tragedia z przedszkolem w łodzi!!!

15.01.08, 11:46
czesc mamusie i tatusiowie!!!
mieszkam w łodzi - na radogoszczu - jesli ktos wie gdzie to jest -
duze osiedle pod zgierzem i wyobraźcie sobie ze nie moge zapisac
mojego dziecka do jedynego przedszkola ktoree tam jest. moja corka
konczy trzy lata w marcu ale nie chce by chodzila do żlobka bo sa
tam akurat tylko malutkie dzieciaszki ktore nie mowia i moja corka
zachowuje sie jak dzidzius i troche sie cofa.
ale niestety listaosob oczekuja cych jest tak duza do przedszkola ze
nie chca nawet ze mna gadac -a mieszkam dwa bloki od niego !!!
w innych tez jest problem - robi sie z tego jakas tragedia - idzie
znowu wyz a przedszkoli nie przybywa - jestem na ten caly system
wsciekla
    • gaskama Re: tragedia z przedszkolem w łodzi!!! 15.01.08, 12:09
      Jezu, myślałam, żę z pół pradszkola z sepsą wylądowało w szpitalu.
      To, że dziecko nie dostało się do przedszkola, to nie w moich oczach
      nie tragedia. No bez przesady. Mieszkam w Warszawie, na Kabatach, tu
      co drugie dziecko nie dostaje się do państwowego przedszkola.
      • mamapatysi Re: tragedia z przedszkolem w łodzi!!! 15.01.08, 12:14
        nie napisalam tragedia W przedszkolu tylko Z przedszkolem
        • zo_79 Re: tragedia z przedszkolem w łodzi!!! 15.01.08, 12:20
          Pozostaje się oswoić z tą sytuacją. W Warszawie na kabatach 3 lata temu było 4
          dzieci na jedno miejscu a to jeszcze nie był wyż, teraz podobno średnia dochodzi
          do 8 chętnych na miejsce!!!
        • gaskama Re: tragedia z przedszkolem w łodzi!!! 15.01.08, 12:23
          Wiem, wiem, ale rzuciłam tylko okiem na post i najpierw
          zaintrygowało mnie słowo "tragedia". A czy w przedszkolu, czy z
          przedszkolem, to w tej sytuacji chyba nie tragedia (pamiętam
          definicje z jeszcze z liceum: bohater znajduje się w sytuacji bez
          wyjścia, a jakiekolwiek rozwiązanie wybierze i tak skończy się dla
          niego śmiercią lub poniesie klęskę). Tu chyba nie jest tak źle:-}
          • mamapatysi moze i nie tragedia 15.01.08, 12:43
            może rzeczywiście -nie taka tragedia ale powiem ze jestem wsciekla -
            wielu rzeczy bym sie spodziewała ale nie tego wyscigu szczurów do
            przedszkoli......nie znam ani jednego rodzica ktorego dziecko
            chodziłoby do przedszkola koło domu -wszyscy woza gdzies -gdzie po
            prostu załatwią -a chyba powinna być jakas rejonizacja.
            przedszkole mam od domu 50 m a bede dziecko wozic autem do innego..
            fajnie ..
        • mallard Re: tragedia z przedszkolem w łodzi!!! 15.01.08, 12:42
          mamapatysi napisała:

          > nie napisalam tragedia W przedszkolu tylko Z przedszkolem

          Ty naprawdę nie rozumiesz tego, co napisałaś?!
          A co to znaczy "tragedia z przedszkolem"? To znaczy, że z
          przedszkolem stała się tragedia - czyż nie?
          Ludzie, -piszcie po polsku!
          No i te trzy wykrzykniki!
          Jak się czyta taki tytuł, to serce do naprawdę do gardła skacze!
    • mamapatysi czy to takie ważne ????????????????? 15.01.08, 12:48
      czy to takie ważne? jak wyraziłam złość i czy dobrych słów
      użyłam??? czy ja tu piszę po to zeby mnie ktos linczował bo jemu sie
      wydaje ze zle sie wyraziłam??!!
      kim ty jestes zeby mnie krytykowac .ja pisze na temat konkretny i
      nigdy przenigdy nie krytykuje ludzi z powodow tak blachych bo ci sie
      moja TRAGEDIA nie podoba- no tak napisałam ale to nie to chcialam
      abys komentowala!!!!!!
      • mallard Re: czy to takie ważne ????????????????? 15.01.08, 13:22
        mamapatysi napisała:

        > czy to takie ważne? jak wyraziłam złość i czy dobrych słów
        > użyłam???

        No trochę ważne, bo jak widzisz były (i pewnie jeszcze będą) osoby,
        które naprawdę pomyślały, że w Łodzi, w przedszkolu coś się stało

        > czy ja tu piszę po to zeby mnie ktos linczował bo jemu sie
        > wydaje ze zle sie wyraziłam??!!

        Po pierwsze nikt Cię nie linczuje, tylko zwraca uwagę, a po drugie
        nie wydaje mu się, tylko naprawdę źle!

        > kim ty jestes zeby mnie krytykowac.

        No przepraszam, to w Twoim przypadku trzeba być kimś specjalnym?

        > ja pisze na temat konkretny i nigdy przenigdy nie krytykuje ludzi
        > z powodow tak blachych bo ci sie moja TRAGEDIA nie podoba

        A ja sobie czasami pozwolę, w imię dobrego zrozumienia. To jednak
        jest ważne, bo czasem jest powodem nieporozumień - widziałem już coś
        takiego. Czytałaś wątek adminów: "Zanim napiszesz na foum
        przeczytaj"?

        > - no tak napisałam ale to nie to chcialam
        > abys komentowala!!!!!!

        A tak wogóle, to nie zamierzałem (tak tak - jestem facet wink) Ci
        dokuczyć, bo rozumiem Twoją sytuację. Jak człowiekowi "gul skoczy",
        to słów nie dobiera czasem.

        Trzymaj się! smile
        • mamapatysi Re: czy to takie ważne ????????????????? 15.01.08, 13:24
          wiesz co? idz pisac gdzie indziej bo ja mam naprawde duzy problem a
          jak nie chcesz albo nie mozesz to idz dokuczac komus innemu panie
          idealny
          • mallard Re: czy to takie ważne ????????????????? 15.01.08, 13:41
            mamapatysi napisała:

            > wiesz co? idz pisac gdzie indziej

            Tak na koniec: Pozwól, że ja będę o tym decydował... wink
          • mariwu Re: czy to takie ważne ????????????????? 15.01.08, 13:52
            mamapatysi napisała:
            >idz dokuczac komus innemu panie idealny

            Mallard może nie jest idealny smile, ale ma niezwykle trzeźwe
            spojrzenie. I zwykle rację smile

            Sama wiesz, co znaczy być zdenerwowanym. Spróbuj zrozumieć np.
            rodziców z Łodzi, którzy mają dzieci w tamtejszych przedszkolach.
            I zamiast odgryzać się mallardowi wystarczy napisać: "Sorry.
            Rzeczywiscie przesadzłam i niepotrzebnie wpędziłam Was w popłoch".
            Ale oczywiście nie musisz tego pisać. I juz sobie stąd idę, żebyś
            nie musiała mnie przepędzać... smile



            • mamapatysi Re: czy to takie ważne ????????????????? 15.01.08, 14:03
              przeciez napisałam w poście wyżej ze przesadziłam i wytłumaczyłam po
              krótce dlaczego takich słów użyłam - nie lubie jak analizuje się
              każde moje słowo bo nie po to pisałam a mallard mógłby przestać
              komentować wszystkiego -bardzo nie lubie takich osób - wiele razy
              juz sie z tym tutaj spotkałam ze ludzie pisza nie na temat -zobacz
              to jest 12 post do mojego tematu - a nikt konkretnie nie
              podyskutował na temat problemów w przedszkolach bo temat całkowicie
              zboczył nie mam racji????
              • mariwu Re: czy to takie ważne ????????????????? 15.01.08, 15:26
                >zobacz
                > to jest 12 post do mojego tematu - a nikt konkretnie nie
                > podyskutował na temat problemów w przedszkolach bo temat
                >całkowicie zboczył nie mam racji????

                Masz rację. Ale ten 12 post to TY napisałaś smile
                A poważnie. Może dlatego własnie Twój wpis wzbudził takie emocje, bo
                problemy z zapisaniem dziecka do przedszkola w dużym miescie to
                standard a nie jakaś nieoczekiwana tragedia. I zdziwienie budzi
                raczej fakt, że tak bardzo byłaś tym zaskoczona. Przecież bez
                przerwy mówią o tym media, rodzice (choćby na tym forum). I wciąż
                jest jakoś tak, jakby problem miał się sam rozwiązać. Buduje się
                śladowe ilości nowych budynków. Czasem odnoszę wrażenie, że "nie wie
                lewica co robi prawica". Np. w mojej dzielnicy zlikwidowano 5 lat
                temu przedszkole publiczne, bo "prognozy demograficzne wskazują na
                coraz niższy przyrost naturalny". Krajowe - owszem. Ale dzielnicowe
                wręcz odwrotnie. To akurat miejsce, które bardzo gwałtownie sie
                rozbudowuje, sprowadza się mnóstwo młodych ludzi. I było to widać
                gołym okiem juz wtedy, kiedy przedszkole likwidowano.

                Przedszkoli jest za mało.

                Pozdrawiam.



    • mamaewy Re: tragedia z przedszkolem w łodzi!!! 15.01.08, 14:37
      mamapatysi napisała:

      >> ale niestety listaosob oczekuja cych jest tak duza do przedszkola
      ze
      > nie chca nawet ze mna gadac -a mieszkam dwa bloki od niego !!!
      > w innych tez jest problem

      Przede wszystkim, niezależnie od długości listy dzieci oczekujących,
      masz prawo do złozenia podania. Nabory do przedszkoli na
      następny "rok przedszkolny" są w kwietniu (o ile dobrze pamiętam) i
      żadna pani nie może odmówić ci przyjęcia podania, jeśli przedszkole
      jest przedszkolem państwowym. Oczywiście, że nie ma obowiązku
      przyjęcia twojego dziecka, ale podanie masz prawo złożyć. Zresztą
      nie tylko do jednego przedszkola.

      Co do problemów z dostaniem się do przedszkoli to wszystkie znane mi
      osoby nie miały problemów z zapisaniem swoich dzieciaczków. Może
      więcej szczęścia mieli?
      • agramax Re: tragedia z przedszkolem w łodzi!!! 15.01.08, 15:01
        mamapatysi: "może rzeczywiście -nie taka tragedia ale powiem ze
        jestem wsciekla - wielu rzeczy bym sie spodziewała ale nie tego
        wyscigu szczurów do przedszkoli......"

        Jakiego wyścigu szczurów ?! To, że rodzice chcą zapisac dziecko do
        przedszkola ma być wyscigiem szczurów ?! W całej Łodzi generalnie
        nie ma problemów z przedszkolami, moga się jedynie pojawić lokalnie -
        w stosunkowo młodych dzielnicach. Tak jest wszędzie w duzych
        miastach i wsciekanie się nie pomoże. Ja mieszkam w Wwie w
        dzieciatej dzielnicy, gdzie w zasadzie w ogóle nie ma szans na
        dostanie się do publicznego przedszkola co moje koleżanki z Łodzi
        (bo to miasto mojego dzieciństwa i wczesnej młodości) wprawia w
        totalne osłupienie, bo one nie mają problemów ze znalezieniem
        miejsca w przedszkolu w okolicy dla swoich dzieci, a
        przedszkola "walczą" o dzieci.
    • mamaewy Re:Jeszcze jedno spostrzeżenie 15.01.08, 18:33
      Napisałaś: "(...)nie znam ani jednego rodzica ktorego dziecko
      chodziłoby do przedszkola koło domu -wszyscy woza gdzies -gdzie po
      prostu załatwią(...)

      Wiele osób wozi dzieci, bo woli zapisać je do przedszkoli blisko swojej pracy.
      Tak jest wygodniej, łatwiej i szybciej z późniejszym odbiorem. Poza tym, nie
      każde przedszkole "przy domu" jest warte by posłać do niego dziecko (z wielu
      względów).

      "(...)a chyba powinna być jakas rejonizacja.
      przedszkole mam od domu 50 m a bede dziecko wozic autem do innego..
      fajnie .."

      Dla ciebie wygodniejsze jest przedszkole będące 50 m od domu, a ja - mimo, że w
      niedalekiej odległości od mojego domu są w sumie 3 przedszkola, to nie
      chciałabym zapisywać do nich córki. I nie chciałabym aby ktoś narzucał mi do
      której placówki mam zapisać dziecię, bo byłby tam "rejon".
      • hanna26 Re:Jeszcze jedno spostrzeżenie 15.01.08, 20:58
        Myślałam, że rzeczywiście stała się jakaś tragedia i aż mi serce stanęło. A tu tragedia - nie przyjęli dziecka do przedszkola. Dziewczyno, pomyśl chwilę, zanim cokolwiek napiszesz. Bo naprawdę niektórych ludzi spotykają czasami prawdziwe tragedie.
    • marghe_72 Re: tragedia z przedszkolem w łodzi!!! 16.01.08, 01:25
      Tragedia, wyścig szczurów??
      strasznie emocjonalnie podchodzisz do sprawy

      a to niestety norma
      nie tylko w Łodzi

      warto poszukać na innych osiedlach.
      • mamapatysi widze ze wzbudzam straszliwe emocje w was wszystki 16.01.08, 09:41
        widze, ze ważniejsze jest dla Wascoś innego niz dla Was - pisze tu
        na tym forum czwarty rok i wiele juz widziałam...a dla mnie jest to
        straszne ze powiedziano mi ze nawet w kwietniu nie mam szans na
        dostanie sie bo wiele czeka dzieci z zeszłego roku wiec pani
        dyrektor nawet nie przyjmuje żadnych zgłoszeń. i jesli ktos z Wawy
        mi mowi ze w łodzi to jest dobrze tylko w stolicy jest problem to
        niech sobie uaktualni informacje!!!
        i zarzucanie mi ,ze nie wiem co to jest tragedia i ze jestem osoba
        zbyt przejmujaca jest troche nie na miejscu bo nie Wam to oceniaC
        pozdrawiam
        • agramax Re: widze ze wzbudzam straszliwe emocje w was wsz 16.01.08, 10:02
          mamapatysi napisała:

          > i jesli ktos z Wawy mi mowi ze w łodzi to jest dobrze tylko w
          stolicy jest problem to niech sobie uaktualni informacje!!!


          Mam raczej całkiem aktualne informacje od wielu znajomych i rodziny
          z Łodzi, którzy mają dzieci w wieku wczesno-przedszkolnym, a więc
          świeżo po rekrutacji lub tuż przed. I głowny ich dylemat to które
          przedszkole wybrać - czy to najblizsze, choć mają jakieś "ale" czy
          dalsze, lepsze, ale trzeba się lepiej zorganizować logistycznie.
          To, że inni maja gorzej nie ma dla ciebie oczywiście znaczenia, co
          zrozumiałe, ale na prawdę w Łodzi nie ma większych problemów z
          przedszkolami.
          I nie wyobrażam sobie, żeby pani dyrektor odmówiła przyjęcia podania
          do przedszkola - ona ma obowiązek w ustawowych terminach przyjąć
          wszystkie podania i przedstawić je komisji kwalifikacyjnej.
          • mamapatysi Re: widze ze wzbudzam straszliwe emocje w was wsz 16.01.08, 10:05
            no to ja ci mowie ze masz złe informacje -moze w innym przedszkolu
            jest inaczej -ja ci mowie jak jest w jednym z nich- jest ciezko
            • agnieszka_gk Re: widze ze wzbudzam straszliwe emocje w was wsz 16.01.08, 11:32
              mamapatysi napisała:

              > no to ja ci mowie ze masz złe informacje -moze w innym przedszkolu
              jest inaczej -ja ci mowie jak jest w jednym z nich- jest ciezko

              Oj ciężko się z Tobą rozmawia; ja pisałam, że generalnie w
              przedszkolach w Łodzi nie ma większych problemów, co nie oznacza, że
              w kilku mogą być problemy, bo jest np. więcej dzieci w okolicy albo
              po prostu przedszkole cieszy się dobrą opinią.


        • mamaewy Re: widze ze wzbudzam straszliwe emocje w was wsz 16.01.08, 10:14
          mamapatysi napisała:

          a dla mnie jest to
          > straszne ze powiedziano mi ze nawet w kwietniu nie mam szans na
          > dostanie sie bo wiele czeka dzieci z zeszłego roku wiec pani
          > dyrektor nawet nie przyjmuje żadnych zgłoszeń.


          Ale pani dyrektor ma obowiazek przyjac podanie, bo takie sa
          przepisy. Zapytaj w kuratorium.
    • ib_k Re: tragedia z przedszkolem w łodzi!!! 16.01.08, 11:14
      Mamo ~Patysi, nie będę pisać o iditycznym tytule wątka ale
      zastanawiam się od kiedy chciałabyś posłać dziecko do tego
      przedszkola? Jeżeli od września jak zaczyna się "nowy rok szkolno-
      przedszkolny" to nie widzę podstaw aby dyrekcjaa nie przyjęła
      twojego podania, wniosku czy jak tam się to w Łodzi nazywa, jeżeli
      tylko będzie spełniał ustalone kryteria. Jeżeli chciałabyś aby
      twoja Mała chodziła już od zaraz (rozumiem od skończenia 3 lat), to
      czy dyrekcja ma wyrzucić jakieś dziecko aby twojemu zrobić miejsce?
      Proszę o wyjaśnienie. Pozdrawiam
      • b.wierzbowska1 Re: tragedia z przedszkolem w łodzi!!! 16.01.08, 15:49
        bardzo dobre pytanie. Też mnie zastanowiło, kiedy Mamapatysi chce
        posłac córeczkę do przedszkola. Bo jeśli od teraz, to oczywiste, że
        dopóki jakieś dziecko nie zrezygnuje z chodzenia do przedszkola, to
        iejsce się nie znajdzie. To logiczne. Jeśli natomiast od wrzesnia,
        to chyba za wcześnie na składanie podania? Przynajmniej w Waarszawie
        rekrutacja jest gdzies w marcu. W Łodzi może być inaczej?
        • slonko12345 Re: tragedia z przedszkolem w łodzi!!! 16.01.08, 18:25
          Chyba się narażę, ale potwierdzam - z wywiadu u znajomych wiem, że z reguły nie ma wielkiego problemu z dostaniem się dziecka do przedszkola.
          W najlepszych czasem są pewne obostrzenia, że przyjmowane są dzieci, których obydwoje rodzice pracują przed tymi, których np. mama nie pracuje.
          Ale ostatnio moja siostrzenica dostała się bez żadnych problemów do przedszkola na Retkini, mimo że siostra jest na urlopie wych. z młodszym dzieckiem.

          A poza tym są jeszcze przedszkola prywatne. Albo można założyć własne - skoro na Radogoszczu jest zapotrzebowanie, to znaczy, że warto smile
          Pozdrawiam!
Pełna wersja