znowu problem w Smyku na Raabego - ja mam dość!!!

02.12.07, 18:31
Niestety ja mam dosyć. Od września moje dziecko pójdzie do innego
przedszkola. Dostaliśmy informację, że po czterech miesiącach pracy
odchodzi opiekunka maluchów (2,3 latków). Oznacza to, że
wychowawczynię stracą też maluchy z grupy starszej, bo podobno ona
ma przejąć maluchy. Rotacja w Smyku przekracza granicę rozsądku.
Jest nam bardzo przykro, bo wychowawczyni maluchów była naprawdę
super i tylko dlatego zdecydowaliśmy się zostawić dziecko w Smyku po
tym, co działo się w tym przedszkolu w wakacje (rotacja, co dwa
tygodnie inna pani). Nie wyobrażam sobie, by ta placówka miała
jakąklwiek przyszłość, skoro podstawowa sprawa dla dzieci -
ciągłość - jest aż w takim stopniu zaburzona. Ciekawe, jak tym razem
p. dyrektor, która zawsze ma jakąś wymówkę, wytłumaczy to, co się
dzieje. Jestem przekonany, że nie jest to winą wychowawczyń, że nie
decydują się na pozostanie w tym przedszkolu dłużej niż kilka
miesięcy, to nie może być przypadek. Na następny rok w tym
przedszkolu już się nie zdecydujemy. Przykro mi cholernie, bo
zainwestowaliśmy z żoną sporo czasu, by dziecko zaaklimatyzowało się
w tym miejscu, a teraz płacimy dużą cenę za zły wybór. Czujemy się
bezsilni. Rodzice ze Smyka - może macie jakiś pomysł, co zrobić z tą
sytuacją.
    • rodzic456 Re: znowu problem w Smyku na Raabego - ja mam doś 05.12.07, 18:01
      Wydaje mi się że mamy tu problem z osobą zarządzającą tym
      przedszkolem, na pierwszy rzut oka bardzo miłą itd, i chyba tylko
      tyle... Mam podobne obserwacje jak Ty na początku wszystko OK, a po
      jakimś czasie nienormalna (za częsta) rotacja wychowawców jak i
      zmiany zasad np: rozliczeń zajęć dodatkowych. Po wychowawcach widać,
      że są zaangażowani, ciągle z dziecmi, a nie obok nich tylko ten
      dysonans w związku z ich rotacją. Wynika z tego, że wina jest po
      stronie albo ich wynagradzania albo zależności przełożony ->
      wychowawcy... Moim zdaniem ze względu na fakt, że jest to
      przedszkole prywatne należy sie zjednoczyć (rodzice) i przedstwic
      nasze obserwacje jak i obawy właścicielowi przedszkola, to powinno
      zaowocować szybkim wyjasnieniem przyczyn obecnego stanu rzeczy, a
      jezeli nie to czesc rodziców zrezygnuje i wystawi odpowiednia
      metryczke dla tego przedszkola...
      • kinpas2 Re: znowu problem w Smyku na Raabego - ja mam doś 05.12.07, 20:37
        Zajrzyj na maila gazetaowego, ok?
        • rodzic456 Re: znowu problem w Smyku na Raabego - ja mam doś 06.12.07, 13:22
          kinpas2 napisał:

          > Zajrzyj na maila gazetaowego, ok?

          nie mam nic mozesz wyslac jeszcze raz?
          • gojapio do rodzica456 06.12.07, 13:40
            Pana gazetowy mail coś szwankuje, w imieniu Smykowych Rodziców
            proszę o pilny kontakt z innego konta na adres
            goosie@NOSPAM.astercity.net
      • gemini71 Re: znowu problem w Smyku na Raabego - ja mam doś 05.12.07, 22:05
        > Moim zdaniem ze względu na fakt, że jest to
        > przedszkole prywatne należy sie zjednoczyć (rodzice) i przedstwic
        > nasze obserwacje jak i obawy właścicielowi przedszkola

        I tak własnie się stało - kilkoro rodziców już się zebrało i zaczęło
        działać. Pewnie już wiesz, że jutro w Smyku ważne spotkanie, właśnie
        dotyczące sytuacji kadrowej. Bądźmy tam w jak największym składzie!
        Początek 16.30 smile
        • gojapio Re: znowu problem w Smyku na Raabego - ja mam doś 06.12.07, 01:52
          Podbijam i przypominam o spotkaniu dziś (czwartek) o 16:30. Proszę o
          kontakt na gazetowego maila (gojapio@nospam.gazeta.pl) osoby, które
          chcą zasięgnąć dodatkowych informacji przed spotkaniem (rodzice
          rewolucjoniści przygotowali listę oczekiwań odnośnie polityki
          kadrowej Smyka (plus pare innych kwestii).
          Gosia
          • d-m-g Re: znowu problem w Smyku na Raabego - ja mam doś 06.12.07, 16:34
            będę wdzięczna za relacje z zebrania bo niestety nie mogę dzisiaj w
            nim uczestniczyć; mam te same wątpliwości i odczucia co do dalszego
            posyłania dziecka do tego przedszkola; mój mail gazetowy: d-m-
            g@gazeta.pl
          • skromna72 Jestem w szoku...! 06.12.07, 16:36
            Witam wszystkich serdecznie. Kiedy czytam takie posty wolam o pomste do
            Boga !. Jestem zszokowana ze tylu mezczyn pisze tutaj na forum, do Pan nic nie
            mam , dopóki dopóty pisza z sensem . Nie wiem ale moj maz kiedy przyjdzie z
            pracy zabiera dziecko na basen badz wymysla z nim rozne zabawy badz zajecia,
            czy wy Panowie nie macie co robic? czy wy w ogole pracujecie? czy juz taka wasza
            natura nieudacznikow? Dziekuje Bogu ze trafilam na prawdziwego mezczyzne , a
            waszym zoną serdecznie wspolczuje...
            Pozdrawiam.
            • rodzic456 Re: Jestem w szoku...! 06.12.07, 21:48
              Ja tez jestem w szoku jak można czytać coś bez zrozumienia! Tu
              chodzi o dobro naszych dzieci wtedy kiedy pracujemy!
              • berecik7 do skromnej 06.12.07, 22:41
                Mam do pani skromnej skromną prośbę. Niech nie zaśmieca wątku, który
                jej nie dotyczy.
              • kosia1-0 Re: Jestem w szoku...! 27.12.07, 13:05
                czytam ze zrozumieniem i mi niedobrze dobro dzieci? w waszym
                mniemaniu!!!!Z badań wynika że rodzice którym wiele rzeczy sie
                niepodoba wszystko zwalają na innych np. wychowanie dzieci bo sami
                tego nie robią wymagajac od np. przedszkola.Tak to jest i obserwuje
                to na codzień.Ci wspaniali rodzice, którzy poswiecaja dziecku kilka
                minut dziennie i wieczne ich niezadowolenie.Weście się sami do
                roboty!!!
                • berecik7 Re: Jestem w szoku...! 27.12.07, 17:34
                  Proponuję poczytać słownik ortograficzny zamiast bezsensownego
                  udzielania się na wątku. Mam nadzieję, że tego posta nie zamieściła
                  żadna z wychowawczyń "Smyka" smile))
                  • kosia1-0 Re: Jestem w szoku...! 27.12.07, 17:40
                    szkoda mi takich rodziców z małymi rozumkami.....co do ortografii
                    pisze jak chcę to nie dyktando wiecej czasu poswiec dziecku.Idz z
                    nim na spacer a nie siedzisz i klikasz...
          • mala_1976 Re: znowu problem w Smyku na Raabego - ja mam doś 10.12.07, 15:57
            będę wdzięczna za relacje z zebrania bo niestety dopiero teraz
            zauwazyłam wpis odnosnie przedszkola i niestety nie mogłam w
            nim uczestniczyć; mam te same wątpliwości i odczucia co do dalszego
            posyłania dziecka do tego przedszkola; mój mail gazetowy:
            mala_1976@neospam.gazeta.pl
            • piano00 Re: znowu problem w Smyku na Raabego - ja mam doś 22.12.07, 16:38
              I na czym stanelo?
              • berecik7 Re: znowu problem w Smyku na Raabego - ja mam doś 27.12.07, 17:44
                Ogólnie

                Stanęło na tym, że od tej pory właścicielka mająca mniej niż mgliste
                pojęcie o funkcjonowaniu filii na Raabego będzie się bacznie
                przyglądać, jak przedszkole funkcjonuje.

                Pani dyrektor ma zaś zadbać, by wychowawczynie chciały pracować w
                Smyku dłużej niż dwa miesiącesmile) Ogromne wyzwanie, biorąc pod uwagę,
                jak łatwo udało się z przedszkola pozbyć pań, które wypracowały jego
                markę.

                • ewer6 Re: znowu problem w Smyku na Raabego - ja mam doś 25.01.08, 14:19
                  Mam pytanie
                  Moje dzieco chodzi do tego przedszkola
                  Z zewnątrz wszystko w przedszkolu wygląda żeczywiście lepiej,
                  Panie "ciocie " są stałe itp, bal ,dzień babci i dziadka itp.
                  Ku mojemu zdziwieniu po przeczytaniu programu do realizacji
                  wywieszonego w przedszkolu stwierdziłam, że program grupy
                  najmłodszej i średniej rózni się mniej więcej kolejnoscią a dzieci
                  3,5 roku uczyć się będą rozróżniania podstawowych kolorów.
                  Angielski jest żenujący i z przykroscią zauważyłam że cały czas
                  stoimy w miejscu.
                  Czy to tylko moje wrażenie ze nadal mamy jakiś klopot z tym
                  przedszolem.
                  Moje rozmowy z Panią dyrektor nie zmieniaja sytuacji. Czyż by
                  polityka " zawsze znajdzie sie ktoś, komu coś nie pasuje", moze sam
                  problem isę rozwiąże. A mielismy mieć wykwalifikowana kadręsad

                  Jak zapisywał dziecko rok temu był przmiły ale zasadniczy Pan
                  Dyrektor który "nie mydlił oczu".
                  • skromna72 Re: znowu problem w Smyku na Raabego - ja mam doś 25.01.08, 18:32
                    Piszac rzeczywiscie przez samo "ż", najpierw bym wziela na Pan/i
                    miejscu korepetycje z ortografii, a dopiero pózniej wypowiadała sie
                    na temat programu edukacyjnego 3,5 latkow. Moje dziecko na pewno by
                    sie wstydzilo gdybym robila takie bykismile. Byc moze do tej pory Pan/i
                    nie rozroznia kolorow?!
                    Pozdrawiam.
                    • piano00 Re:skromna moze dowartosciujesz sie gdzies indziej 25.01.08, 19:36
                    • b.wierzbowska1 Re: znowu problem w Smyku na Raabego - ja mam doś 25.01.08, 21:28
                      Skromna72 skromna nie jest... Ogłady i wczucia też jej brak. Takiej
                      mamy to moje dziecko by sie wstydziło.

                      Nie pozdrawiam - bez hipokryzji
                    • ewer6 Re: znowu problem w Smyku na Raabego - ja mam doś 26.01.08, 10:54
                      Cóż za kompetentny głos, bardzo się cieszę, że jest ktoś kto ma inny
                      punkt widzenia na ten temat i szanuje taki głos. Oczywiście w
                      merytorycznej rozmowie wymagam od rozmówcy merytoryki a nie zwykłego
                      chamstwa i krytykanctwa. Po treści i jakości wypowiedzi wnoszę, że
                      mam do czynienia z osobą, która problemu nie widzi i nie chce
                      zobaczyć, choć jest o nim świadoma. Czy Pani „skromna” wie o
                      przedszkolu o wiele więcej niż rodzice? Chyba tak. Skierowanie wątku
                      na słownik ortograficzny u rodzica jest faktycznie bardo dobrym
                      lekarstwem na zaistniałą sytuacje w przedszkolu. Czy wszystkie
                      dzieci w przedszkolu uczą kolorów nie SIĘ tylko PANIĄ i to bez
                      względu na wiek? (pytanie jest retoryczne i nie oczekuje,
                      że „skromna” odpowie). Proszę sobie odpuścić takie komentarze w tym
                      miejscu. Trzeba zaakceptować swój „daltonizm” i iść dalej.
                      Idąc dalej: programy dla 3,4 i 5-latków zatwierdza MEN. Program w
                      grupie dzieci jest wytycznymi, a zadaniem personelu jest dopasować
                      program indywidualnie do każdego dziecka, a nie wszystkie dzieci
                      będą czekać aż „najsłabsze” z grupy „dojdzie edukacyjne” do nich.
                      Można to zrealizować, jeśli zna się dzieci. W przedszkolach (i tu
                      dobrym przykładem są przedszkola państwowe) jedna wychowawczyni
                      prowadzi dzieci od 3-latków aż do zerówki.
                      • skromna72 Re: znowu problem w Smyku na Raabego - ja mam doś 26.01.08, 11:55
                        Gdybym mogla odpowiedzala bym pani w oczy. W rzeczywistosci wygladam
                        pani naosobe klotliwa, znerwicowana, moze nich pani rozwiaze swoje
                        prywatne problemy. Mi chodzilo tylko o pani "ż". Przyznam ze My po
                        odebraniu dzieci z przedszkola sami wymylsamy rozne gry i zabawy
                        edukacyjna badz sportowe, a nie szukamy dziury w calym.
                        Pozdrawiam i Zycze Kreatywoscismile

                        Może to w tym, tkwi jej siła,
                        że się z bólu zrodziła?
                        Gdy była jeszcze mała
                        matka nie pilnowała,
                        a ojciec, przed każdą nocą
                        puszczał jej bajki z przemocą..?
                        Potem, w przedszkolu odkryła,
                        że równość bywa zawiła..
                        • b.wierzbowska1 do 'skromnej' 26.01.08, 14:27
                          Nie dość, że kultury za grosz, to jeszcze przeprosic nie umiesz za
                          chamstwo. Skromna??? Zmień nicka, bo do Ciebie nie pasuje.
Pełna wersja