Co robić w takiej sytuacji?

18.09.07, 22:14
Witajcie!
Jak sygnaturka wskazuje mój synek ma 2 lata i 7 miesięcy. Od 2 dni
debiutujemy w przedszkolu. Niestety nie było mowy o adaptacji bo
przedszkole było w planach za rok ale niestety nawaliła opiekunka i
pojawiła się okazja by spróbować w przedszkolu. Pomijam otoczkę
całą, syn nie płacze ale nie pędzi chętnie także. Jednak nie to mnie
martwi. Jest to przedszkole prywatne. Z całą masą innowacji, różnych
metod psychologicznych w nauczaniu itp. Jednym z powodów dla których
zdecydowałam się go tam posłać, po za socjalizacją z rówieśnikami,
był fakt, że przyjmują tam dzieci nieodpieluchowane jeszcze. Mój w
tym względzie niestety wykazuej upór straszeczny. Niemniej jednak
Pani dyrektor i we wstępnej rozmowie telefonicznej i potem przy
płaceniu informowała, że nie jest to problem, że Pani przebierają
dzieci czyt. zmieniają pieluchy, że ma prawo, że dokarmiają etc. I
co, psinco. Dziecko 2 raz z giga mokrą pieluchą wraca mi do domu.
Najlepszy był tekst przedszkolanki zaraz po wejściu do przedszkola z
małym pierwszego dnia. Jak Pani zobaczyła paczkę pieluch to zrobiła
wielkie oczy. Ja na to czy to jest jakiś problem bo rozmawiałam z
Panią dyrektor a Pani przedszkolanka nato: ale ja nie umiem zmieniać
pieluch. Ręce mi opadły. I teraz nie wiem co robić? Iść z tym do
dyrekcji, kobita w ogóle mi sie nieszczególnie podoba, mam jeszcze
inne zastrzeżenia ale pomijam. Wiem, że tam jest jeszcze 2 takich
dzieci oprócz mojego Kuby. Dziś podobno sprawdzały w okolicach
obiadu i pielucha podobno była sucha. A godzinę później jak po nocy
z mega piciem. Dziwne, bo znam moje dziecvko i wiem co ile trzeba mu
pieluch wymienić. Co byście zrobiły na moim miejscu, pozdr Hop
    • fogito Re: Co robić w takiej sytuacji? 18.09.07, 22:47
      A moze sprobuj uzywac pieluch, ktore sie wklada jak majtki sa to
      chyba Easy Up firmy Pampers. Na pewno bedzie Paniom latwiej. U nas
      sie super sprawdzily, kiedy syn nie mogl ustac spokojnie przy
      zmianie.
      • peggy1 Re: Co robić w takiej sytuacji? 18.09.07, 22:54

        My tez przez jakis czas zanosilismy wlasnie te pieluchy. Powinnas porozmawiac z
        dyrektorka. U nas mimo iz synek chodzi do przedszkola państwowego pieluchy były
        zmieniane zawsze gdy tylko zaszla taka potrzeba.
        • bea.bea Re: Co robić w takiej sytuacji? 18.09.07, 23:18
          pieluchomajtki..tez polecam...

          ale mniej popularny poglad tez mam..smile..
          pomijajac strach o odparzona pupe...moze dobrze zeby panie mu tej pieluchy nie
          zmieniały....w końcu stary z niego facet...to raz...a jak z tym ciezarem polata
          to moze w końcu przeszkadzac mu zacznie...

          wiem wiem...madrala ze mnie..smilesorry;P
    • makurokurosek Re: Co robić w takiej sytuacji? 18.09.07, 23:47
      nie wiem jak wyglądała rozmowa, ale z tego co wiem w przedszkolach dzieci raczej
      nie używają pieluch, a jedynie te które mają problemy z nauką załatwiania
      potrzeb do toalety są tam częściej zaprowadzane, a w razie wpadki przebierane.
      Może źle zrozumiałaś dyrektorkę, może jej nie chodziło o pieluszki tylko o
      fakt, że dziecko w razie wpadki zostanie przebrane w nowe ciuszki.
      Szczerze mówiąc już najwyższy czas porzucić pieluszki.
      • hanka4 Re: Co robić w takiej sytuacji? 19.09.07, 00:03
        Pomijając wiek dziecka i to, czy jeszcze powinno nosić pieluchę, czy
        nie, skoro była rozmowa i zapewnienie pani dyrektor, że pieluchy
        zmieniają, ja bym to egzekwowała. Każde dziecko rozwija się
        indywidualnie i pieluchy w swoim czasie odstawia, a po co ma mieć
        odparzoną pupę? SPróbuj porozmawiać delikatnie z dyrektorką
        powołując się na wcześniejsze ustalenia.
        • agab72 Re: Co robić w takiej sytuacji? 19.09.07, 10:15
          A może spróbować zrezygniować z pieluchy - w czym przedszkole może
          bardzo pomóc ?
          Ja mam wprawdzie młodsze dziecko 2 lata 2 mies) i nie przedszkolaka
          lecz żłobkowicza, ale u nas żłobek bardzo pomógł w pozbyciu się
          pieluchy. Gdy córka na przełomie maja i czerwca chorowała na ospę
          postanowilam 2-tygodniowy pobyt w domu wykorzystać na naukę
          nocnikowania. Niestety nie powiodło nam się, ale zaraz po powrocie
          do żłobka na początku czerwca Panie poprosiły o przynoszenie
          większej ilości ubrane na zmianę i tylko jednej pieluchy na
          leżakowanie. Okazało się, że "w kupie raźniej" i już po tygodniu
          córka pieknie sygnalizowała poterzeby fizjologiczne a miesiąc
          później już nie potrzebowała pieluchy do spania.
          Zapytaj, czy Panie w przedszkolu mogą w tym jakoś pomóc ?

          Pozdrawiam.
          Aga.

    • hop_angel Re: Co robić w takiej sytuacji? 19.09.07, 10:24
      witam ponownie,
      dzięki dziewczyny za rady. Co do siusiania dodatkowym czynnikiem, że
      nie naciskałam do tej pory na nocnik jest fakt, że Kubcio cierpi na
      zapracia nawykowe. Miał torchę problemów alergologicznych, kilka
      razy kupka była twardsza i pojawił sie uraz. Więc nocki kojarzy mu
      się wiadomo z czym. Rozmawiałam z zaprzyjaźnioną Pania psycholog,
      która mówiła, żeby nie naciskać bo po co zwiększać dziecku traumę.
      Dojrzeje. Dodatkowo zakupiliśmy nakładke na sedes, parę razy juz sie
      udało. co do Pani z przedszkola natomist mam do niej jeszcze parę
      innych zastrzeżeń. Zresztą problem Pani polega na tym, że jej się
      raczej nie chce za bardzo. Przykład: w grupie Kuby jest 1
      dziewczynka, najmłodsza 1 rok i 7mies. która też jeszcze w
      pieluszce. Raz była taka sytuacja, że kiedy dziewczynka mimo
      pieluchy zawołała siku to Pani to zignorowała twierdząc, że przecież
      jej się nie chce siku bo ma pieluchę. A przecież skoro dziecko
      signalizowało to mogło w ten sposób dopominać się o zmianę
      (oczywiście Pani nie zmieniała) albo mogła iść je wysadzić, w ten
      sposób może szybciej dziecko by dorosło to procesu
      odpieluchowywania. Nie twierdzę, że Pani powinna odwalać czarną
      robotę za rodziców ale skoro pracuje w takiej placówce, która ma
      tekie założenia, że przyjmuje niedpieluchowane dzieci, to Pani sie
      powinna trochę bardziej postarać niż tylko pilnowanie dzieci. No cóż
      czekam do końca tygodnia i idę z interwencją do Pani dyrektor,
      dzięki dziewczyny, pozdr Hop
      • franula Re: Co robić w takiej sytuacji? 19.09.07, 16:18
        skoro to przedszkole prywatne to jak najbardziej egzekwuj!
        • housewife1 Re: Co robić w takiej sytuacji? 20.09.07, 14:48
          egzekwuj i już, za to przecież płacisz...
          albo zmien przedszkole
Pełna wersja