agathea
08.07.08, 21:18
Mam poważny problem z podjęciem decyzji odnośnie wyboru przedszkola i jestem ciekawa Waszych doświadczeń z dowożeniem dzieci do przedszkola. Mieszkam pod Warszawą (ok.25km) i próbuję zapisać 4-letnią córeczkę do przedszkola. Mamy zaklepane miejsce w Zielonej Ciuchci we Włochach ale od nas dojazd tam łączy się z korkami - myślę że rano jazda trwałaby ok. godziny może dłużej. Staramy się też o miejsce w przedszkolu blisko nas (20 minut). Dostanie się do tego przedszkola stoi pod dużym znakiem zapytania i mam ogromny dylemat: czy w sytuacji odmowy zapisać ją do warszawskiego przedszkola i dowozić (ja pracuję tylko 2 dni blisko tego drugiego, więc w te dni wozić musiałby ją mąż, który właśnie zmienia pracę i nie wiadomo, gdzie będzie pracował a w pozostałe pewnie ja z drugim rocznym dzieckiem) no i potem odbierać. Miałabym więc dwa kursy do Warszawy dziennie. Rezygnacja z Ciuchci oznacza pozostawienie córki na kolejny rok w domu. Co robić??????