bigmamas
19.12.07, 10:37
witam,
u mojego synka lekarz podejrzewa refluks w zwiazku z tym zalecił aby
dziecko nie jadło na 2 godziny przed spaniem. a w przedszkolu po
zupie własnie dzieci ida spac. pani dyrektor na pytanie czy mozna
cos zrobic zeby syn nie spał odpowiedziała, ze nie moze go przeniesc
do innej grupy bo panie sa niezadowlone bo ne moga realizowac sowich
zajec a jedyne co to on sobie moze siedziec na łozeczku przez 1,5
godziny.. wiec dziecko nie siedzi a sie kladzie -choc nie spi bo od
2 lat nie spi- (sama bym sie połozyła) bo ile mozna siedziec i
patrzec w pustke.. pytanie do mam-czy u was w przedszkolach tez tak
trudno o zrozumienie i brak dobrej woli? jak u was sa rozwiązywane
takie problemy?
pozdrawiam magda