malgosia10
30.05.07, 21:01
Witam,
dziś wróciłam z zebrania w przedszkolu, do którego po raz pierwszy posyłam
mojego 3,5 letniego synka. I głowa mnie boli od emocji i wrażeń - bynajmniej
niezbyt pozytywnych. Okazało się że grupa jest połączona, tzn. będą w niej
starsze 3-latki i czterolatki, ponadto w grupie jest 30 dzieci!!! i jedna
pani!!!! Panie nauczycielki są dwie, ale pracują w sytemie zmianowym 2
tygodnie jedna i dwa tygodnie druga. Zastanawiam sie jak jedna pani ogarnie
tyle dzieci, które po raz pierwszy przychodzą do przedszkola i czy są jakieś
regulacje ile dzieci powinno przypadać na jednę panią. Dodam jeszcze tylko że
leżakowanie w tym przedszkolu trwa od 11.50 do 13.30. mam wrażenie że to
bardzo długo. Wybrałam to przedszkole bo jest tuż przy mojej pracy, ale teraz
zastanawiam się czy to był dobry wybór.
A jak jest w "Waszych" przedszkolach?
Pozdrawiam,
Małgosia