Dziecko z bezdechem afektywnym w przedszkolu

28.03.08, 19:04
Mam pytanie: jak postępować z dzieckiem, u którego występuje bezdech
afektywny ? Mam mieć takie dziecko w grupie i jestem pełna obaw,
może ktoś ma doświadczenie, jak postępować z dzieckiem w czasie
bezdechu, mama dziecka zaleciła, aby w takim przypadku uderzać w
klatke piersiową i trzymać go głową w dół.
    • dorotamakota1 Re: Dziecko z bezdechem afektywnym w przedszkolu 28.03.08, 19:15
      Moje dziecko też miało napady bezdechu.
      Synkowi pomagało dmuchanie prosto w otwartą buzię i lekkie potrząsanie.
      Nie wydaje mi się aby opisane wyżej metody były skuteczne...
      • grzalka Re: Dziecko z bezdechem afektywnym w przedszkolu 28.03.08, 21:30
        moje dziecko miewało bezdech afektywny (właśnie sobie zdałam
        sprawę,że do głowy mi nie przyszło,żeby to zgłosić w przedszkolu,
        ale chyba nigdy nie miał, bo pewnie by mi powiedzieli), my nie
        robiliśmy kompletnie nic, ignorowaliśmy, mijało samoistnie

        przy bezdechu afektywnym wszelkie "specjalne działania" przynoszą
        wrecz odwrotny skutek, bo to jest zaburzenie emocjonalne, czyli
        specjalne działania go tylko wzmocnią
    • i-kasik Re: Dziecko z bezdechem afektywnym w przedszkolu 28.03.08, 23:52
      Moje dziecko też to ma i zamierzam go właśnie posłać do przadszkola
      od września.
      Nigdy nie słyszałam o sposobie o którym mówiła Ci mama dziecka.
      Mojemu dziecku zdarzało sie to tylko w sytuacji gdy mocno się
      przewróciła i hukneła w głowę( w sumie 4 razy na przestrzeni 2 lat)
      Wygląda to dramatycznie więc się nie przestrasz.Niebezpieczne jest
      podobno tylko wtedy gdy dziecko akurat miało w buzi jedzenie (
      możliwość zadławienia się w czasie bezdechu ). Ja zawsze po prostu w
      takiej sytuacji kładłam je na łóżku (na podłodze) i sprawdzałam czy
      oddycha. Jeżeli miałam jakiekolwiek watplwości , że nie to
      dmuchałam córce lekko w usta ( tzn wdmuchiwałam jej trochę powietrza
      do płuc ) i wtedy zwykle odrazu zaskakiwała to znaczy zaczynała
      płakać i był już z nią kontakt. U małej był podejrzenie padaczki ,a
      własciwie taką diagnozę dostałam w wypisie ze szpitala. Ostatecznie
      jednak lekarze stwerdzili, że to bezdech.
      Podobno przechodzi około 4 -tego roku życia
      • grzalka link do dobrego artykułu o bezdechu afektywnym 29.03.08, 08:42

        www.mp.pl/artykuly/?aid=13704
      • dorotamakota1 Re: Dziecko z bezdechem afektywnym w przedszkolu 29.03.08, 09:22
        Raczej przechodzi...
        Mojemu przeszłowink.
        • beata3211 Re: Dziecko z bezdechem afektywnym w przedszkolu 29.03.08, 23:59
          mój te z mial bezdech i bywało różnie czasem pomagało wzięcie na
          ręce, czasem dmuchnięcie w buzie (ale takie porządne jak przy
          sztucznymm oddychaniu), czasem potrząsnięcie
          czasem przełożenie przez kolano i klepnięcie w pupe, czasem za nogi
          i doigóry nogami i klępnięcie w pupe, a czasem chluśięcie w twarz
          zimną wodą. Generalnie chodzi o to żeby spowodować mały szok, wtedy
          móz zaskoczy. Fakt ze wygląda to dramatycznie, dziecko sztywnieje
          potem zaczyna sinieć, najpierw wokół ust potem cała buzia.
          Najważniejsze zeby niestracić głowy, reagować spokojnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja