Na czym mwaszym zdaniem polega....

10.04.08, 18:41
lub polegać powinna współpraca rodziców z przedszkolem i na odwrót. No ja
wiem, pracuję w takiej właśnie placówce. Ale pracę muszę napisać i potrzebne
mi wasze opinie. Więc piszcie kochane jak najwięcej jak sobie to wyobrażacie i
czym dla was jest współpraca z placówką oświatową.
    • alpepe Re: Na czym mwaszym zdaniem polega.... 11.04.08, 13:06
      jestem przewodniczącą rady rodziców w przedszkolu moje córki. Przedszkole
      dwuoddziałowe. Z każdym problemem i sugestią ląduję u wychowawczyń, ewentualnie,
      jeśli problem dotyczy np. diety dzieci, u dyrektorki, robiłam to też, zanim
      zostałam wybrana do rady rodziców. Pomagam w przygotowaniu imprez z udziałem
      rodziców (pikniki), w znalezieniu krawcowej do strojów na występ, ostatnio
      załatwiłam dzieciom wizytę poglądową u dentysty. Na moją sugestię zostało
      ostatnio zwołane zebranie rady rodziców, na którym poruszyłam pewne ważne według
      mnie kwestie. Nie jest więc to słodkie potakiwanie dyrektorce i wychowawczyniom.
      Wychowawczynie mają wyznaczony dzień na konsultacje z rodzicami, dyrektorka
      również, ale generalnie, o ile nie cierpi na tym opieka nad dziećmi, są one do
      dyspozycji rodziców. Z rodzicami wychowawczynie i dyrektorka kontaktują się
      bezpośrednio, w razie potrzeby telefonicznie.
      Ja jestem zadowolona z istniejących form współpracy i kontaktów.
    • corkaswejmamy dziękuję 11.04.08, 14:46

    • jowitamikke Re: Na czym mwaszym zdaniem polega.... 11.04.08, 21:29
      Mój synek ma iść do przedszkola od września i w karcie zapisu było
      pytanie o formy takiej właśnie współpracy. Nic tam, co prawda, nie
      wpisałam, ale przyszły mi do głowy pomysły np. rodzic coś potrafi i
      może dzieciom pokazać, zademonstrować w formie jakichś zajęć; rodzic
      ma znajomego jakiegoś np. twórcę ludowego i zaprasza go do
      przedszkola aby pokazał jak się wyplata koszyki itp.; rodzic pracuje
      w jakimś ciekawym, a niedalekim od przedszkola miejscu i zaprasza
      dzieci na pół godziny do pracy i pokazuje wszystko; rodzice mogą
      (ale to już trudniejsze do zrealizowania) przygotować jakieś
      króciutkie przedstawienie dla dzieci z jakiejś okazji; rodzice
      przychodzą do przedszkola i opowiadają o swoich lekturach - bajkach,
      baśniach z dzieciństwa albo o swoich zabawkach i zabawach w
      dzieciństwie jakie mieli. Tyle mi przyszło do głowy... No nie wiem
      jak tam moje "teorie" mają się do praktyki smile
    • mamamaja30 Re: Na czym mwaszym zdaniem polega.... 11.04.08, 23:00
      W przedszkolu syna średnio raz na dwa miesiące były indywidualne
      spotkania z wychowawczynią. Rodzic zapisany na rozmowę na konkretną
      godzinę. Można było w cztery oczy porozmawiać o dziecku, jego
      osięgnięciach, problemach, zachowaniu itp. Taka forma współpracy
      bardzo mi odpowiadała, brakuje takich spotkań w szkole. Dodam, że
      przedszkole było prywatne.
    • corkaswejmamy Super wypowiedzi 12.04.08, 10:36
      Cieszę się, że jednak ktoś coś napisał i zachęcam pozostałe mamy przedszkolaków
      do podzielenia się swoimi opiniami. Pamiętajcie, że współpraca z rodzicami ma na
      celu poprawienie funkcjonowania przedszkola. Czekam na dalsze sugestie.
      • blanka.g1 jestem już po i przed przedszkolem 12.04.08, 10:50
        w moim przedszkolu nie wiele się działo w kwestii współpracy rodzic -
        wychowawca....niestety....w ankiecie jak możemy wspomóc przedszkole
        wpisywalismy zawsze przynoszenie papieru dziadek pracuje w drukarni
        i dostarczaliśmy kartony do rysowania dla dzieci....scinki w
        rozmiarze a4 bo zawsze było malo a budżet skromny...podoba mi sie
        praca w szkole ale to mozna łatwo przełozyć na
        przedszkole....aktywnie uczestniczymy jako opiekunowie w
        wycieczkach, organizacji balu karnawałowego, mkołajek, raz w
        miesiacu dzień otwarty zapisujemy sie na rozmowę z Panią,
        organizacja pikników rodzinnych, uważam że bardzo duze zanczenie ma
        umiejetnośc wychowawcy w zaktywizowaniu zmeczonych i opornych
        rodziców w przedszkolu słabo w szkole wychowawczyni twardo postawiła
        sprawę i jest extra...wiadomo że sama wszystkiego nie zrobi bez
        aktywnych rodziców kiszka
        • aga-agata Re: jestem już po i przed przedszkolem 12.04.08, 18:55
          w przedszkolu mojego synka regularnie odbywają się zajęcia otwarte,
          przeważnie angażujące do działania rodziców - super sprawa, potem
          zawsze jest spotkanie i możliwość indywidualnej rozmawy z
          wychowawczynią. Ponadto rodzice aktywnie właczają się w pozyskiwanie
          środków na rzezcz przedszkola (organizując zabawy, loterie,
          pikniki). I jeszcze jedna rzecz - może błaha ale dla mnie bardzo
          istotna - dzienniczek korespondencji z rodzicami. Ze względu na
          różny układ dyżuru pań, nie zawsze mam możliwość kontaktu z
          wychowawczynią młodego, a w dzienniczku mam wpisane ważniejsze
          informacje z danego dnia (oczywiście nie codziennie tylko jak sie
          wydarzy coś istotnego na plus lub minus)
Pełna wersja