karenfeder
07.05.08, 06:45
www.przedszkole-michalitki.waw.pl/
Chciałabym przestrzec wszystkich rodziców przed zapisaniem dziecka
do przedszkola ss Michalitek w Gołąbkach. Faktycznie zapisy sa na
trzy lata wcześniej i opinia przedszkola jest dobra....ale
faktycznym kryterium jest jedynie niska cena....niestety za niska
cena idzie rowniez bardzo niska jakosc uslug a przy jakichkolwiek
probach , sugestiach ze strony rodzicow mozna uslyszec "jezeli sie
tutaj nie podoba to mezenie panstwo przepisac dziecko do innego
przedszkola". Autorytarny stosunek nie tylko do rodzicow ale i do
dzieci nie wplywa dobrza na rozwoj tych ostatnich ale coz moga
wiedziec o tym prowadzace rzedszkole siostry ktore same nie
posiadaja dzieci a swoja watpliwa wiedze czerpia z ksiazek......i tu
pojawia sie kolejny problem - kadra przedszkola jest na bardzo
niskim poziomie......ciakawe kto tam posiada wyksztalcenie
pedagogiczne.....o ile wiem tylko dwie osoby na 50 dzieci.
Mankamenty przedszkola ? :
1 Tak jak wyzej - niewyksztalcona kadra, kompletnie niekreatywna
2 dzieci poznaja jedynie swiat od strony religijnej....co poniekad
jest zrozumiale ale gdzie nauka swieckich piosenek, wierszykow itp
3 dzieci jedynie rysuja.....projekty takie jak lepienie, malowanie i
wycinanie jest zadko organizowane
4 dzieci bardzo czesto ogladaja filmy w przedszkolu na DVD ( ale tu
juz raczej chodzi o malo kreatywny personel przedszkola )
5 dzieci przez cala zime nie wychodza na dwor ( ach nie pomylka -
spacerkiem do kosciola raz lub dwa na probe jaselek ) teraz kiedy
jest cieplo tez sporadycznie wychodza i to juz pod koniec dnia....sa
duszona, zduszane w sumie przez wiekszosc dnia w jednym
pomieszczeniu....okolo 50dzieci, ok nie wszyscy przychodza wiec 40
dzieci w pomieszczeniu na oko okolo 35m2 - czy to sa normalne
warunki ? oczywiscie samo przedszkole jest wieksze ale latwiej jest
nielicznemu personelowi opanowac dzieci w jednym pomieszczeniu.....
6 kompletnie zero komunikacji na drodze rodzice - wychowawczynie
badz wogole personel, jezeli juz to sugestie rodzicow praktycznie
wogole nie sa brane pod uwage.
nie wiem co moge zrobic, zmienic mi sie niczego tam nie udalo, moje
dziecko chodzi do tego przedszkola, oczywiscie przepisac moge ale
czy to jest rozwiazanie. pisze wiec tutaj, moze kiedy sprawa sie
lekko naglosni siostra dyrektor zmiani postepowanie w stosunku do
rodzicow - troche wiecej szacunku, wspolpracy z rodzicami a przede
wszystkim milosci a nie pustych zakonnych sloganow !
Pozdrawiam