Justiii!

05.10.07, 10:07
Jest petent do Ciebie:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46&w=70018927
Pozdrówka! smile
    • justi54 Re: Petent został już zadowolony prywatnie 05.10.07, 10:17
      właśnie ze względu na Ciebie.
      PS1 Na delegacji byłeś czy co?
      PS2 Życzenia i to najlepsze dla żony z okazji jej święta.
      • mallard Re: Petent został już zadowolony prywatnie 05.10.07, 10:22
        justi54 napisała:

        > właśnie ze względu na Ciebie.

        Nie kumam (blondi)

        > PS1 Na delegacji byłeś czy co?

        Nie byłem (dopiero będę). Roboty dużo

        > PS2 Życzenia i to najlepsze dla żony z okazji jej święta.

        A dzięki, dzięki. smilesmilesmile
        • justi54 Re: Petent został już zadowolony prywatnie 05.10.07, 10:50
          Blondi - no chodzi o Twój ewentualny wpis, który by mi pewnie znowu
          mój nadwątlony system nerwowy rozstroił. Pamietasz moją przygodę z
          całą tabliczką czekolady. A mam teraz w pracy na 3 miesiące
          niesamowitą konkurencję w postaci młodej, pięknej, zgrabnej
          praktykantki. Słowem moja kopie z przed lat. Ani grama czekolady
          więc.
          A gdzie jedziesz i kiedy? Bo ja chyba też muszę i to zaraz po
          wyborach, ale zabieram ze sobą męża i dziecko oczywiście. Zresztą
          powiedziałam szefowi, że bez małego to ja nie pojadę a mąż się
          przyda jako niania.
          • mallard Re: Petent został już zadowolony prywatnie 05.10.07, 12:47
            justi54 napisała:

            > Blondi - no chodzi o Twój ewentualny wpis, który by mi pewnie
            > znowu mój nadwątlony system nerwowy rozstroił. Pamietasz moją
            > przygodę z całą tabliczką czekolady.

            Obiecałem Ci przecież, że żadnych złośliwości ode mnie już nie
            zaznasz, a przynajmniej nie takiej, żebyś musiała potem nadwątlać
            swoje zdrowie czekoladami (a mnie robić smak... wink), a jeśli nie
            obiecałem, to teraz obiecuję!

            > A mam teraz w pracy na 3 miesiące
            > niesamowitą konkurencję w postaci młodej, pięknej, zgrabnej
            > praktykantki.

            Nooo, to otocz ją "opieką"! wink

            Słowem moja kopie z przed lat.

            Nie wątpię, że i teraz jest nieźle... winkwinkwink

            >.Ani grama czekolady więc.

            No, ale chyba ze względów zdrowotnych, nie?

            > A gdzie jedziesz i kiedy?

            We wtorek w okolice Wrocławia (do piątku). Potem, trzy - cztery dni
            przerwy i na jakiś tydzień (może niecały), do Niedzicy nad Dunajcem
            (Pieniny są prześliczne!). Do Niedzicy, to oprócz tego, jeszcze ze
            dwa "wypady" będą.

            > a mąż się przyda jako niania.

            No nie! Muszę ostro zaprotestowć przeciwko degradacji "rodzaju
            męskiego" do roli niańki tylko!
            Moja żonka też się beze mnie nie rusza, ale dlatego, że mnie kocha,
            o! smilesmilesmile
            • justi54 Re: Petent został już zadowolony prywatnie 05.10.07, 13:35
              Oj fajnie masz z tą Nidzicą. Byliśmy w 2005 roku przy okazji wakacji
              w Rabce. Pamiętam super rejs statkiem z Czorsztyna właśnie do
              Nidzicy, a potem spacer z pod zamku na zaporę. Efekt fantastyczny i
              cudne widoki zwłaszcza jak te statki spacerowe podpływały prawie pod
              samą zaporę. Małemu i nam bardzo się podobało. fajne masz te
              delegacje. Nas to będą szkolić jak przekładać papiery z lewej strony
              biurka na prawą, ale to podobno jedyne szkolenie w moim zawodowym
              życiu więc wytrzymam.
              A co do niańki to mąż się sprawdza super.
              • mallard Re: Petent został już zadowolony prywatnie 05.10.07, 13:55
                justi54 napisała:

                > Oj fajnie masz z tą Nidzicą.

                NiEdzicą Justi, a nie Nidzicą, a poprawiam Cię nie ze złośliwości,
                tylko dlatego że Nidzica (tak napisałaś) również jest, -tylko
                zupełnie gdzie indziej. Mianowicie koło Olsztyna (Warmia - Mazury) i
                również jest (czy był) tam zamek, tylko nie powęgierski, jak w
                Niedzicy, a pokrzyżacki.


                > fajne masz te delegacje.

                Prawda? wink

                > A co do niańki to mąż się sprawdza super.

                No to fajnego masz hopa! wink
                • justi54 Re: sorry, sorry n/t 05.10.07, 14:17

                  • mallard Słuchaj Justi 05.10.07, 14:47
                    My se tak tu klepiemy o trelach - morelach conieco, a nie boizsz się
                    Ty. że w końcu od moderatora dostaniemy bana? (bynajmniej nie chodzi
                    mi o pociąg w pewnej pięknej gwarze wink)
                    • justi54 Re: Słuchaj Justi 05.10.07, 15:11
                      Jedyna rzecz o jaką ja się boję na tym świecie to zdrowie małego.
                      PS bana = cug ale ancug to wcale nie pośpieszny jak zresztą wiesz.

                      Ulubione forum Gwiazdki 2001
                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
                      • mallard Re: Słuchaj Justi 05.10.07, 15:31
                        justi54 napisała:

                        ale ancug to wcale nie pośpieszny jak zresztą wiesz.


                        A tym bardziej szlafancug wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja