Czy w grupie 4-latków dzieci powinny spać?

07.12.07, 22:41
Jak jest u Was w przedszkolach? Ja uważam, że ewentualnie powinny trochę
odpoczywać, ale bez rozbierania się w piżamki, spanie w grupie dzieci
4-letnich to chyba przesada. Może się jednak mylę?
    • barbaram1 Re: Czy w grupie 4-latków dzieci powinny spać? 07.12.07, 23:11
      U nas w czterolatkach właśnie była na ten temat ogromna walka.
      Połowa mam bardzo chciała, aby dzieci spały, druga połowa, aby nie
      spały. Przedszkole zaprosiło wszystkich rodziców na zebranie aby
      przedyskutować za i przeciw. Poprzez głosowanie wygrała opcja
      przeciw spaniu, ale mamy które chciały, aby dzieci spały miały
      donośniejszy głos i zebranie ciągnęło się w nieskończoność -
      demokracja wygrać nie chciała. Stanęło na tym, że dzieci przynoszą
      swoje kocyki i bez rozbierania kładą sie na odpoczynek na tych
      kocykach. Ale! w takim układzie żadne dziecko nie zasypiało, tylko
      się wygłupiały i te mamy z donośniejszym głosem znowu podniosły
      raban. No ale tym razem demokracja wygrała.
      Reasumując prawda jest taka, że dzieci są różne. Jedne wstają o 6
      rano, inne o 8. Rozumiem mamy, które chcą aby ich dzieci spały w
      przedszkolu, bo po południu mogą sobie z dzieckiem pobyć, pobawić
      się. A tak 4 latek wracał do domu ok.17 - ze zmeczenia padal,
      wstawal o 20 i fikał do północy. Niestety warunki lokalowe nie
      pozwalały na to, aby połowa grupy spała, a połowa nie, ale nie tylko
      lokalowe, bo te, które miały iść spać odebrały by jako karę brak
      uczestniczenia w zabawie z pozostałymi dziećmi. No i tak się kółko
      zamyka.
      • viola654 Re: Czy w grupie 4-latków dzieci powinny spać? 07.12.07, 23:29
        Ważne chociaż to, że rodzice mieli możliwość wypowiedzenia się, u nas niestety
        opinia rodziców nie jest ważna.Rozbierają się wszystkie dzieci w piżamki,muszą
        spać, czy chcą, czy nie.Dodatkowo są straszone, że jak podniosą głowę z leżaka,
        to ich rodzice nie odbiorą. Koszmar i nie wiadomo co z tym zrobić.
        • mama_fasolki Re: Czy w grupie 4-latków dzieci powinny spać? 08.12.07, 09:19
          U nas 4-latki leżakowanie mają obowiązkowe. Na 23 dzieci w grupie nie śpi dwójka
          - one leżą sobie na leżaczkach, słuchają bajek czytanych przez Panią,
          przeglądają książeczki itd. Z mojego punktu widzenia leżakowanie jest w
          porządku, bo moja córcia na ogół na nim zasypiasmile
          • fogito Re: Czy w grupie 4-latków dzieci powinny spać? 08.12.07, 10:24
            czterolatki spiace w ciagu dnia surprised i jeszcze straszone, z mama ich
            nie odbierze surprised Gdybym byla rodzicem to bym zlozyla skarge za
            znecanie sie psychiczne nad dzieckiem. Co tez sie w niektorych
            przedszkolach wyrabia. I dlaczego rodzice maja tak malo wplywu na to
            co sie z dzieckiem dzieje.
            • mama_fasolki Re: Czy w grupie 4-latków dzieci powinny spać? 08.12.07, 11:04
              O ile w śpiących 4-latkach nie widzę nic zdrożnego, o tyle jakiekolwiek groźby
              lub straszenie uważam za niedopuszczalne. U nas, na szczęście, nikt dzieci nie
              terroryzuje, ale gdyby tak było z pewnością spotkałoby się to z natychmiastową
              reakcją rodziców.
              • mama303 Re: Czy w grupie 4-latków dzieci powinny spać? 08.12.07, 21:37
                mama_fasolki napisała:

                > O ile w śpiących 4-latkach nie widzę nic zdrożnego.

                A ja widzę, o ile dziecko tego snu nie potrzebuje. Moja nie
                potrzebowałą dziennej drzemki juz w wieku 3 lat.
                Na szczeście u nas czterolatki /jakos nie padaja na twarz o
                17.00 /nie śpią a moja mała rozpoczęłą swa edukacje od grupy
                czterolatków.
                • mama_fasolki Re: Czy w grupie 4-latków dzieci powinny spać? 08.12.07, 23:06
                  Zdrożnego, czyli złego. Tak samo jak nie widzę nic złego, w tym, że niektóre
                  4-latki snu w ciągu dnia nie potrzebują. Według mnie drzemka po obiedzie jest
                  potrzebna, skoro w naszej grupie korzysta z niej ponad 90% dzieci. Nie wiem, czy
                  gdyby takowej nie było dzieci "padałyby na twarz o 17" - wiem natomiast, że mimo
                  leżakowania nie mamy żadnych problemów z wieczornym chodzeniem spać o rozsądnej
                  porze (czyli w okolicach godziny 21).
            • hanna26 Re: Czy w grupie 4-latków dzieci powinny spać? 08.12.07, 11:11
              No, ja też bym tego tak łatwo nie puściła. Spróbujcie sobie wuyobrazić dorosłego, któremu kazano przez dwie godziny leżeć bez ruchu z zamkniętymi oczami. Przecież to chore. Rozumiem, że panie bardzo lubią moment leżakowania, kiedy to wszystkie dzieci są "przyszpilone" do leżaczków, a one moga sobie bez przeszkód poplotkować przy kawce.
              Zgadzam sie, że dzieci sa różne, dlatego powinna być możliwość odpoczynku - ale tylko dla tych, którzy chcą. No i rodzice w tej sprawie też powinni mieć coś do powiedzenia.
              U nas akurat nie ma leżakowania - grupa jest mieszana, córka ma akurat cztery lata i prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie, żeby kazano jej teraz leżakować. Kiedy wraca z przedszkola bawi się, rysuje, gania z młodszą siostrą - zwykle do 21 - 22. O której by zasypiała, gdyby miała leżakowanie?! Aż się boję myśleć!
    • jaque Re: Czy w grupie 4-latków dzieci powinny spać? 08.12.07, 13:11
      Ja nie wyobrażam sobie, żeby mój czterolatek nie spał w dzień. Nawet jeśli jest
      w domu i nie szaleje tak jak w przedszkolu to i tak najpóźniej o 13 pada na
      godzinkę-dwie. Jeszcze potrzebuje dziennej drzemki i nie wyobrażam sobie, żeby
      przedszkole mu tego nie umożliwiało. Na szczęście u nas rozwiązano to sensownie
      - grupa jest mieszana (3-4 latki), kładą się wszyscy i pani czyta im bajkę, kto
      chce, ten zasypia, kto nie chce - po krótkim odpoczynku wstaje i idzie się bawić
      (dzieci mają osobną salę do spania).
      • grzalka Re: Czy w grupie 4-latków dzieci powinny spać? 08.12.07, 13:38
        pewnie zalezy od dziecka- moja córka potrzebowała snu w dzień
        jeszcze w 5-latkach i był to problem, bo w jej przedszkolu 5-latki
        juz nie leżakują, a mój synek 3-latni już w zsadazie snu w dzień nie
        potrrzebuje
    • dudi76 Re: Czy w grupie 4-latków dzieci powinny spać? 08.12.07, 13:39
      U mojej małej w przedszkolu też jest obowiązkowe leżakowanie.
      Czwórka dzieci nie śpi i rodzice są zmuszeni jej odbierać po
      obiedzie. Bo skoro nie leżakują, to niema co z nimi zrobić. A jak
      będą siedziały przy stolikach i się bawiły, to inne nie będą chciały
      spać. Ja uważam, że nie powinny już leżakować. Moja mała śpi na
      leżakowaniu, ale niestety od jakiegoś miesiąca mam problem z
      położeniem jej spać. Szaleje do 22-23 godziny. Widocznie już tego
      snu ma zadużo. A terzeba też zauważyć, ze w grupie czterolatków mogą
      być dzieci z początku roku i niedługo skończą przecież 5 lat!!!!
      Ja jestem przeciwna spaniu, ale nic nie poradze na to.
      • choinkowa2006 Re: ehhh te leniwe mamusie 08.12.07, 17:51
        Przewaznie leniwe mamy ktore nie chcą bawic sie z dzieckiem
        wieczorem maja pretensje ,ze dziecko spi w dzien i potem one maja
        obowiązki amiast robic bara bara z mezusiem ,ma to tyle wspolnego z
        dobrem dziecka ile muchomor ma wspolnego z czekoladą smile))).To tyle.
        • fogito Re: ehhh te leniwe mamusie 08.12.07, 19:14
          smile)) smieszna jestes.
          Moj syn ma 3,10 i w dzien nie spi odkad skonczyl 2,5. Jesli
          przypadkiem zasypial w samochodzie to potrafil szalec do 24:00. Jak
          dla mnie polnoc to juz zdecydowanie za pozno na kladzenie dziecka
          spac. Ja sama padam o 23:00. W tej chwili bez snu dziennego zasypia
          o 21:00 a wstaje o 8:00 i uwazam, ze to calkiem przyzwoicie. W
          przedszkolu jest tylko do 13;00 wiec mamy multum czasu na zabawe i
          inne atrakcje.
          Dla mnie obowiazek to gotowanie obiadu, sprzatanie, pranie itp a
          zabawa z synem to przyjemnosc. Pomijam juz czas spedzony z mezem, bo
          to roznie bywa ;/
          Obowiazkiem dla mnie to jest - ja
          • fogito Re: ehhh te leniwe mamusie 08.12.07, 19:36
            sorki za koncowe zdanie - zapomnialam wykasowac kawalek wypowiedzi
            • mayessa Re: ehhh te leniwe mamusie 08.12.07, 19:53


              "panie bardzo lubią moment leżakowania, kiedy to wszystkie dzieci
              są "przyszpilone" do leżaczków, a one moga sobie bez przeszkód
              poplotkować przy kawce" - możecie mi wierzyc lub nie ale leżakowanie
              to nie jest czas kiedy sobie mogę posiedzieć przy kawce, plotkowac i
              niczego więcej nie robić.
              • mama303 Re: ehhh te leniwe mamusie 08.12.07, 21:41
                mayessa napisała:

                > możecie mi wierzyc lub nie ale leżakowanie
                > to nie jest czas kiedy sobie mogę posiedzieć przy kawce, plotkowac
                i
                > niczego więcej nie robić.
                A dlaczego nie możesz sobie wtedy odpocząć? smile
                • przedszkolanka_anka Re: ehhh te leniwe mamusie 09.12.07, 11:04

                  > A dlaczego nie możesz sobie wtedy odpocząć? smile
                  -bo musze zajmowac sie dziecmi,ktorym zdarzylo sie zesikac w majtki
                  -bo musze glaskac po glowce dziecko ktore akurat w tym momencie
                  placze lib sie przebudzilo i ma chwilke zalosci
                  -bo musze wypelnic stosy papierow przedszkolnych,zrobic wpisy do
                  dziennika,i inne zwiazane z awansem zawodowym (nie ja to
                  wymyslilam,wszyscy wybieralismy rząd)
                  -bo musze wycinac stosy balwankow,choinek,girland do
                  dekoracji,zajec,dla dzieci itp az mam odciski i bąble na palcach
                  -bo musze przygotowac np szablony i ilustracje do zajec
                  plastycznych na nastepny dzien
                  -bo musze napisac porządną i rzetelną opinie dla psychologa,jesli
                  jest taka potrzeba lub prosba rodzica
                  -bo musze przygotowac dekoracje(lub ich czesc) nie tylko do swej
                  sali ale np na korytarz,do szatni ,na sale gimnastyczną itp (wstawic
                  odpowiednie w zaleznosci od placowki)
                  -bo musze zatemperowac 500 kredek az bede miala odciski na palcach
                  -musze podoszywac lalkom oderwane oczy,rece i temu podobne
                  -musze popodklejac lub posklejac pudelka od gier i puzzli
                  -musz e przemyslec czego brakuje do zajęć i co zakupic w hurtowni po
                  pracy
                  - musze przygotowac stosy pomocy dydaktycznych na Dzien Babci ,na
                  jasełka,na przedstawienie choinkowe ....itp(wstaw dowolne)
                  ....wymieniac dalej...????

                  A w miedzyczasie musze czuwac ,czy wszystkie dzieci oddychają.....

                  Pozdrawiam
                  anka
                  • kosia1-0 Re: ehhh te leniwe mamusie 09.12.07, 15:58
                    super!!!Te mamusie nie wiedzą co piszą mają takie problemy. Nie
                    podoba się w przedszkolu żegnam. Nauczyciel wie co ma robic i
                    zadna "mądra" mausia nie musi sie wtrącac.Nauczycielka nie
                    wtraca sie do pracy mamy a na pewno do czegos mozna sie przyczepic
                    pozdrawiam
                  • fogito Re: ehhh te leniwe mamusie 09.12.07, 16:28
                    no ale mam nadzieje, ze masz asystentke, ktora ci w tym wszsytkim
                    pomaga.
                    U nas w przedszkolu nie ma dziennika. No i dzieci nie spia i nie
                    lezakuja. Nie zauwazylam, zeby nauczyciele padali na twarz, ale moze
                    dlatego, ze kazdy nauczyciel ma asystentke do pomocy przez caly
                    dzien.
    • zuzanka79 Re: Czy w grupie 4-latków dzieci powinny spać? 09.12.07, 00:28
      u nas w przedszkolu spią (leżakują w piżamkach) wszystkie dzieci bez
      wyjątku. To prywatne przedszkole dla mam pracujących, więc opcja bez
      spania odpada, a jak się komuś nie podoba ... do widzenia. I
      przeważnie wszystkie dzieci zasypiają, bo nie ma , że ten chce, a
      ten nie chce, a jeszcze ten idzie do domu. Ja jestem zadowolona -
      moje dziecko do wieczora to pogodny czterolatek a nie rozlazła
      maruda budzona o 6:30.
    • mama007 Re: Czy w grupie 4-latków dzieci powinny spać? 10.12.07, 08:43
      u nas w czterolatkach dzieci nie spia. po buncie niektorych rodzicow
      (w tym moim), kilkoro dzieci spi w dizen (w tym moje). jak spania
      nie bylo moje dziecko zasypialo o godzinie 17.30-18 w ubraniu tak
      jak usiadlo na kanapie... padalo na twarz, ale wcale sie nie dziwie
      skoro wstaje przed 6..

      i naprawde mozna czesc grupy klasc bez uszczerbku pozostalych
      dzieci. jakos u nas sprawdza sie to w trzylatkach (zadna grupa nie
      spi cala... czesc dzieci spi, czesc nie), i w czterolatkach jak
      widac tez sie sprawdza..
Pełna wersja