niezapominajka-W-wa-Kąty Grodziskie

29.10.07, 19:35
Hej,
szukam opinii nt powyższego przedszkola? Czy są rodzice, którzy mają
tam swoje pociechy?
dzięki za każdą opinię.
m-ms
    • kanna Re: niezapominajka-W-wa-Kąty Grodziskie 30.10.07, 19:20
      Ja mam i jestem bardzo zadowolona - najlepiej przyjdź, obejrzyj i
      porozmawiaj z właścicielką-dyrektorem p. Renatą.

      pozd :0 Ania
      • ida.m Re: niezapominajka-W-wa-Kąty Grodziskie 02.11.07, 21:07
        Mozesz powiedziec cos wiecej o tym przedszkolu? Szukam przedszkola w
        tej okolicy. Moze jest jakas strona internetowa ?
    • ida.m Re: niezapominajka-W-wa-Kąty Grodziskie 06.11.07, 14:34
      podbijam temat , czyzby tylko jedno zadowolone dziecko bylo w tym
      przedszkolu??
    • kanna Re: niezapominajka-W-wa-Kąty Grodziskie 08.11.07, 11:31
      Witam, dzieci i rodziców zadowolonych jest znacznie więcej, ale tam
      w sumie jest 50 dzieci, z czego mnóstwo rodzeństw, więc stąd mały
      odzew smile
      Przedszkole stosunkowo nowe, powstało w 2004 chyba, dopiero od tego
      roku jest pełen nabór i podział na grupy: 3,4 i 5/6 lat.
      Każda grupa ma swoja sale, kazde dziecko - miejsce przy stoliku i
      szufladę na rzeczy (książkę do pracy, rysunki, zabawki z domu).
      Maluchy śpia na lezaczkach, pościel przynosi sie z domu. Starsze
      dzieci odpoczywaja na kocykacj i słuchaja bajek, ale jak ktos
      zaśnie, to pani przykrywa kocem i sobie spi. Raz przyszłam, dzieci
      lataja po sali, a na środku śpi zawinięta w kocyk dziewczynka.
      Podobało mi sie, ze panie jej nie budziły.
      Przedszkole działa 7-18, w godzinach 9-16 dzieci sa w swoich salach,
      w pozostałych - w jednej wspólnej, dzięki czemu znaja wszystkie
      panie.
      Bardzo dobra komunikacja z personelem, zawsze mozna o wszystko
      zapytać, czy spotkać zsie z włascicielka, która w ramach zastepstw
      bywa w grupach, wiec zna wszystkie dzieci.
      Absolutnie rewelacyjna jest pani Ula od starszaków, dzieci bedą
      świetnie przygotowane do szkoły. Pracuja glottopedagogiką, maluchy
      sa oswajane z literkami, dziela na sylaby, mój syynek - niespena
      pięciolatek - czyta, nie on jeden w grupie.
      Pani Ula nakloniła mojego synka do rysowania, kolorowania (nie lubil
      nigdy) jak raz robilismy w dom u ksiazeczki i powiedział mi "Mamo,
      tu trzeba pokolorować" to myslałam, że spadne z krzesła.
      Angielski 2 x tyg. rytmika i gimnastyka + duza atrakcja raz
      miesięcznie w czesnym, zajęcia dodatkowe (logorytmiczne, tańce,
      myslenie twórcze) płatne oddzielnie, nieduzo.

      Co bym sie czepiła: mały plac zabaw (ale, jak nie pada, dzieci
      ZAWSZE wychodzą), za duzo słodkich serków w menu.

      Nie wiem, co jeszcze, pytajcie.

      pozd smile Ania
Pełna wersja