mycie zębów

13.10.07, 22:42
Czy Wasze dzieci myją zęby w przedszkolu? Zwracając uwagę w moim
przedszkolu, iż dziecko skarży się że nie myją zębów usłyszałam w
pierwszym zdaniu, że jestem dziwna i się czepiam....
to, że w drugim zdaniu usłyszałam, że jak mi coś nie pasuje to
możemy się pożegnać to już oddzielna historia (przedszkole
prywatne)...

pozdr.
m-ms
    • andziadamian Re: mycie zębów 13.10.07, 23:00
      U mojego syna w przedszkolu codziennie myja zeby (przedszkole
      państwowe). Pani kazała przynieść szczoteczki i pasty do zebów. Jak
      sie pytam czy myja to syn odpowiada że codziennie.
      Pozdrawiam
      Ada
      • zuzanka79 Re: mycie zębów 13.10.07, 23:14
        U nas też myją. W wyprawce przedszkolaka dzieci dostały szczoteczki
        i kubeczki do mycia ząbków. Kiedy mówię w domu synkowi by umył ząbki
        np. po czekoladzie odpowiada, że przecież mył w przedszkolu. Więc
        myją. Aha, taka odpowiedź go oczywiście nie zwalnia z mycia.
    • 26nika Re: mycie zębów 14.10.07, 01:04
      u nas też myją, synek potwierdza, a czasem po prostu mam "dowody" na bluzeczce-smile
      • monikaps Re: mycie zębów 14.10.07, 13:11
        Moja Ewa jest w przedszkolu tylko do obiadu - po obiedzie przed drzemką wszystkie dzieci myją zęby. My akurat wtedy wychodzimy i córka zazwyczaj myje dopiero w domu.
        Nie myją po śniadaniu, bo godzinę później jest drugie śniadanie.
        (przedszkole państwowe w Warszawie)
    • ariana1 Re: mycie zębów 14.10.07, 17:13
      Myją codziennie po śniadaniu. Jak po śniadaniu nie zdążymy, to po
      obiedzie. Dzieci same się upominają o mycie zębów. Dodatkowo mają
      fluoryzację raz w tygodniu.
      • grzalka Re: mycie zębów 26.11.07, 09:32
        myją na szczęście
        • mamapiotra4 Re: mycie zębów 01.12.07, 22:29
          Myją ząbki dzieciaczki z Krakowa smile
    • nowa_na_forum Re: mycie zębów 02.12.07, 11:59
      W moimi maluszchy nie myją w ogóle, w pozostałych grupach tylko po
      obiedzie. Próbowałam z tym walczyć, ale pani mówią że nie mają jak
      dopilnować by tak małe dzieci umyły zęby nie brudząc wszystkiego
      dokoła pastą, no a mycie po śniadaniu jest bez sensu, bo kilka godzin
      potem jest obiad. Jak naciskałam, to pani mi przytaknęła że będzie
      kazać synalkowi myć zeby także po śniadaniu, ale wiem że tego nie
      robi, bo syn mówi że po śniadaniu nie myje. Jestem bezsilna.
Pełna wersja