajęcia to przeciez nie musi w nich aktywnie uczestniczyć
      (rysowanie - może mazać rękoma, rytmika - walić w bębenek...), takie
      przebywanie z dziećmi, obserwowanie jest czasami cikawsze niż cały dzień z
      przemęczoną, sfrustrowaną mamą i wołanie, że chce się na rączki, albo z nianią
      (chyba, że jest bardzo twórcza.)
      • andoma Re: 19m-cy,czy to za wcześnie? 21.05.03, 19:00
        hej,
        i właśnie o to mi chodzi o przebywanie z dziećmi. Mały na ulicy zaczepia
        dzieci, biegnie za nimi, idzie za rękę z obcymi osobami. Jednym słowem szuka
        kontaku - dlatego też myślę, że warto jest spróbować.
        Dzięki
        • maga102 Re: 19m-cy,czy to za wcześnie? 26.06.03, 09:22
          cześc
          Jestem dokłądnie w takiej samej sytuacji jak Ty tzn. mój maluszek ma 21
          miesięcy i chciałam go dać do przedszkola od września. Głównie po to by miał
          kontakt z dziećmi, które zaczepia na ulicy, bo tak się chce z nimi
          zaprzyjaźniać i bawić. I mam b. wiele wątpliwości. Po rozmowach z dyrektorkami
          kilku przedszkoli dochodzę do wniosku, ze na przedszkole jeszcze chyba za
          wcześnie. I głównie chodzi mi tu o "saoobsługę" dziecka: siusianie, mycie
          rączek, ubieranie się. Poza tym jeśli dwulatka dasz do trzylatków to, zeby
          zgadzały się roczniki, później będzie musiał iść albo wcześniej do szkoły
          (szkoda dzieciństwa\) albo "kiblować" jeden rok(zmienia wtedy grupę)Jeśli już
          to można go dać do żłobka i dopiero za rok do przedszkola.
          • andoma Re: 19m-cy,czy to za wcześnie? 26.06.03, 13:40
            hej
            z tymi rocznikami to faktycznie masz rację - nie pomyślałam o tym.
            Niestety ja nie mam żłobka w okolicy.
            do usłyszenia
    • gruszka_edziecko Re: 19m-cy,czy to za wcześnie? 26.06.03, 17:56
      To jednak spora różnica: 2 latek czy 3 latek. I nie chodzi tylko o samoobsługę.
      3 latki potrafią się dość długo skoncentrować na jednym zadaniu, są w miarę
      sprawne manualnie. W związku z tym chętnie wykonują wszelkie prace plastyczne:
      lepią, wyklejają, uzupełniają. Takie zadania wymagają skupienia i jakiej takiej
      precyzji. Poza tym zupełnie inaczej bawią się 3-latki a 2-latki.
      Widziałam nieudane próby wprowadzenia 2letnich dzieci do przedszkolnej grupy 3-
      latków. Mimo, że maluchy były śmiałe i dość samodzielne.
      Jeśli dziecko garnie się do rówieśników, to może posyłać go na zajęcia
      Zielonego Domu, czy ognisko przedszkolne? Coraz więcej jest takich miejsc,
      gdzie dzieci moga przyjść 1-2 razy w tygodniu i pod okiem opiekuna
      przyzwyczajać się do bycia w grupie.
      Albo rzeczywiście rozważyć umieszczenie go w ostatniej grupie żłobkowej (lub
      niepublicznym przedszkolu-tam bywają grupy dla dwulatków).
      • maga102 Re: 19m-cy,czy to za wcześnie? 03.07.03, 08:28
        Witam
        Żeby u nas był taki niepubliczny żłobek to bardzo chętnie bym tam dziecko dała.
        Niestety w naszym miasteczku, raptem 50-tys. takich atrakcji niet. A co do
        ognisk przedszkolych to jak się o nich dowiedzieć? Gdzie pytać?
        z pozdrowieniami Magda
        • gruszka_edziecko Re: 19m-cy,czy to za wcześnie? 03.07.03, 10:27
          Ja myślałam nawet o żłobku publicznym-wiele osób robi tak, że zapisuje tam
          dziecko 2-letnie. Opieka i zajęcia są dopasowane do wieku dziecka i nie musi na
          siłę równać do 3-latków. Prywatne przedszkole-takie małe domowe placówki czasem
          trudno znaleźć (nie reklamują się jak prywatne przedszkola bardziej
          zinstytucjonalizowane), ale może jednak coś znajdziesz. My też mieszkamy w
          małej miejscowości (choć na obrzeżach Warszawy, fakt) i wśród prywatnych
          przedszkoli są bodajże dwa tzw. domowe.
          Ogniska przedszkolne-o to najlepiej spytać w Domu Kultury, bo tam najczęsciej
          organizuje się takie zajęcia..
          • maga102 Re: 19m-cy,czy to za wcześnie? 03.07.03, 14:03
            Dzięki za odpowiedź!
            Z tym Domem Kultury to dobry pomysł, jeszcze dziś się tam przejdę z Filipkiem i
            zapytamy.
            Pozdrowienia
            Magda
            • burza4 Re: 19m-cy,czy to za wcześnie? 04.07.03, 15:30
              Moja córka poszła do przedszkola na miesiąc przed drugiemi urodzinami. I
              świetnie jej to zrobiło. Po pierwsze dlatego, że wyraźnie nudziła się w domu i
              łaknęła kontaktu z dziećmi. Po drugie dlatego, że bardzo szybko zaczęła się
              rozwijać - szczególnie chodzi o mowę. Była najmłodsza w grupie i wszystkie
              dzieci już dobrze mówiły. Bardzo dobrze się zaaklimatyzowała. W weekendy robiła
              awanturę, że nie idziemy do przedszkola. A co do zabaw - ja akurat uważam, że
              panie przedszkolanki wiedzą akurat o wiele lepiej od mam, czym zająć dzieci w
              każdym wieku. Mają fachowe przygotowanie i doświadczenie. Niektóre dzieci w tym
              wieku potrafią już bawić się w grupie i nawiązują pierwsze przyjaźnie, niektóre
              nie - biorą swojego misia i bawią się osobno.

              Trzeba też zaznaczyć, że moja mała idąc do przedszkola była już dość
              samodzielna - nie robiła w pieluchy, potrafiła sama jeść, uczyła się ubierać
              itd. Każde dziecko jest inne i mama najlepiej wie, na ile jest "dojrzałe". No i
              dużo zależy od samego przedszkola. My trafiliśmy na ubóstwianą przez dzieci
              panią Kasię. Jak brała ślub, przyszło chyba całe przedszkole...
Pełna wersja