3 i 4-latki razem w grupie

04.03.08, 12:14
Przedszkole do którego chciałabym zapisac moje dziecko ma III grupy
ale we wszystkich dzieci 3-letnie połączone są z 4-letnimi. Czy
Wasze dzieci chodzą do takich połączonych grup, czy to się sprawdza?
Czy jednak lepiej wybrać inne, dalej położone przedszkole gdzie w
grupie sa tylko same 3-latki?Prosze Was o opinię.
    • aguszak Re: 3 i 4-latki razem w grupie 04.03.08, 12:20
      Powiem nawet więcej, w niektórych przedszkolach (grupach) rozpiętość
      wiekowa jest od 2,5 do tuż przed 4 lat - ja nie widzę problemów, bo
      wg mnie z takiego "wielopokoleniowego" przedszkola są same
      korzyści smile
    • belciam Re: 3 i 4-latki razem w grupie 04.03.08, 18:02
      Moim zdaniem takie połączone grupy b.dobrze się sprawdzają. Dziecko 3 letnie
      więcej się nauczy od 4-latka. Moja chociaż ma 5 lat chodzi do grupy 6-latków.
      Wyszło jej to tylko na dobre.
      • fittonia Re: 3 i 4-latki razem w grupie 04.03.08, 18:07
        jedno z przedszkoli mieszczace sie w bloku mieszkalnym,wiec
        ograniczone troche powierzchnia,tez ma grupy laczone ,ale z tego co
        slyszalam to rodzice sobie chwala taki uklad,zglosilam je nawet jako
        placowke zastepcza,jakby cosmile)
    • ariana1 Re: 3 i 4-latki razem w grupie 04.03.08, 18:18
      Moja córka chodziła do takiej grupy w wieku 3 lat. I nie widziałam
      większych problemów w związku z tym. Lepsza taka grupa w blizszym
      przedszkolu niż oddzielna w dalszym. Takie jest moje zdanie.
    • katinka Re: 3 i 4-latki razem w grupie 04.03.08, 18:34
      Wielkie dzięki!!!
      Pomogłyście mi podjąć decyzję.
    • gabrysia_s Re: 3 i 4-latki razem w grupie 04.03.08, 20:11
      Moje dzieci chodziły to takiego przedszkola, tzn córka nadal chodzi.
      Nigdy z tego powodu ie było problemów, zwłaszcza, że dzieci przyjmowane do przedszkola sa w różnym wieku, czasem nawet 2,5 roku.
      Jeśli nie masz innych zastrzeżeń to nie będzie wielkim problemem, moim zdaniem.
      Takie przedszkole ma też wiele plusów - jest małe, kameralne, wszyscy się znają, nikt nie jest bezosobowy, dzieci czują się lepiej jeśli nie jest to wielki moloch, a ja jako rodzic też czułam się pewniej, ze moje dziecko nie zginie gdzieś w tłumie ze swoimi problemami. No i wychowawca m
    • pinkweb Re: 3 i 4-latki razem w grupie 08.03.08, 20:38
      Moja córka chodzi do p.prywatnego, w którym rodzice odbierają dzieci
      już od godziny 14stej, więc o 14.15 dzieci z wszystkich grup łączone
      są razem w dużej sali i to też jest świetne, bo akurat moja
      trzylatka lubi starsze od siebie dziewczynki i ma z nimi dobry
      kontakt, a co za tym idzie sporo zyskuje na rozwoju. Zaskakuje mnie
      często w domu swoimi pomysłami na zabawy.
      • hanna26 Re: 3 i 4-latki razem w grupie 08.03.08, 20:44
        A w naszym prywatnym przedszkolu w ogóle są tylko grupy mieszane. Dzieci od 3 do 6 lat bawią się razem, mają razem wiele zajęć, tylko niektóre są oddzilne. To naprawdę świetne rozwiązanie. Córka bardzo dużo korzysta od starszych dzieci, a teraz, gdy ma już pięć lat, jest też świetnym opiekunem dla młodszych.
        Takie rozwiązanie mogę tylko polecić.
    • rutka29 Re: 3 i 4-latki razem w grupie 08.03.08, 21:47
      moja córka chodzi do grupy w której są trzy, cztero, pięcio i sześciolatki i
      jest po prostu supersmile
    • krwawakornelia U nas jest jedna grupa dla maluchow 08.03.08, 21:49
      od 1,5 do 3 lat.
      I piec grup dla starszych razem 3-5 lat.
    • bazylea1 Re: 3 i 4-latki razem w grupie 09.03.08, 11:02
      mój syn chodził do takiej grupy w pierwszym roku przedszkola.
      wszystko było super, do czasu: po roku postanowiono jednak podzielic
      dzieci zgodnie z wiekiem. najlepsi kumple syna zostali w innej
      grupie. na dodatek synowi zmieniono obie panie (choc miała jedna
      zostac z jedną połową grupy a druga z drugą). w efekcie początek
      drugiego roku był b. ciężki, sporo nowoprzyjetych dzieci płakało,
      moj synek równiez chociaż był juz "starym wyjadaczem". dlatego radzę
      od razu się pytac co mają zamiar z taką grupą pozniej zrobic, czy do
      zerówki będą razem chodzic czy będzie dzielenie. ja pytałam na
      początku ale nikt mi nie udzielił odpowiedzi sad
      • katinka Re: 3 i 4-latki razem w grupie 09.03.08, 13:14
        Dzięki, dobra sugestia.
        • ayelet Re: 3 i 4-latki razem w grupie 10.03.08, 19:23
          Mi się ten pomysł bardzo nie podoba, jak widać powyżej chwalą go
          tylko matki młodszych dzieci. Mój syn ma 4,5 roku i w jego grupie są
          i 3 latki i 5 latki. Dla młodszych dzieci to może i fajna sprawa
          więcej i szybciej się uczą od starszaków. Ale dla starszych dzieci
          przebywanie w większym gronie 3 latków jest mało stymulujące.
          Szczególnie jak to ma miejsce w naszym przedszkolu zajęcia
          dydaktyczne mają razem. I sama wychowawczyni mówi, że jeżeli program
          dostosowuje do 5 latków to nudzą się 3 latki i odwrotnie.
          • hanna26 Re: 3 i 4-latki razem w grupie 10.03.08, 23:54
            Przepraszam, ale moja córka ma już 5 lat, i też pochwaliłam ten systemsmile

            To oczywiste, że zajęcia dydaktyczne, a przynajmniej ich część, musi być oddzielnie. U nas np. jest też zerówka, przecież trzylatek nie będzie robił tego, co sześciolatek.
            Tak jak już pisałam, w naszym przedszkolu część zajęć dydaktycznych, np. angielski, zabawy słowem, wprowadzenie do matematyki itd. jest dzielona. Natomiast wspólnie dzieci jedzą posiłki, bawią się, chodzą na spacery i wycieczki, przygotowują przedstawienia, pieką ciastka, ćwiczą na gimnastyce korekcyjnej - no i w ogóle robią masę rzeczy. Córka stała się opiekuńcza w stosunku do młodszych. Jako "starszak" pomaga młodszym ubierać się, wiązać buty itp. Naprawdę dużo zyskuje.

            W trakcie natomiast mogą pojawić się zastrzeżenia, jeżeli kadra nie jest do tego systemu dostatecznie przygotowana. Np. wiadomo, że trzylatek nie będzie miał najmniejszych szans z sześciolatkiem (z czterolatkiem również), jeżeli ten ostatni będzie wykazywał jakąś agresję. Dlatego takie grupy różne wiekowo wymagają naprawdę dobrej, sprawdzonej kadry. U nas na szczęście nie ma tego problemu, wychowawczynie są wspaniałe, ale trzeba zdawać sobie sprawę, że
            wymagania wobec pedagogów muszą być nieco wyższe.
Pełna wersja