assiaa
31.03.08, 10:27
JAk to jest w Waszych przedszkolach, też PAnie mają taki ogromny
problem żeby z dziećmi wyjść na podwórko. W przedszkolu do którego
chodzi mój syn, jest to nagminne. Dzieci siedzą w dusznych salach
miesiącami. TAk to nie przesada

Rozumiem że kiedy pada, wieje,
jest bardzo zimno - wtedy OK, lepiej żeby dzieci zostały w budynku.
Ale w przedszkolu mojego dziecka nie wychodzą również kiedy jest
pieknie - tak jak dziś.
Zła jestem okropnie. Ostatnio kiedy był bardzo ładny dzień mały po
odebraniu z przedszkola płakał, że chce na spacerek - Panie nie
wyszły oczywiście. Niestety ten spacer o godz. 17 nie jest już taki
fajny jak w południe.
Dzisiaj zagadnełam PAnią czy wyjdą na dwór. Zapowiada się piekny
dzień. A Pani mi na to że ona nie wie (z miną sugerujacą że nie) bo
ona zaplanowała próbę teatrzyku.
Szlag mnie trafia !!! Niech zrobią próbę w środę jak będzie padalo!!
CZy wyjście na dwór opiekunek z dziećmi jest ich dobrą wolą czy
obowiązkiem? Ktoś sie orientuje?
pozdrawiam
Asia