Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszności!

17.01.08, 18:48
Witam!
Piszłam jakiś czas temu o jedzeniu. I tu nagle otwieram stronę
edukacja warszawska i co widzę - propozycje jadłospisów dla
przedszkoli :
www.edukacja.warszawa.pl/index.php?wiad=1241
Ciekawe, czy przedszkola dostosują się do tych zaleceń i czy dzieci
rzeczywiście będą dostawały te pyszności smile
Jak dla mnie jadłospis super smile
    • loganmylove Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 17.01.08, 19:21
      Moja córka połowy i tak nie doceni ale ja bym chciała żeby mnie tak w pracy
      zaczęli żywić mniamsmile
      • neospasmina Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 17.01.08, 19:30
        Niestety, moje by z krzykiem uciekło :-o
        • choinkowa2006 Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 17.01.08, 19:42
          W naszym przedszkolu jest 70 procent tego jadlospisu smile
          • grzalka Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 17.01.08, 21:03
            wygląda super, faktycznie
    • gabrysia_s Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 17.01.08, 22:21
      Wolę jadłospis z naszego przedszkola:
      www.p18.eys.pl/jadlospis_zywienie.htm
      Córka przychodzi naprawdę najedzona i rzadko wybrzydza.
      Stawka żywieniowa 4 zł/dzień.
    • sweet.joan Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 17.01.08, 22:23
      Czy ja wiem... (Pobieżnie przejrzałam zestaw jesienno-zimowy) Podwieczorki słodkie, śniadania rzekłabym "klasyczne" ("zupa" mleczna plus kanapki), tylko obiady bardziej wyszukane, ale pod względem proporcji warzyw/kasz do mąki, cukru i nabiału, według mnie bez większych rewelacji - tak karmią w przedszkolu mojego syna, tyle że dania obiadowe takie... powszedniejsze mają.
    • marghe_72 Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 18.01.08, 00:52
      możecie mnie oświecić i powiedziec co jest na śniadanie:

      Pieczywo mieszane z masłem, podhalańskie na ciepło, keczup i
      musztarda.
      Kawa Inka.

      moje zastrzeżenia:
      Sok "pysio".
      musztarda, ketchup, majonez (nie lepiej dac plasterek ogórka
      chociazby kiszonego ?)
      Płatki "cini-minis"na mleku.

      codziennie coś słodkiego. Po co?


      co do propozycji edukacji warszawskiej smile to całkiem całkiem
      (wywaliłabym koncentrat)
      • sweet.joan Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 18.01.08, 08:37
        Domyślam się, że chodzi o jakieś kiełbaski/parówki.
    • justi54 Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 18.01.08, 08:44
      Oni chyba ściągneli ten jadłospis z naszego przedszkola zwłaszcza
      obiady (no bez zupy cytrynowej).
      • makoc Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 18.01.08, 10:31
        u nas są podobne śniadania i obiady. niestety przydałyby sie takie
        ciepłe podwieczorki, a nie tylko kanapki i drożdzówki...
        • 9-x-2 Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 18.01.08, 11:27
          Ja w sumie zawsze miałam zastrzeżenia do podwieczorków. W
          przedszkolach, które znam niestety na podwieczorek są wyłącznie -
          chleb z dżemem/nutellą, serki, danonki, drożdżówki + jakiś napój,
          czasem do tego jabłko/pół banana/mandarynki.... Wydaje mi się, że
          jest to związane z tym, że kucharki/pomoce pracują tylko do 14-00...
          Więc starają się zrobić tak, żeby był to posiłek kupny, nie
          przygotowywany w kuchni. A marzą mi się tez takie fajne podwieczorki
          i tak urozmaicone obiady...
    • b.wierzbowska1 Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 18.01.08, 12:23
      A jak ja pomyśle, że przed moją córka postawionoby ohydną zielona
      breję (czyt. zupa szpinakowa), to chyba by zwymiotowała.
      Zastanawiam, się jak długo jeszcze będą obrzydzać dzieciom to pyszne
      warzywo jakim jest szpinak rozgotowując je na papkę w kolorze
      niezdrowej kupy.
      • justi54 Re: do wierzbowskiej - sprawa zupy 18.01.08, 12:41
        Zupa szpinakowa w naszym przedszkolu wygląda bardzo apetycznie.
        Podawana jest w formie zmiksowanego zielonkawego kremu z chrupiacymi
        grzankami na górze lub z grzankami z masełkiem czosnkowym (czosnek
        prawdziwy oczywiście).
        • grzalka Re: do wierzbowskiej - sprawa zupy 18.01.08, 12:48
          a moi synowie uwielbiają zupę szpinakową (w przeciwieństwie do mnie)
          • marghe_72 Re: do wierzbowskiej - sprawa zupy 18.01.08, 23:13
            grzalka napisała:

            > a moi synowie uwielbiają zupę szpinakową

            moja tez lubi
            uwielbia tez swieży szpinak

            to wszystko kwestia przyrządzenia
        • b.wierzbowska1 Re: do wierzbowskiej - sprawa zupy 18.01.08, 15:08
          Idzieci to jedzą!?!? Zadziwiasz miesmile))
          • hanna26 Re: do wierzbowskiej - sprawa zupy 18.01.08, 17:29
            U nas śniadania i obiady wyglądaja bardzo podobnie do tego jadłospisu. Oprócz oczywiście zupy szpinakowej. Szpinak jest czasami, ale tylko jako dodatek do surówek. Rozgotowanej breji moja córka by chyba nie zjadła.
            Do przedszkolnych podwieczorków też nie mam żadnych zastrzeżeń. Zawsze jest jakiś owoc, do tego zwykle jogurt czy serek albo kisiel, albo kawałek domowego ciasta. A ciepłego podwieczorku nie byłabym zwolenniczką, skoro dwie godziny wczesniej dzieci jadły dwudaniowy ciepły obiad.
            • sarna1977 do hanna26 18.01.08, 22:54
              Witam,
              kilka dni temu napisalam do Ciebie e-maila. Nie wiem jednak czy
              mialam dobry adres, ale list nie wrocil. Pytalam o przedszkole, do
              ktorego chodzi Twoje dziecko, czy moglabys mi odpisac albo tutaj
              albo na priva? Moj adres emailowy - sarna1977@gazeta.pl
              Ja juz zapisalam swojego syna do jednego z przedszkoli w w-wie, i
              mam przeczucie, ze to jest to samo, do ktorego chodzi Twoje
              dziecko smile Przynajmniej z Twoich postow idealnie pasuje do naszego smile
              Pozdrawiam!
    • kanna Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 18.01.08, 17:16
      W moim przedszkolu było kilka podejśc ze szpinakiem - ale że wracał
      prawie nietknięty pani kucharka sie poddała. W sumie najwazniejsze
      jest to, żeby dzieciaki nie chodziły głodne.
      Obowiązuje tez zasada - nie musisz jeść, ale trzeba spróbowac dwie
      łyżki. Sprawdza się to.

      Byłam kiedys przy śnadaniu - kluski z mlekiem, kanapka z pasztetem i
      pomidorem. Pani kucharka przyniosła zupe, oraz: chleb suchy, chleb z
      pasztetem i pomidora na talerzyku. Największe wzięcie miał chleb
      suchy, jak sie skończył i jakies dziecko chciało, to pani zeskrobała
      pasztet łyżką. Dwie dziewczynki jadły same pomidory.

      Jabłko/banan/marchewka sa zawsze na drugie śniadanie. Podwieczorek
      pierwszy często nia ciepło - placuszki, nalesniki, drugi zwykle na
      zimo - galaretka, jogurt, ciasto (które pani kucharka sama piecze)

      pozd smileAnia
      • fogito Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 18.01.08, 18:45
        A moj uwielbia kluski szpinakowe takie z Vikinga (w-wa). Moglby jej
        jesc codziennie surprised
        A propos przedszkola to u nas matki same przygotowuja jedzenie i
        dlatego jest 'obrzydliwie' zdrowe z masa warzyw i owocow. Co nie
        zmienia faktu, ze moj syn surowego warzywa nie przelknie, nawet
        pomidora sad
        • 9-x-2 Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 21.01.08, 11:23
          Fogito, a gdzie jest takie przedszkole, w którym matki same gotują?
          Jak to wygląda w praktyce - chodzi wyłacznie o przedszkole na 5
          godzin ze swoim drugim śniadaniem, czy tez są też donoszone zupy i
          obiady w ogóle? Napisz proszę, czy jest to w Warszawie (bo chętnie
          bym skorzystała z takiej opcji, o ile jest to gdzieś niedaleko) -
          oczywiście prosze o info na mail 9-x-2@gazeta.pl, jeśli nie chcesz
          rozpowszechniać informacji tutaj....
          We wszystkich znanych mi przedszkolach zakazane było przynoszenie
          swoch pokarmów ze względu na sanepid, dlatego nie wchodziło to w
          grę... sad
          • fogito Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 21.01.08, 13:15
            odpisalam na priva smile
        • stopjedzeniustokrotek Re: Jeszcze raz o jedzeniu - patrzcie jakie pyszn 14.06.08, 19:34
          smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja